Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

„Nurkowanie nie należy do niebezpiecznych sportów, jednak należy przestrzegać procedur i zasad nurkowania „ – rozmowa z instruktorem Mariuszem Wydro

Maj 2, 2015 5:20 PM

Pierwszy dzień maja, spokojne popołudnie, wietrznie ale bez deszczu. Grupa nurków z Tarnobrzega wraz ze swoim instruktorem, przygotowują się do drogi powrotnej do domu z krakowskiego “Zakrzówka” gdzie szkolili swoje nurkowe umiejętności. Sprzęt jest już spakowany, pozostała tylko herbata i teoretyczne podsumowanie zajęć. W jednej chwili sielanka zostaje przerwana, na brzegu zamieszanie a za chwilę z głównego budynku bazy nurkowej wybiega jeden z instruktorów z zestawem do tlenoterapii. Tak zaczyna się historia akcji ratowniczej, której jednym z koordynatorów był Mariusz Wydro instruktor płetwonurkowania, Instructor/Trainer CEDIP, właściciel Prywatnego Klubu Nurkowego „Octopus” w Tarnobrzegu.

NW24: Jaka była Pana pierwsza myśl?

Mariusz Wydro: Pierwsze co przyszło mi do głowy to myśl, że jest to szkolenie na stopień nurka ratownika (SAR Diver). Jednak dla pewności zapytałem pracownika bazy czy są to ćwiczenia czy coś dzieje się naprawdę.

NW24: Okazało się, że nie były to jednak ćwiczenia?

Mariusz Wydro: Tak. Natychmiast po odpowiedzi pobiegłem za instruktorem, od razu zaczęliśmy wspólnie rozkładać zestaw ratunkowy. Jednocześnie wydałem polecenie jednemu z postronnych płetwonurków obserwującego to co się dzieje aby popłynął z rzutką ratunkową do mężczyzny na powierzchni, który holował już poszkodowaną kobietę do brzegu a innemu nakazałem dzwonić po pogotowie. Chcieliśmy jak najszybciej wyciągnąć poszkodowanych na brzeg i udzielić im pomocy.

NW24: Jak zachowywali się obserwatorzy? Czy pomagali Wam w akcji ratunkowej?

Mariusz Wydro: Tak, płetwonurkowie którzy obserwowali całe wydarzenie bardzo nam pomogli, nie wiem kim był człowiek, który popłynął do poszkodowanych ani kto dzwonił po karetkę, jednak dzięki tak szybkiej reakcji i pomocy ludzi wokół całe nasze działanie miało sens.

NW24: Co się działo po tym jak poszkodowani znaleźli się bliżej brzegu?

Mariusz Wydro: Okazało się, że najciężej poszkodowana została dziewczyna, była nieprzytomna i nie oddychała. Od momentu wydobycia z wody do czasu gdy rozpoczęliśmy akcję reanimacyjną minęło maksymalnie 5 minut. Reanimację rozpoczęliśmy od razu gdy została wyciągnięta na brzeg. W czasie akcji wspólnie z innymi płetwonurkami rozebraliśmy ją ze sprzętu nurkowego, na taki sprzęt składa się ciężka butla z powietrzem, kamizelka wypornościowa z obciążeniem i gruby kombinezon, który ciasno przylega do ciała co stanowiło duże utrudnienie przy akcji ratunkowej. Natychmiast po wyciągnięciu z wody zabezpieczyliśmy też komputer nurkowy poszkodowanej, jest to standardowa procedura przy każdym wypadku nurkowym. Odczyt parametrów nurkowania z takiego komputera pozwala na wdrożenie odpowiedniego leczenia w dalszych etapach ratowania życia.

NW24: Jak szybko pojawiło się pogotowie?

Mariusz Wydro: Pogotowie jak na tak duże miasto pojawiło się bardzo szybko. Nie wiem dokładnie ile zajął im dojazd ponieważ cały czas prowadziłem resuscytację a drugi instruktor podawał tlen. W karetce przyjechało 2 ratowników i lekarz, którzy przejęli kierowanie akcją. Zapytałem ich czy potrzebują naszej pomocy, lekarz odpowiedział, że tak i żebym kontynuował resuscytację. Ratownicy w tym czasie zajmowali się odsysaniem wody z ust poszkodowanej, która cały czas wypływała.

NW24: Jak długo trwała reanimacja?

Mariusz Wydro: Około 30 minut reanimowałem tę dziewczynę sam, potem dopiero zmieniłem się z drugim nurkiem. Przez kolejne 15 może 20 minut reanimowaliśmy wspólnie, zmieniając się co 2 minuty. Po około godzinie na miejsce przyjechała druga karetka, która przywiozła specjalne urządzenie do prowadzenia reanimacji. Lekarz cały czas sprawdzał stan kobiety na specjalnym urządzeniu, gdy tylko na monitorze zaczęły się pojawiać oznaki życia lekarz zdecydował o zabraniu jej do szpitala.

