Tarnobrzeg: Awantura w karetce i na SOR-ze. 43-latek usłyszał kolejne zarzuty

Najpierw skończyło się na grzywnie za wykroczenia. Teraz 43-letni mieszkaniec gminy Baranów Sandomierski odpowie także za przestępstwa, za które grozi mu nawet do pięciu lat więzienia. Chodzi o incydent, do którego doszło 5 września w jednym z klubów na terenie Tarnobrzega.

Ratownicy medyczni zostali wezwani do mężczyzny, który miał doznać obrażeń po upadku. Zamiast spokojnej interwencji doszło jednak do awantury. Według ustaleń służb 43-latek zachowywał się agresywnie i wyładowywał swoją złość na wyposażeniu ambulansu. Kopał w elementy wnętrza karetki, dlatego załoga zdecydowała się wezwać na miejsce policję.

Na tym jednak sytuacja się nie zakończyła. Po przewiezieniu do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego mężczyzna nadal był agresywny. Krzyczał, używał wulgarnych słów i zakłócał pracę personelu medycznego. Ostatecznie został zatrzymany przez funkcjonariuszy.

Początkowo sprawa trafiła do sądu w trybie przyspieszonym i zakończyła się ukaraniem 43-latka grzywną oraz obciążeniem go kosztami postępowania. Policjanci nie zamknęli jednak sprawy na tym etapie.

Po analizie zgromadzonych dowodów kryminalni przedstawili mężczyźnie kolejne zarzuty. Odpowie między innymi za znieważenie funkcjonariuszy podczas wykonywania przez nich obowiązków służbowych oraz kierowanie wobec nich gróźb.

Zarzuty dotyczą również zachowania wobec personelu medycznego. Śledczy ustalili, że 43-latek miał znieważyć pielęgniarkę, a także grozić jej pozbawieniem życia.

Na liście zarzutów znalazło się także uszkodzenie wyposażenia karetki pogotowia.

Za wszystkie zarzucane mu czyny mieszkańcowi gminy Baranów Sandomierski grozi teraz kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

foto&źródło: KMP Tarnobrzeg

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści