Wystawcy oferujący regionalną żywność, rękodzieło oraz ozdoby świąteczne wypełnili płytę rynku w Tarnobrzegu podczas minionego weekendu. Na stoiskach dominowały tradycyjne palmy, pisanki oraz domowe wędliny, sery i ciasta, dając mieszkańcom okazję do zrobienia przedświątecznych zakupów bezpośrednio od producentów i rzemieślników.
Ofertę handlową uzupełnił przygotowany przez organizatorów program płatnych atrakcji dodatkowych. Dla najmłodszych uczestników udostępniono strefę z dmuchańcami, animacje oraz warsztaty plastyczne.
Na placu można było również spotkać wielkanocnego zająca, co dopełniło rodzinny charakter wydarzenia trwającego od piątku do niedzieli.
foto: Piotr Morawski



oczywiscie zero informacji o wydarzeniu
Może informacje były ale sprzedawców było nie za wielu a że było drogo to nie każdego było stać a taki news komu jest potrzebny jak nasz prezydent ma gdzieś że bezrobocie rośnie a ludzie nie mają pieniędzy albo oszczędzają
Oooo…portfele do zakupienia. Po co kupować jak można komuś „zwinąć” ? Z zawartością.
Ale kiedy? Gdzie?
chała jak zwykle
niedzielne bazary generowały wieksze emocje wśród kupujących niż ten handel obwoźny
I przy okazji wielkanocni miłośnicy portfeli bliźniego, wywalili z placu stoisko charytatywne dla tarnobrzeżanina bo stanowiło konkurencję dla handlarzy.