Do Urzędu Miasta Tarnobrzega trafił protest dotyczący tegorocznej edycji Tarnobrzeskiego Budżetu Obywatelskiego. Jego autorką jest Małgorzata Zych, która kwestionuje dopuszczenie do dalszego etapu dwóch dużych projektów obejmujących inwestycje rozrzucone po wielu osiedlach.
Pismo, datowane na 8 września 2026 roku, zostało skierowane do prezydenta miasta oraz Komisji Głównej Rady Miasta. Sprawa dotyczy dwóch projektów ogólnomiejskich, które przeszły pozytywną weryfikację.
Pierwszy z nich, „Wspólnie odbudujmy nasze osiedla: Serbinów, Mokrzyszów, Wielowieś, Ocice, Siarkowiec i Sielec”, zakłada między innymi remonty dróg, budowę parkingów oraz modernizację oświetlenia. Drugi projekt, „Wspólnie zmieniamy Tarnobrzeg – Przywiśle, Wielopole, Piastów, Zakrzów, Sobów, Miechocin”, obejmuje podobne zadania, a dodatkowo m.in. budowę placu zabaw, chodników i kolejne inwestycje związane z infrastrukturą.
Co budzi zastrzeżenia?
Zdaniem autorki protestu problemem jest przede wszystkim sposób skonstruowania tych projektów. W jednym wniosku połączono wiele różnych inwestycji realizowanych w kilku częściach miasta. Według Małgorzaty Zych takie zadania nie tworzą jednej, spójnej całości i funkcjonują niezależnie od siebie.
W proteście pojawia się również argument dotyczący samego głosowania. Mieszkańcy widzą na karcie jedynie nazwę projektu i wykaz osiedli, przez co oddając głos popierają cały pakiet inwestycji. Nie mają możliwości wskazania tylko tych zadań, które faktycznie uważają za potrzebne w swojej okolicy.
Autorka zwraca też uwagę na kwestie gospodarności. Jej zdaniem realizacja wielu rozproszonych inwestycji może oznaczać konieczność prowadzenia oddzielnych postępowań i utrudniać sprawne wydawanie środków publicznych.
Pojawia się również pytanie, czy takie projekty rzeczywiście mają charakter ogólnomiejski. Według protestującej powinny one służyć wszystkim mieszkańcom Tarnobrzega, a nie być zbiorem mniejszych zadań przypisanych do konkretnych osiedli.
Co mówi regulamin?
Dyskusja sprowadza się do interpretacji zapisów obowiązującej uchwały Rady Miasta Tarnobrzega dotyczącej budżetu obywatelskiego. Zgodnie z regulaminem duży projekt powinien służyć zbiorowym potrzebom mieszkańców, dotyczyć miejskiej infrastruktury lub doposażenia placówek, a jego wartość musi przekraczać 60 tys. zł. Dokument wskazuje również na konieczność zachowania celowości i gospodarności przy wydatkowaniu środków.
Jednocześnie w uchwale nie ma zapisu, który wprost zabraniałby łączenia kilku inwestycji z różnych osiedli w ramach jednego projektu. To właśnie ten brak jednoznacznych regulacji wywołuje dziś spór.
W swoim piśmie Małgorzata Zych domaga się ponownego przeanalizowania obu wniosków i rozważenia podziału ich na mniejsze, odrębne zadania. Ostateczna decyzja może mieć wpływ na listę projektów, spośród których mieszkańcy będą wybierać podczas głosowania.
Z pełną treścią oświadczenia można zapoznać się na oficjalnym profilu społecznościowym Małgorzaty Zych



I ma rację. Inwestycje rozrzucone po całym mieście. U nas w TeBeGu totalna partizantka.
Jest potrzeba poprawy dróg rowerowych bo z nich korzystają piesi, rowerzyści i te co na hulajnogach jeżdżo. To służy wszystkim mieszkańcom i jest zgodne z założeniami budżetów obywatelskich.
Człowieku nie jesteśmy miastem wielkości Warszawy czy Krakowa żeby z tego powodu dzielić inwestycje na mniejsze. To jest niepotrzebne szukanie dziury w całym.
Kobieto, ilu ludków tyle może być zdań 🙂
A co z tymi projektami dotyczącymi odwiertu wód siarczkowych? W tylu Budżetach Obywatelskich były zgłaszane, chyba nawet wygrywały, a czy była jakaś realizacja? W tym roku zdaje się, że znowu taki projekt znalazł się na liście.
