AKS 1947 Busko-Zdrój – Siarka Tarnobrzeg 1:4. Show Wacławka i przełamanie (fotoreportaż oraz video)

W spotkaniu 3. kolejki III ligi Siarka Tarnobrzeg pokonała na wyjeździe AKS 1947 Busko-Zdrój 4:1. Choć do przerwy podopieczni Sławomira Majaka przegrywali 0:1, druga połowa w wykonaniu Siarki była prawdziwym nokautem – duża w tym zasługa Bruno Wacławka, który zanotował dwie asysty i strzelił dwa gola.

Pierwsza część spotkania nie układała się po myśli gości. Mimo przewagi w posiadaniu piłki i licznych stałych fragmentów gry, Siarce brakowało konkretów pod bramką rywali. Po meczu trener Sławomir Majak nie ukrywał zastrzeżeń do postawy swoich zawodników z pierwszych 45 minut: „Przed meczem chłopcy mają stałe fragmenty rozrysowane i przeanalizowane na wideo, ale w pierwszej połowie zanikła boiskowa inteligencja – zawodnicy byli ustawieni w zupełnie innych sektorach i stąd brak efektów”.

Przełom nastąpił w przerwie. „Po mocnych słowach w szatni i trafionych roszadach – kiedy na boisku pojawili się Bartek Biś oraz Kacper Czapla – w końcu opanowaliśmy środek pola. Szybko strzelone bramki mocno nas poniosły” – relacjonował szkoleniowiec Siarki.

Kluczową postacią na boisku był skrzydłowy Bruno Wacławek. To właśnie po jego precyzyjnych dograniach w 53. minucie wyrównał Kacper Czapla, a w 57. minucie prowadzenie dla Siarki zdobył Arkadiusz Maj. Prawdziwy popis Wacławek dał jednak w kolejnych fragmentach meczu, wpisując się na listę strzelców w 68. oraz 72. minucie.

Odrabianie strat przez Siarkę obnażyło słabości gospodarzy, co po końcowym gwizdku mocno akcentował trener Buska, Paweł Węgrzyn: „Wystarczyło przetrwać pierwsze 5–10 minut drugiej połowy, uprościć środki i ułatwić sobie decyzje po przechwycie. Nie zrobiliśmy tego i to kosztowało nas kolejne bramki. Musimy popracować nad mentalem, żeby takie sytuacje się nie powtarzały”.

Na ligowe zwycięstwo Siarka czekała aż 12 kolejek, od 27 marca ubiegłego sezonu. „Bardzo długo czekaliśmy na te trzy punkty. Głęboko wierzę, że zespół tym meczem w końcu się odblokował” – podsumował Sławomir Majak.

Okazja na podtrzymanie dobrej passy nadejdzie bardzo szybko. Już w najbliższą środę, 19 sierpnia, Siarka zagra przed własną publicznością z kolejnym beniaminkiem – JKS-em Jarosław.

AKS 1947 Busko-Zdrój – Siarka Tarnobrzeg 1:4 (1:0)

1:0 Bartosz Sowa 11′
1:1 Kacper Czapla 53′
1:2 Arkadiusz Maj 57′
1:3 Bruno Wacławek 68′
1:4 Bruno Wacławek 72′

video: Agnieszka Nycz, Piotr Morawski

foto: Agnieszka Nycz

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści