Pracowała w lwowskim Państwowym Zakładzie Higieny, a skończyła przy zmywaku i w stajni szkoły rolniczej w Mokrzyszowie. To tam dr Olga Lilien przetrwała okupację. Po wojnie mogła wyjechać, ale uznała, że ma wobec tutejszych mieszkańców dług wdzięczności. Wczoraj na tarnobrzeskim rynku otwarto wystawę przypominającą tę nietuzinkową postać.
Oficjalnym powodem spotkania na placu Bartosza Głowackiego było otwarcie plenerowej ekspozycji oraz podsumowanie miejskiego konkursu dla młodzieży „Dr Olga Lilien – lekarz, społeczniczka, Tarnobrzeżanka. Dziedzictwo, które inspiruje”. O życiorysie lekarki opowiadał prof. Tadeusz Zych, autor jej biografii.
A historia dr Lilien idealnie nadaje się na reportaż. Pochodziła ze spolonizowanej rodziny żydowskiej ze Lwowa, przed wojną robiła praktyki w USA, Austrii czy Szwajcarii i miała przed sobą świetną karierę medyczną. Wszystko przerwała wojna. Trafiła pod Tarnobrzeg, do Mokrzyszowa. Żeby przeżyć, zatrudniła się w tamtejszej szkole rolniczej jako pomywaczka i pomoc kuchenna, obrządzała też konie. Przy okazji po kryjomu leczyła dzieci sąsiadów.
O jej pochodzeniu wiedziała cała wieś – około dwóch tysięcy ludzi. Choć za wydanie jej Niemcom można było dostać 200 marek, nikt z lokalnej społeczności się na to nie skusił.
To, co działo się po 1945 roku, dr Lilien traktowała jako spłatę tamtego wojennej solidarności. Razem z lekarzami Tadeuszem Starostką i Władysławem Wołoszyńskim zaczęła organizować w Tarnobrzegu i powiecie służbę zdrowia. Od zera postawiła oddział pediatryczny, pilnowała pierwszych szczepień ochronnych i po prostu była na każde wezwanie. Do pacjentów oddalonych o kilka kilometrów potrafiła iść na piechotę.
Gdy odeszła ze szpitala, pracowała jako lekarka w tarnobrzeskim liceum. Jej rytm dnia przez lata wyglądał tak samo: pobudka o 4-5 rano i obchód po chorych, starszych i najuboższych mieszkańcach miasta. Robiła to właściwie do końca swoich dni. Zmarła w 1996 roku w wieku 96 lat w domu opieki społecznej.
Bieżący rok decyzją samorządu jest w Tarnobrzegu Rokiem dr Olgi Lilien. Przy okazji wczorajszego wydarzenia oficjalnie przypomniano, że rada miasta przyznała lekarce pośmiertny tytuł Honorowego Obywatela Miasta Tarnobrzega.
Sama wystawa to efekt pracy kilku instytucji: Biblioteki Pedagogicznej, Stowarzyszenia Kulturalno-Oświatowego LIBRI, TDK oraz Muzeum – Zamku Tarnowskich.
foto: UM Tarnobrzeg

