Witek naprawdę ?
Człowieku z tobą jest wszystko OK, sam sobie odpowiadasz i to pytaniem.
Gocha czemu piszesz pod 10 różnymi imionami zamiast pod swoim ?
Jednak nie jest OK.
Dalej obszekujesz piesku na smyczy władzy.
Skąd wiesz czy to ta sama osoba? Nick Gość może przyjąć każdy.
Ja teraz jestem Gość a potem Gościówą :-).
Takie głupoty może pisać tylko ta sama osoba.
Spytaj swoich mocodawców, to ci odpowiedzą.
https://www.facebook.com/share/v/1Nv7TES2SD/
Gwoli przypomnienia to ta osoba która zapytana czy Putin jest zbrodniarzem wojennym najpierw twierdziła że nie zna się na wielkiej polityce przyciśnięta do muru przez Kosiniaka potwierdziła że to zbrodniarz by po krótkim czasie dojść jednak do wniosku że powinna przeprosić że tak go nazwała. Czy można upaść jeszcze niżej ?
Każdy ludek ma swoich zwolenników, nawet dyktatorzy to czemu się dziwi, a?
Jak Braun który rozbija pomniki a potem wychodzi z prokuratury zanim przedstawią mu zarzuty. Zasłania się immunitetem i stawia się ponad prawem
Zapomniałeś napisać, że rozbija pomniki morderców bezbronnych polskich dzieci.
To samo robili Łupaszko czy Bury. Dla nas są bohaterami. Zapytaj Litwinów czy Białorusinów czy mają podobne zdanie
Kolejny ignorant historyczny. Porównuje sporadyczne odwety do zaplanowanych masowych ludobójczych mordów na Polakach.
Ty myślisz grzybem z chuja ? Jak bardzo trzeba być spierdolonym żeby porywnywac zabicie około 100 innych partyzantów przez Łupaszke czy Burego do zajabania ponad 100000 cywili ? Matka Cie chyba młotkiem usypiała i posłała na lewe skrzydło byś podjął edukację. Co za kurwa zjeb
Może jakiś komentarz na temat BO? Zresztą dobrze się zachowała, upadasz nisko ty tym swoim tekstem.
Zachowała się tak bo ważniejsza była nominacja której i tak w końcu nie dostała niż przekonania na mój rozum
Od kiedy przeprosiny to coś złego. Honorowa kobieta.
Bardziej bym powiedział że charyzmatyczna i nie boi się mówić to co myśli dlatego radni się jej tak boją bo tylko kilku radnych coś sobą prezentuje a większość to radni „dietetyczni” którzy udają że pracują a tylko robią za maszynki do głosowania
REPREZENTUJE miało być
To jak to jest Putin to dla ciebie zbrodniarz czy nie, bo niewiadomo o co ci chodzi. Czepiasz sie kobiety o co? Bo kazali jej go tak nazwać, a potem przeprosiła, to zrobiła źle czy dobrze?
Jeśli orzeknie, jakiś sąd, że jest zbrodniarzem to będzie a jeśli nie orzeknie to nie będzie. I tak go nikt nie pociągnie do odpowiedzialności. Jest jedną nogą na tamtym świecie, a już następni w kolejce, podobni, na jego miejsce czekają.
Gwoli przypomnienia to ta osoba która zapytana czy Putin jest zbrodniarzem wojennym najpierw twierdziła że nie zna się na wielkiej polityce przyciśnięta do muru przez Kosiniaka potwierdziła że to zbrodniarz by po krótkim czasie dojść jednak do wniosku że powinna przeprosić że tak go nazwała. Czy można upaść jeszcze niżej ? .
Tak powinien sie zachować każdy polski polityk.
Zmuszanie jej by nazywać Putina zbrodniarzem to zwykła podłośc. Trump niegdy tego nie zrobił. Dobrze ,że przeprosiła. Ma poczucie godności, nie jak ci oszuści.
MIOTLA MA WIECEJ ROZUMU, ZNOW TO BABSKO MIESZA
Ktoś w tym mieście ma odwagę. Brawo.
Tarnobrzeg = Protest.W tym właśnie jest odpowiedź wszystkim tym którzy pytają dlaczego omijają nas inwestorzy.
Będzie tylko gorzej mieszkańcy go chcieli to teraz mają
Mamy zgodnie z nazwą Rozwój + w Tbg
Takie protesty obywateli nic nie znaczą w kwestiach biznesowych.
Inwestorzy nas omijają, bo przepędził ich jeden z poprzednich prezydencików, bo za dużo od nich wymagał i druga przyczyna braku inwestorów to brak terenów przynależnych Tarnobrzegowi, nadających się pod inwestycje. Podjedź z Machowa w kierunku Chmielowa to zobaczysz gdzie jest tablica z napisem Chmielów.
Trzecia przyczyna to Tarnobrzeg nie ma dobrej opinii w zasadzie w każdej dziedzinie. Tutaj grasują nietykalne mafie od dziesiątek lat, są układy. Niejeden dorobił się majątku. Nie wejdziesz w układ, nie istniejesz. Nic nowego nie pisze bo to powszechnie wiadome.
Psy szczekają, karawana jedzie dalej.
Wybierzcie następnego prezydenta, jeśli ten wam nie pasuje, to od razu się wam odmieni na lepsze 😉
Większość mieszkańców Chmielowa chce odłączenia od gminy Nowa Dęba i przyłączenia do Tarnobrzega. Czas pokaże co z tego wyjdzie ale myśle że Chmielów na tym skorzysta
Raczej Chmielów chce być niezależny i nie przypisany ani do Nowej Dęby ani do Tarnobrzega.
Znam ludzi z Chmielowa i zdania na ten temat są podzielone ale praktycznie wszyscy chcą oderwania od gminy Nowa Dęba
Przykład pani Zych pokazuje jak można się pogubić w polityce i zostać na końcu samemu jak palec . Autor artykułu też wzniósł się na wyżyny próbując pismu jednej osoby nadać podniosły charakter .
Ciekawe czy inne osoby piszące skargi do urzędu też mogą liczyć na publikację. Jakoś nie przypominam sobie takiej sytuacji ostatnimi czasy
Samemu jak palec to się zostaje, kiedy ma się odrębne zdanie, inne niż inni, niż dyktatorzy, sąsiedzi, współpracownicy, rodziniaki. Tak jest w każdym miejscu, w polityce, w miejscu pracy, w miejscu zamieszkania., w rodzinie.
Partie to zamordyzm, tam samodzielnie nie można myśleć. Kobieta walczy o sprawy lokalne nie bacząc na nic i się naraziła partyjnym interesom.
Czasem inne osoby mogą liczyć na publikację skargi, a czasem nie. To zależy czy sprawę on sam nagłości i czy do info dotrą dziennikarze.
Bardzo dobrze, że Nadwisłą24 o tym pisze, jako jedyny jak widać portal, bo BO to bardzo ważna sprawa. Gdzie jest TN, Echo, TVL najlepiej przemilczeć temat. Uznanie tla portalu i Pani Zych
Zajmuje się tematami, których inni się boją podjąć, najlepszy przykład to szpital.
i wykluczenie kolejowe Tbg-a.
A ja proszę autorkę protestu aby raczyła wyjaśnić ogólnodostępnosć odwiertu wód siarczkowych, bo akurat w tym przypadku raczej trudno mówić o ogolnodostepnosci. Przepraszam kto z tego odwiertu będzie korzystał?
Przeczytaj ze zrozumieniem tytuł projektu, to może zrozumiesz, choć mam jednak co do tego wątpliwości.
Ideą budżetu obywatelskiego jest ogolnodostepność, wiec zakładam źe projekt wygrywa, za rok mamy odwiert z ujęciem wód siarczkowych i chce z tych wód skorzystać. Proszę mi wyjaśnić w jaki sposób mam z nich skorzystać w ramach ogolnidostepnisci. Nawet gdyby miasto było bogate i wybudowało osrodek balneologiczny to wiadomo że zabiegi nie będą za darmo. Może ktoś to wyjaśni bo ja mam duże wątpliwości.
Zabiegi nie będą za darmo ale będą ogólnodostępne za odpłatnością. Proste do zrozumienia.
Każdy z obateli będzie mógł popijać wody siarczkowe z tzw. gwinta :), (z butelki). Tylko niechaj uważa, coby biegunki nie dostał jeśli za dużo wypije :). To nie napój złoty na kłopoty (nie piwo). To napój zdrowotnościowy pod warunkiem właściwego stosowania, wykorzystania.
Każdy będzie miał prawo podjechać i zatankować dowolną ilość. Będzie można sobie wlać do wanny i zabiegu zażyć. Nie chcesz? Nie musisz. Ale będzie ogólnodostępny kran.