Sobotni wieczór w sandomierskim Lapidarium pokazał, jak wielką siłę ma wciąż materiał z albumu „Ecstasy”. Z okazji 32. rocznicy wydania tej płyty fani usłyszeli cały materiał w unikalnym, mocno odświeżonym składzie. Obok Piotra „Anioła” Wącisza na scenie pojawili się Lech Kowal, Krzysztof „Trashu” Szydło, Kamil Morte oraz Łukasz „Migdał” Migdalski, którzy tchnęli w te klasyki nową energię i potężne brzmienie.
Publiczność dopisała znakomicie, a piwnice pod Ratuszem pękały w szwach. Zanim jednak Corruption przejęło scenę, klimat idealnie podgrzał zespół Slaughter Of The Souls. Grupa pokazała klasę, serwując solidną dawkę metalu. Ich występ to była czysta energia, która sprawiła, że publika była gotowa na główne uderzenie wieczoru.
Połączenie sandomierskiego uderzenia SOTS i jubileuszowego setu Corruption stworzyło wieczór, który na długo zostanie w pamięci. Surowe wnętrza Lapidarium, świetna frekwencja i bezkompromisowe dźwięki – tak właśnie powinno się świętować rocznicę jednego z najważniejszych albumów polskiej sceny doom/stoner.
video: JUSMAR
foto: Piotr Morawski


