Obwodnica Nowej Dęby o krok bliżej, ale do budowy daleka droga

Burmistrz Miasta i Gminy Nowa Dęba Wiesław Ordon podczas konferencji prasowej w Jadachach (fot. UMiG Nowa Dęba)
Burmistrz Miasta i Gminy Nowa Dęba Wiesław Ordon podczas konferencji prasowej w Jadachach (fot. UMiG Nowa Dęba)

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Rzeszowie wydał decyzję środowiskową dla budowy obwodnicy Nowej Dęby w ciągu drogi krajowej nr 9. To kluczowy i długo wyczekiwany krok formalny, który kończy wieloletni etap przygotowań. Poniedziałkowa konferencja prasowa w Jadachach była okazją do podsumowania dotychczasowych starań samorządowców i mieszkańców, choć do faktycznego rozpoczęcia prac budowlanych wciąż pozostaje sporo czasu.

Wydana decyzja to istotny moment w procesie przygotowania tej inwestycji. Warto przypomnieć, że pierwotne założenia były znacznie skromniejsze i zakładały budowę około 7-kilometrowego odcinka. Dopiero zaangażowanie mieszkańców, liczne wnioski i petycje kierowane do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad sprawiły, że zakres przedsięwzięcia został zmieniony.

Ostatecznie zaplanowana trasa ma liczyć niemal 17,5 kilometra. Nowa droga rozpocznie się przed Jadachami, ominie Nową Dębę od strony zachodniej (głównie przez tereny leśne) i połączy się z obecną krajową „dziewiątką” w rejonie Majdanu Królewskiego oraz Komorowa.

Największa część trasy – około 9,4 km – znajdzie się na terenie gminy Majdan Królewski. Około 7,78 km zaplanowano w gminie Nowa Dęba, a 300-metrowy odcinek w gminie Baranów Sandomierski.

W pierwszym etapie powstanie droga jednojezdniowa, dwukierunkowa. Co istotne, obiekty inżynieryjne (mosty, wiadukty i przepusty) zostaną zaprojektowane w sposób umożliwiający w przyszłości rozbudowę trasy do przekroju dwujezdniowego.

Zatwierdzony dokument otwiera drogę do kolejnych kroków, ale nie oznacza natychmiastowego startu prac. Przed inwestorem wciąż stoi szereg wymagających zadań: opracowanie szczegółowych projektów, uzyskanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID), wykupy gruntów oraz zabezpieczenie finansowania na roboty budowlane. Mieszkańcy zyskali mocną gwarancję, że projekt zmierza w dobrą stronę, jednak na widok ciężkiego sprzętu w terenie będą musieli jeszcze poczekać.

źródło: UMiG Nowa Dęba

 

 

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści