Siarka Tarnobrzeg z Wojewódzkim Pucharem Polski. Trzeci triumf z rzędu w cieniu bojkotu

Zamiast tradycyjnej sportowej fety – bojkot oficjalnej ceremonii dekoracji. Choć piłkarze Siarki Tarnobrzeg obronili Wojewódzki Puchar Polski, pokonując na wyjeździe Cosmos Nowotaniec 2:1, to po końcowym gwizdku odmówili wyjścia po medale i trofeum. Trzeci z rzędu pucharowy triumf podopiecznych Sławomira Majaka, dający klubowi nagrodę finansową oraz przepustkę na szczebel centralny, został zdominowany przez pozaboiskowe wydarzenia i decyzję o rezygnacji z udziału w ceremonii.

Sam mecz był rewanżem za ubiegłoroczny finał, w którym Tarnobrzeżanie również okazali się lepsi od czwartoligowca z Nowotańca. Spotkanie rozpoczęło się idealnie dla gości, bo już w 1. minucie prowadzenie Siarce dał Paweł Mróz. Cosmos zdołał wyrównać w 23. minucie za sprawą Andrija Yakovleva. O losach meczu – identycznie jak w poprzedniej edycji – zdecydowała jednak sama końcówka. W 88. minucie celnym uderzeniem popisał się Bruno Wacławek, ustalając wynik na 2:1 i pieczętując triumf swojej drużyny. Wygrana ta była również symbolicznym prezentem dla trenera rocznika 2012 w tarnobrzeskim klubie, Mariusza Łukawskiego, który tego dnia obchodził 50. urodziny.

Zwycięstwo oznacza, że Siarka Tarnobrzeg sięgnęła po Wojewódzki Puchar Polski po raz trzeci z rzędu. Oprócz samego trofeum klub zainkasował nagrodę finansową w wysokości 50 tysięcy złotych oraz wywalczył przepustkę do gry w I rundzie Pucharu Polski na szczeblu centralnym w nadchodzącym sezonie. To niezwykle ważny sukces dla drużyny Sławomira Majaka, pozwalający zamknąć trudną rundę wiosenną w III lidze z konkretnym trofeum w rękach.

Cosmos Nowotaniec – Siarka Tarnobrzeg 1:2 (1:1)

0:1 Paweł Mróz 1
1:1 Andrij Jakowlew 24
1:2 Bruno Wacławek 86

Cosmos: Piotr Krzanowski – Stanislav Mikicej, Melvin Hostaniol (89 Bartłomiej Kiełbasa), Kacper Gołda, Wiktor Majewski (66. Dawid Pelc), Krystian Kalemba, Wladyslaw Rosljakow, Jhonier Becerra (78 Bohdan Jacyna), Velez (46. Dmytro Pirnach), Andrij Jakowlew, Szymon Słysz. Trener Grzegorz Pastuszak.

Siarka: Jakub Raciniewski – Bartosz Biś, Kacper Marszalik, Paweł Mróz, Krystian Kardyś (40 Szymon Majewski), Bruno Wacławek, Szymon Kaliniec, Stanislav Neczyporenko (78 Franciszek Słowik), Filip Zaczek, Michael Wyparło, Konrad Misztal. Trener Sławomir Majak.

Sędziował: Mateusz Mastaj (Rzeszów). Widzów 400.

Zamiast o historycznym, potrójnym sukcesie, po meczu mówi się jednak najwięcej o decyzji tarnobrzeskiego zespołu, który zbojkotował oficjalną ceremonię wręczenia medali. Klub z Tarnobrzega opublikował w swoich mediach społecznościowych komunikat wyjaśniający powody takiego zachowania:

W związku z nieakceptowalnymi komentarzami kierowanymi pod adresem naszej drużyny przez działaczy związanych z zespołem rywala przed, a także po zakończeniu spotkania finału Wojewódzkiego Pucharu Polski pomiędzy Cosmosem Nowotaniec, a Siarką Tarnobrzeg, nasz zespół postanowił na znak protestu nie uczestniczyć w ceremonii wręczenia nagród.”

W efekcie protestu drużyna nie wyszła po odbiór nagród. Na murawie pojawili się jedynie przedstawiciele klubu – puchar z rąk delegatów odebrał prezes Dariusz Dziedzic, któremu towarzyszyło dwóch młodych zawodników: 17-letni Filip Podkowa oraz 18-letni Franciszek Słowik.

Do napiętej sytuacji na swoim oficjalnym fanpage’u odniósł się również Cosmos Nowotaniec. W obszernym poście, w którym dziękowano strażakom, lokalnym kibicom oraz całemu zespołowi za walkę przez cały sezon, znalazł się także komentarz dotyczący postawy rywali:

Nas oczywiście mogą hejtować zawsze, ale to co dziś zrobiła drużyna Siarki Tarnobrzeg przekroczyło wszelkie granice, i każdy kto chociaż trochę ma oleju w głowie o tym wie.. Dziękujemy trenerowi i kierownikowi, Panie Grzegorzu i Tomaszu, dziękujemy za to że nigdy nie zwątpiliście w to, że Cosmos kiedyś może odnieść sukces...”

foto: Konrad Kwolek/Podkarpacki Związek Piłki Noznej

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Robert
1 godzina temu

Teraz pytanie w jaki sposób ten bojkot miał zaszkodzić gospodarzom ? Może to wyjaśni pan Dziedzic zapewne autor tego pomysłu. Dla mnie to brak profesjonalizmu, strzelenie focha i zabranie przyjemności naszym chłopakom którzy to wywalczyli . Gospodarze zapewne śmieją się teraz z tego

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści