Zamiast uciekać ze zniszczonego wojną kraju, została w Tarnobrzegu na pół wieku. Na placu Głowackiego stanęła wystawa o dr Oldze Lilien

Pracowała w lwowskim Państwowym Zakładzie Higieny, a skończyła przy zmywaku i w stajni szkoły rolniczej w Mokrzyszowie. To tam dr Olga Lilien przetrwała okupację. Po wojnie mogła wyjechać, ale uznała, że ma wobec tutejszych mieszkańców dług wdzięczności. Wczoraj na tarnobrzeskim rynku otwarto wystawę przypominającą tę nietuzinkową postać.

Oficjalnym powodem spotkania na placu Bartosza Głowackiego było otwarcie plenerowej ekspozycji oraz podsumowanie miejskiego konkursu dla młodzieży „Dr Olga Lilien – lekarz, społeczniczka, Tarnobrzeżanka. Dziedzictwo, które inspiruje”. O życiorysie lekarki opowiadał prof. Tadeusz Zych, autor jej biografii.

A historia dr Lilien idealnie nadaje się na reportaż. Pochodziła ze spolonizowanej rodziny żydowskiej ze Lwowa, przed wojną robiła praktyki w USA, Austrii czy Szwajcarii i miała przed sobą świetną karierę medyczną. Wszystko przerwała wojna. Trafiła pod Tarnobrzeg, do Mokrzyszowa. Żeby przeżyć, zatrudniła się w tamtejszej szkole rolniczej jako pomywaczka i pomoc kuchenna, obrządzała też konie. Przy okazji po kryjomu leczyła dzieci sąsiadów.

O jej pochodzeniu wiedziała cała wieś – około dwóch tysięcy ludzi. Choć za wydanie jej Niemcom można było dostać 200 marek, nikt z lokalnej społeczności się na to nie skusił.

To, co działo się po 1945 roku, dr Lilien traktowała jako spłatę tamtego wojennej solidarności. Razem z lekarzami Tadeuszem Starostką i Władysławem Wołoszyńskim zaczęła organizować w Tarnobrzegu i powiecie służbę zdrowia. Od zera postawiła oddział pediatryczny, pilnowała pierwszych szczepień ochronnych i po prostu była na każde wezwanie. Do pacjentów oddalonych o kilka kilometrów potrafiła iść na piechotę.

Gdy odeszła ze szpitala, pracowała jako lekarka w tarnobrzeskim liceum. Jej rytm dnia przez lata wyglądał tak samo: pobudka o 4-5 rano i obchód po chorych, starszych i najuboższych mieszkańcach miasta. Robiła to właściwie do końca swoich dni. Zmarła w 1996 roku w wieku 96 lat w domu opieki społecznej.

Bieżący rok decyzją samorządu jest w Tarnobrzegu Rokiem dr Olgi Lilien. Przy okazji wczorajszego wydarzenia oficjalnie przypomniano, że rada miasta przyznała lekarce pośmiertny tytuł Honorowego Obywatela Miasta Tarnobrzega.

Sama wystawa to efekt pracy kilku instytucji: Biblioteki Pedagogicznej, Stowarzyszenia Kulturalno-Oświatowego LIBRI, TDK oraz Muzeum – Zamku Tarnowskich.

foto: UM Tarnobrzeg 

Subskrybuj
Powiadom o
7 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Pacjentka
19 dni temu

A dzisiaj rządzi kasa kasa kasa… Lekarz taki jeden pracował ponad 70 godzin na dobe, by zarobić nieco grosza na utrzymanie. W telewizji o tym gadali.

Stefan
19 dni temu
Odpowiedź do  Pacjentka

Nie mieszaj dr Lilien do dzisiejszych problemow . Wtedy Ona też byla Wyjątkowa . Duuuuużo krwi napsuła swoją postawą ówczesnym lekarzom

Się tak zapytam
19 dni temu
Odpowiedź do  Stefan

A niby jak im napsuła?

Koksownik
19 dni temu
Odpowiedź do  Stefan

Nie sr… koksem. To twoje powiedzenie, wraca jak bumerang. Co ma wspólnego z nią wpis pacjentki?

?????
17 dni temu

Bardzo dużo ludzi na spotkani&wystawie. A gdzie osoby z klubu emerytów? Może to ich leczyła, kiedy byli młodzi?

Zbigniew
13 dni temu

Ja mam pytanie do dzialaczy organizatorow wystawy a mianowicie dlaczego z „promocja” takiej osoby nie wyjdą na szersze forum powiedzmy krajowe by pokazac jak wspaniałą była osobą jak wspaniałe było społeczenstwo ,ktore mimo obiecanych „judaszowych srebrników” przez Niemców nie wydało Pani dr Lilien w ich rece ?
Dzis nie miszkam w Tbg ale z checią poszedłbym na taką wystawę np. w stolicy i zaprosił jeszcze swoich znajomych.
Pamietam pania z przedszkola mojej córki nr 6 gdzie dr była lakarką .
Mimo małego wzrostu była Wielkim człowiekiem!!!
I bardzo dobrym przykładem m.in. dla wypowiadajacych sie na forum a raczej ziejacych nienawiścia ponizej.
Pozdrawiam Wszystkich!

Obiektywnie paczący
3 dni temu
Odpowiedź do  Zbigniew

Jeśli sądzisz, że w Warszawce ktoś się tym tematem , osoby z prowincji, zainteresuje, to się mylisz. Inny świat inne społeczeństwo. Amen

7
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści