Puste miejsca, zachwaszczone rabaty i coraz mniej krzewów – tak z biegiem lat zmieniały się pasy zieleni wzdłuż ul. Sikorskiego i Wisłostrady w Tarnobrzegu. Teraz miasto przesadza zachowane rośliny w inne miejsca. Prezydent Łukasz Nowak tłumaczy tę decyzję wysokimi kosztami pielęgnacji i zakończeniem trwałości projektu, w ramach którego wykonano nasadzenia.
Podczas wtorkowego live chatu prezydent poinformował, że krzewy trafią do kilku skupisk, m.in. na jedno z miejskich rond. Mają zostać posadzone gęściej i zabezpieczone agrowłókniną ograniczającą wzrost chwastów. Puste miejsca po nich zostaną wyrównane, uzupełnione ziemią i obsiane trawą.
– Chcemy temat, który ciągnął się przez lata, właśnie tego pielenia, które było bardzo kosztowne, rozwiązać raz a dobrze – powiedział Łukasz Nowak.
Problem pielęgnacji tych terenów portal NadWisłą24.pl opisywał wielokrotnie. Nasadzenia wykonano jesienią 2019 roku w ramach projektu „Rozwój terenów zieleni na obszarze miasta Tarnobrzega”, za prezydentury Grzegorza Kiełba. Koszt tego etapu wyniósł 1 mln 58 tys. 400 zł brutto. Posadzono 26 411 krzewów oraz byliny i trawy ozdobne na powierzchni 4501 m kw.
Już latem 2020 roku pasy zieleni były mocno zachwaszczone. Przetarg na ich pielęgnację przy Wisłostradzie i ul. Sikorskiego unieważniono, ponieważ najkorzystniejsza oferta przekraczała zaplanowaną kwotę. Ówczesny prezydent Dariusz Bożek mówił o wydatku rzędu pół miliona złotych na pielenie kilku terenów zielonych.
W 2020 roku miasto wydało też 89 576,28 zł na zakup i montaż osłon chroniących rośliny przed solą drogową. Rok później zrezygnowano z ich ponownego montażu. Z kolei w 2021 roku urząd informował, że przy Wisłostradzie uschło 4397 roślin, a przy ul. Sikorskiego 973.
Teraz miasto chce skupić zachowane krzewy w kilku miejscach i ograniczyć wydatki na pielęgnację długich pasów zieleni.
foto: archiwum



Miasta nawet już na rośliny nie stać.
Nie tylko na ul. Sikorskiego i nad Wisłą
W poprzednich latach ul. Kopernika wyglądała dość schludnie i ładnie
Po przejęciu terenu przez oligarche z Tpk, wszystko poszło sie je**ć
Miasto wygląda tragicznie
Śmieci leżą wszędzie
Kwiaty i drzewa usychają
Żenada Panie D.
Pomysł nasadzeń to były wiceprezydent Wojciech B. kolega koalicyjny Kamila K. z tamtych czasów. I teraz obecny kolega z byłej koalicji nie chce pielić? RDM chyba nie jest właściwym „Gospodarzem Miasta”, brud, brud, brud!!! Zarośnięte chodniki i drogi! Panie prezesie może mniej Rozwój Plus a więcej Tarnobrzeg Plus