NW24: Zna Pan przyczyny tego wypadku? Często dochodzi do takich wypadków w Polsce?

Mariusz Wydro: Mogę jedynie domniemywać co spowodowało ten wypadek. Opierając się na własnym doświadczeniu i obserwacjach, bardzo często bywa tak, że ludzie będąc świeżo po kursie podstawowym chcą natychmiast robić wyższe stopnie i nurkować bardzo głęboko będąc całkowitymi nowicjuszami w dziedzinie nurkowania. Odpowiedzialność za taki tok myślenia ponoszą instruktorzy, którzy chcąc zarobić jak najwięcej i jak najszybciej obniżają standardy szkoleń nurkowych. Nie ma możliwości aby płetwonurek był dobrze przygotowany na sytuacje stresujące jakich może doświadczyć pod wodą po przejściu kursu trwającego 4 albo 5 dni. W Polsce ilość wypadków stanowi tylko bardzo niewielki procent wszystkich nurkowań jednak nie są one wcale nagłaśniane co buduje wśród początkujących nurków świadomość, że im pod wodą nic nie grozi. Nurkowanie nie należy do niebezpiecznych sportów, jednak należy przestrzegać procedur, zasad nurkowania i wybrać odpowiednią szkołę nurkowania aby w pełni cieszyć się pięknem podwodnego świata.

NW24: Czy udzielał Pan już kiedyś pomocy w podobnej sytuacji?

Mariusz Wydro: W ciągu mojej blisko 30 letniej kariery nurkowej kilkukrotnie zdarzyło mi się udzielać pomocy przy wypadku nurkowym, jednak ten był najpoważniejszy.

NW24: Czy wie Pan co się stało z dziewczyną, której udzielał Pan pomocy?

Mariusz Wydro: W nocy, po powrocie do domu udało mi się uzyskać informację, że jest operowana, dzięki temu wiem, że udało się przywrócić jej podstawowe funkcje życiowe i walczyć dalej o jej zdrowie. Bądźmy dobrej myśli, mam nadzieję że wszystko będzie dobrze i wkrótce wróci do zdrowia.

NW24: Dziękujemy za rozmowę

35 Responses to „Nurkowanie nie należy do niebezpiecznych sportów, jednak należy przestrzegać procedur i zasad nurkowania „ – rozmowa z instruktorem Mariuszem Wydro

  1. obywatel Odpowiedz

    3 maja 2015 at 22:31

    To świadczy że gość ma pojęcie o bezpieczeństwie i gdybym miał się szkolić to właśnie u takiego, który potrafi pomóc i wie jak to zrobić. Oby więcej takich gości. Szacun.

  2. Bartek Odpowiedz

    3 maja 2015 at 22:51

    Potwierdzam, że była to poważna akcja ratownicza. Nie zgodne z prawdą jest tylko to, że popłynąłem do poszkodowanej z rzutką ratowniczą, tylko popłynąłem sam, a rzutkę wrzucili do wody jak już holowałem poszkodowaną do brzegu. Później na brzegu rzeczywiście akcja przebiegała dalej dynamicznie. Pogotowie przyjechało bardzo szybko. W podobnej sytuacji w jakiej znalazłem się w październiku 2014 na Zakrzówku, czekaliśmy dużo dłużej. Życzę tej dziewczynie dużo zdrowia, żeby się z tego wykaraskała.

    Pamiętajcie – zawsze w takich sytuacjach trzeba pomagać i to jak najszybciej. Uzupełniając, uważam, że na najbardziej znanej w Polsce bazie nurkowej powinien być defibrylator.

    Pozdrawiam

  3. Znawca Odpowiedz

    4 maja 2015 at 01:13

    Z tego co wiem od kursantów i kursantek Pana W, to właśnie szkoli tak jak powiedział. Szybko nie tanio, i bez zachowania zasad bezpieczeństwa i wytycznych federacji nurkowych. Myślę że udzielanie pierwszej pomocy dla strażaka to nic nowego. Jedyny pozytyw to że pomógł. Ktoś powie że się czepiam. A ja zapytam za co wyleciał z klubu w Tarnobrzegu. Tak to jest jakim jesteś tak o tobie piszą.

    Pozdrawiam

    • tbg2 Odpowiedz

      4 maja 2015 at 08:39

      oj misiu. może i wyleciał ale nie za to co napisałeś. jestem dalej w tamtym klubie z którego “wyleciał” i jak nie wiesz to nie pisz. zwróć uwagę że jak to piszesz “wyleciał” spowodowało że teraz nie mamy instruktora, a zrobienie np P2, P3 czy specjalizacji graniczy z cudem. Obecny prezes może i nie jest zły ale dyktatura zaczyna mi się nudzić. nie ma ani jednej osoby ze starego klubu. a co zrobili z klubem w Nowej Dębie? dowiedz się misiu, porozmawiaj z jedną strona i drugą wtedy możesz wygłaszać takie opinie. ale cóż w naszym klubie nie wolno mieć otwarcie własnego zdania. zarząd pilnuje… a że jest najdroższy? no cóż bo jest to fakt.

