Zegar unijny tyka, a rabat ubywa. Co dalej z nasadzeniami nad Wisłą?

Rewitalizacja terenów nad Wisłą z 2020 roku miała być jedną z wizytówek Tarnobrzega. Projekt, który kosztował dokładnie 5 706 883,18 zł (z czego 80% to dofinansowanie unijne), objął 14 hektarów terenu. Dziś, gdy zbliża się termin rozliczenia trwałości tej inwestycji, pojawiają się pytania o stan jej zielonych elementów.

Wyzwania w utrzymaniu nasadzeń

Radny Robert Niedbałowski w swojej interpelacji z 26 marca 2026 roku zwraca uwagę na kondycję roślinności. Według jego oceny, około 70% rabat jest zniszczonych lub praktycznie przestało istnieć. Warto przypomnieć, że w ramach pierwotnego projektu nasadzono roślinność na powierzchni około 20 tysięcy metrów kwadratowych, tworząc m.in. ogrody tematyczne i łąki kwietne.

Problem ten wydaje się mieć szerszy zasięg – podobne obserwacje dotyczą nasadzeń wzdłuż Wisłostrady, gdzie w wielu miejscach po roślinach zostały jedynie puste place. Choć „twarda” infrastruktura, taka jak amfiteatr, umocniona skarpa czy alejki, służy mieszkańcom, to właśnie utrzymanie planowanej bioróżnorodności staje się teraz największym wyzwaniem.

Pielęgnacja za setki tysięcy złotych

Z oficjalnych odpowiedzi Urzędu Miasta wynika, że od stycznia 2023 roku za utrzymanie i pielęgnację tego terenu odpowiadał Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji (MOSiR). Dokumenty finansowe pokazują, że na ten cel płynęły konkretne środki:

  • W latach 2023–2025 wydatki na realizację tego zadania wyniosły łącznie 315 633,29 zł.

  • Środki te pochodziły z planów finansowych jednostki, które były sukcesywnie zwiększane (np. we wrześniu 2023 r. o ponad 1,6 mln zł na różne zadania, w tym utrzymanie zieleni).

Co dalej? Miasto zmienia wykonawcę

Zamiast zapowiedzi wielkich odtworzeń „utraconych nasadzeń”, miasto informuje o skupieniu się na pielęgnacji tego, co przetrwało, dodając, że nastąpiła zmiana podmiotu który będzie się zajmować pielęgnacją roślinności na tym obszarze: 

Dalsze działania Miasta związane będą z zachowaniem i pielęgnacją zachowanych nasadzeń w obrębie pierwotnych powierzchni grup roślin. 

Od 1 kwietnia 2026 roku odpowiedzialność za teren przejęło Tarnobrzeskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Od dnia 01.04.2026 r. tzw. „tereny zielone nad Wisłą” objęte są umową na całoroczne utrzymanie terenów zieleni miejskiej w Tarnobrzegu w latach 2026-2028 – Zakres I – Rejon 1: Przywiśle. Przedmiotowa umowa obejmuje czynność pod nazwą Pielęgnacja skupin krzewów oraz pojedynczych krzewów w okresie od V do IX. Wyłoniony w drodze przetargu wykonawca – Tarnobrzeskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego Sp. z o.o. w Tarnobrzegu rozpocznie realizację ww. prac zgodnie z harmonogramem i warunkami wykonywania prac”.

Trwałość projektu unijnego kończy się w czerwcu 2026 roku. To istotny termin, ponieważ instytucje przyznające dotację mogą zweryfikować, czy założony w 2020 roku efekt ekologiczny został zachowany.

26.34 26.34odpowiedz

foto: archiwum

Subskrybuj
Powiadom o
11 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Robert
2 dni temu

MOSiR weźmie zalew a TBS tereny nad Wisłą . Zamienią się terenami i zabawa trwa dalej. Potem trudniej będzie znaleźć winnego ewentualnych zaniedbań . Dlaczego miejskie firmy łapią kilka srok za ogon zamiast skupić się i być naprawdę dobrym w jednym ? Myślę że to dobre pytanie do władz miast jest

robbi
1 dzień temu
Odpowiedź do  Robert

Odpowiedź jest banalnie prosta: bo na nic nie starcza kasy ! Daje się jakiś teren jednej spółce, potem następnej, ale cudów nie ma, gdy brak pieniędzy na cokolwiek. „Pozyskanie środków zewnętrznych” to brzmi dumnie, świadczy o operatywności i skuteczności władz. Tylko, że nikt wtedy nie wspomina o tym, że utrzymanie tego na co zdobyło się pieniądze, też potem kosztuje i to niemało. A tu zazwyczaj czeka nas przysłowiowa krótka kołdra i wtedy się okazuje, że tak naprawdę nie było sensu się w to bawić

Obserwator
1 dzień temu

Urzad miasta jak zwykle nic nie tłumaczy
Pi
Za straty w nasadzeniach sprawa powinien się zająć odpowiedni organ
P
W poprzedniej kadencji nic nie robiono aby uratować projekt
Pewnie będzie kasa do zwrotu
Radny Niedbalowski prosimy tego pilnować bo już parę razy zamieciono pod dywan niekompetencje tego projektu

Malkolm Y
1 dzień temu

Dariusz Bozia! Darek Bożek. Za to potańczyli za jego kadencji.

Odp
1 dzień temu
Odpowiedź do  Malkolm Y

Że za jęki kadencji było zaczęte nasadzanie to działa do tej pory więc można obwinąć też Nowaka że na ziemiach Tarnobrzega nic nie chce rosnąć

Wyborca
1 dzień temu
Odpowiedź do  Malkolm Y

Do tej pory wstydzę się że głosowałem.na Bożka
Tylko potańcówki i choinki zyczen były priorytetem tej władzy
Pozorne działania dla dobra mieszkańców
Takie tańce na Titanicu

Zapytajnik
1 dzień temu

Jak można taką wielką kasę wydawać na jakieś wąsy i badyle?

Tarnobrzeżanin
20 godziny temu

Przecież to nie jest nic co powinno was dziwić. MOSiR dba tylko o stadion nie interesuja go jakieś krzaki za kilka milionów.
Zaraz będzie kolejny problem z syfem nad Jeziorem, bo tego też nie ogarną.
Czego można oczekiwać od gościa którego interesuje głównie to żeby trawa na stadionie nie zbrązowiała i żeby obsadzić wolne miejsca pracy swoimi ludźmi ?
Spuścizna po Bożku śmieje się w twarz teraźniejszym władzom, a my tarnobrzeżanie oglądamy ten teatrzyk.
Jestem ciekaw jaki będzie koniec tej szopki.

zefir
20 godziny temu

Brawo dla radnego Niedbałowskiego, może ktoś w końcu odpowie za te „piekne” rabaty i braki w nasadzeniach.

tak
19 godziny temu

Po pierwsze należy zapytać czy ktoś wyciągnie konsekwencje wobec Prezydenta i MOSiRu za zaniedbanie tego terenu nad Wisłą. Obydwa byty są współodpowiedzialne za zaniedbanie, które widać było zwłaszcza w poprzednim roku. Ale zamiast zając się tym co jest to nie jaki Nowak już planuje wpompować kolejną kasę w tereny nad Wisłą. I będą to potem tak samo utrzymywać jak teraz ? Ale zabaw trwa w najlepsze. Pytanie czy MOSiR ma zaplecze, które pozwala na utrzymanie czy to w tamtym roku terenów na Wisła czy też w tym roku nad sadzawką – bo spieprzyli jedno to teraz się wyrwali do drugiego terenu. Też będzie tak ślicznie jak nad Wisłą w tamtym roku. Ale słyszałem, że już szukają podwykonawców. To jest jakiś dramat.

Mieszkaniec
3 godziny temu

Ci co wyrzucili te pieniądze w błoto powinni je oddać z własnej kieszeni

11
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści