Drugi dzień turnieju w Warszawie okazał się trudnym sprawdzianem dla tarnobrzeżan. ŚKK Świecie prowadziło przez pełne 40 minut meczu, nie pozwalając Siarce ani razu wyjść na prowadzenie. O losach spotkania zadecydowała już pierwsza kwarta (7:21), która ustawiła przebieg całych zawodów,
Rywale narzucili bardzo twarde warunki w defensywie, skutecznie odcinając od rzutów Aleksego Jańca. Przeciwnicy zdominowali strefę podkoszową, zdobywając w niej aż 44 punkty, przy 16 oczkach Siarki. Nasz zespół miał również ogromne problemy ze skutecznością z dystansu, trafiając tylko jedną „trójkę” na 25 prób. Mimo to podopieczni Dariusza Szczucińskiego walczyli do końca, a najwięcej punktów zdobyli Wiktor Rycerz (11) oraz Kamil Karliński (9).
MKKS Siarka Tarnobrzeg – ŚKK Świecie 49:75 (7:21, 21:22, 15:17, 6:15)
MKKS Siarka Tarnobrzeg: Wiktor Rycerz 11, Kamil Karliński 9 (1×3), Jakub Czyż 8, Mateusz Pawełek 6, Krzysztof Włodarczyk 6, Mateusz Gazarkiewicz 4, Aleksy Janiec 4, Jakub Saramak 1, Karol Orzechowski 0, Igor Rokosz 0, Piotr Pandura 0.
Świecki Klub Koszykówki: Pavlo Bondarenko 23, Krzysztof Kowalski 12, Maksymilian Tański 9 (1×3), Wojciech Bernasiak 8 (2×3), Kacper Bochat 7 (1×3), Wojciech Szafranek 6 (1×3), Jakub Jagodziński 4 (1×3), Mikołaj Mróz 3 (1×3), Cezary Łapiński 3, Maksymilian Piątek 0, Adam Lisewski 0
Dzisiejsza porażka nie przekreśla szans na awans, ale jutrzejszy mecz staje się finałem turnieju. Siarka musi wygrać z Wieliczką, by zachować szansę na II ligę.
Niedziela (26.04), godz. 10:30: MKKS Siarka Tarnobrzeg – UKS Regis Wieliczka


