Podczas odbywających się nad Jeziorem Tarnobrzeskim Mistrzostw Województwa Podkarpackiego Strażaków-Nurków PSP oficjalnie podziękowano trzem funkcjonariuszom z Mazowsza. Wyciągnęli z wody i skutecznie reanimowali 82-letniego mężczyznę.
Do zdarzenia doszło 16 sierpnia. Przebywający prywatnie nad tarnobrzeskim akwenem mł. asp. Łukasz Choroś (dzielnicowy z KP w Górze Kalwarii) oraz dwaj strażacy z PSP w Radomiu – asp. Albert Wolszczak i mł. asp. Piotr Kieloch – zauważyli w wodzie starszego mężczyznę potrzebującego natychmiastowej pomocy.
Mężczyźni wyciągnęli seniora na brzeg i od razu rozpoczęli resuscytację. Zdecydowana reakcja pozwoliła na przywrócenie funkcji życiowych u 82-latka jeszcze przed przekazaniem go wezwanemu na miejsce zespołowi ratownictwa medycznego.
Wczoraj, przy okazji zawodów nurkowych, funkcjonariuszom wręczono oficjalne podziękowania. W spotkaniu uczestniczyli m.in. Komendant Miejski Policji w Tarnobrzegu nadkom. Grzegorz Boroń, szef komisariatu w Górze Kalwarii podinsp. Tomasz Jeżewski, a także przedstawiciele PSP i władz Tarnobrzega.
foto&info: KMP w Tarnobrzegu












Ojojoj jaka pompa bo mundurkowi bohaterami.
A gdzie nagroda dla ratownika Grzegorza Pawlaka za uratowanie dwóch ludzi ? ? ? ? ?
Nikt nie zauważył tego kandydata do nagrody i jego działań?
link:
echodnia.eu/podkarpackie/niebezpieczna-akcja-ratunkowa-na-jeziorze-tarnobrzeskim-z-pomoca-tonacym-ruszyl-ratownik-grzegorz-pawlak/ar/c1p2-29287459
Zwracam uwagę że zrobili to w czasie wolnym od pracy czy służby a mogli się zachować jak setka innych osób będąca obok nich którzy palcem nie kiwneli natomiast ratownik (szacun za sprawność działania ) zrobił to w godzinach swojej pracy bo to był jego obowiązek służbowy i za to w tym czasie był wynagradzany .Jest jednak subtelna różnica co nie oznacza że za udaną akcję nie należy go docenić
Już i tak się zdarzało, że ratownicy byli a któś utoną.
wysoka pensja, mundurowka, 13 , dodatek mieszkaniowy, ulgi emerytura po 25 latach pracy
Mało? Chyba maja placone za służbę narodowi
I za modlitwy za czasów pis.
Że ktoś służy to nie znaczy, że ma to robić za darmo albo za michę ryżu.
Przyjmij się do nich to zobaczymy jak długo wytrzymiesz.
Zawsze mozna wstąpić. Tylko uważaj bo psy się czasami gryzą, by i ciebie nie zagryzły.
Do policji nie idzie się dla pieniędzy a jak ktoś myśli że się wzbogaci to lepiej żeby szukał innego zajęcia zwłaszcza że są lepiej płatne profesje i niejeden kandydat rezygnował po służbie przygotowawczej w ciągu 3 lat
Nie wiem po co te dywagacje ale ważne jest że ten człowiek został uratowany i można powiedzieć że dostał drugie życie