W związku z Dniami Tarnobrzega i Powiatu Tarnobrzeskiego, w dniach 18-19 lipca uruchomiona zostanie bezpłatna komunikacja miejska nad Jezioro Tarnobrzeskie.
Warto przybyć pieszo z kijkami lub bez, na rowerach i czymś co się zwie hulajnogą ale nią nie jest bo noga nie hula tylko jest zasilanie elektryczne
Przylecę na mietle.
Ludzie się zrobili bardzo wygodni. Sama regularnie biegam i robię sobie wycieczki z kijkami lub rowerem naokoło jeziora i dzięki temu trzymam formę i pomimo pracy biurowej figurę mam jak sportsmenka
Pierwszy stopień samouwielbienia?
Też mam figurę odpowiednią ale się nie chwalę. Nie jeżdżę na rowerze, nie chodze z kijkami. Latam tylko na miotle. Ekonomiczne i ekologiczne te loty.
Jazda rowerem dookoła jeziora do przyjemnych nie należy. Po tych betonowych płytach. Wstrząsów tam dostatek. Po takim kursie sprawdzam czy śruby w rowerze się nie poluzowały.
Może i lokalny pławiak bieltu nie kupuje ale opłaca to w inny sposób, nie bez powodu aborygen zadłużył to sioło na 600 baniek ale kto by się przejmował jak już ostatnia kadencja tego dzieciaka i kto inny odziedziczy garba
Warto przybyć pieszo z kijkami lub bez, na rowerach i czymś co się zwie hulajnogą ale nią nie jest bo noga nie hula tylko jest zasilanie elektryczne
Przylecę na mietle.
z pława z między lądowaniem w grebowie
Na punkcie tego pława to jakaś szajba niektórym odbija.
głównie kibole półmózgi
Ludzie się zrobili bardzo wygodni. Sama regularnie biegam i robię sobie wycieczki z kijkami lub rowerem naokoło jeziora i dzięki temu trzymam formę i pomimo pracy biurowej figurę mam jak sportsmenka
Pierwszy stopień samouwielbienia?
Też mam figurę odpowiednią ale się nie chwalę. Nie jeżdżę na rowerze, nie chodze z kijkami. Latam tylko na miotle. Ekonomiczne i ekologiczne te loty.
Pokaz
Jazda rowerem dookoła jeziora do przyjemnych nie należy. Po tych betonowych płytach. Wstrząsów tam dostatek. Po takim kursie sprawdzam czy śruby w rowerze się nie poluzowały.
Gdzie można obejrzeć Twoje ciałko?
Może jakąś sesję zdjęciową zrobimy?
Chcesz być modelką?
Może ta figura sportsmenki to tylko marzenia?
Nie ma nic za darmo.Ktoś musi zapłacić za te kursy.
W mieście jak u sąsiadów od dawna powinna być stała darmowa komunikacja miejska a nie tylko okazyjna
Może i lokalny pławiak bieltu nie kupuje ale opłaca to w inny sposób, nie bez powodu aborygen zadłużył to sioło na 600 baniek ale kto by się przejmował jak już ostatnia kadencja tego dzieciaka i kto inny odziedziczy garba