  4. tbg Odpowiedz

    4 maja 2015 at 01:19

    A ten Pan to sam napisał do was czy co. Bo wygląda ze w skromności tak zrobił

  5. tbg2 Odpowiedz

    4 maja 2015 at 08:45

    To jest naród Polski. Zamiast pogratulować to tylko zgnoi, zniszczyć, oczernic.

  6. do znawca Odpowiedz

    4 maja 2015 at 11:02

    dzwoniłem do waszego klubu w zeszłym roku aby zrobić kurs. jakoś tak mętnie wyszło, jutro po jutrze itd. dzwoniłem też do waszej konkurencji. no gościu jeżeli on robi kurs po łebkach, szybko i bez wytycznych nooo to oby tak dalej. ale fakt, z jednym się zgodzę nie jest tani. tak prawdę powiedziawszy to w TBG nie ma gościa który by doświadczeniem i umiejętnościami był lepszy.
    a tak na marginesie to wasza Pani instruktor u kogo robiła P3? może zapytaj tej pani? gdzie się wszystkiego nauczyła? z kim uczyła się na wrakach?
    zazdrość straszna rzecz…

    • Daria Majewska Odpowiedz

      4 maja 2015 at 21:29

      Szkoda, że wielu osobom brak cywilnej odwagi, żeby się podpisać. Skoro został przytoczony mój przykład z chęcią się wypowiem. Kurs wrakowy robiłam u świetnej klasy instruktora Pawła Golika i swoje umiejętności szkoliłam pod okiem wielu bardziej doświadczonych nurków, w tym także Mariusza Wydry.
      Mariusz jest bez wątpienia bardzo doświadczonym nurkiem. Stan jego wiedzy, sposób prowadzenia zajęć czy uczciwość każdy musi ocenić sam. Proszę więc o niewypowiadanie się w moim imieniu przez osoby trzecie.
      Również brałam udział w resuscytacji krążeniowo-oddechowej ( nie mylić z reanimacją- dziennikarza odsyłam do książek) i wiedząc o czym mowa mogę Mariuszowi tylko pogratulować zachowania trzeźwego umysłu. Nie bez znaczenia jest wieloletnie strażackie doświadczenie.

  7. UCH Odpowiedz

    4 maja 2015 at 11:48

    Tak być świetnym płetwonurkiem, a dobrym instruktorem to nie to samo. Robiłem P3 w 2014 roku w klubie gdzie podobno nie ma takiej opcji. Nie byłem sam na kursie P3, były tez kursy P1 i P2 tak że nie rozumiem. A na stronie internetowej wszystko pisze, ale czytać a rozumieć to nie to samo nie?

  8. dosć Odpowiedz

    4 maja 2015 at 11:51

    Dla mnie pan W jest skończony, moralnie jako człowiek i zawodowo jako instruktor. Nic nie wyniosłem z kursu no może, ze uważaj na naciągaczy.

    Pozdro dla mistrza w mydleniu oczy (W)

  9. gosć Odpowiedz

    4 maja 2015 at 11:55

    Tak robiła kurs i ma takie samo zdanie o panu NACIĄGACZ, ja innego nie słyszałem. Na marginesie ile osób ze starego klubu jest u pana Wydry kilka, w klubie było 50 osób a u pana jest ile ? bo ja w szafie mam SŁONIA .

  10. do tbg2 Odpowiedz

    4 maja 2015 at 12:38

    Oj też byłem na walnym, wyleciał tylko z klubu, a nie ze straży. Glosowalo za nim kilkanascie osób jakieś 28 procent to chyba o czymś świadczy

    • TAK Odpowiedz

      4 maja 2015 at 14:18

      TAK ŚWIADCZY O BRAKU POPARCIA I ZAUFANIA. INFO ZE STRONKI KLUBU Z 2012 ROKU

      NADZWYCZAJNE WALNE ZEBRANIE CZŁONKÓW KLUBU 27-10-2012r. !!!

      Zarząd KP LOK TCN OCTOPUS informuje, że w dniu 20 września 2012r., na posiedzeniu Zarządu, podjął jednogłośnie decyzję o zawieszeniu Pana Mariusza Wydro w czynnościach Prezesa Zarządu Klubu od dnia 20 września 2012r. – Uchwała Nr 10/2012. Powodem zawieszenia jest działanie Prezesa Klubu Mariusza Wydro na szkodę Klubu oraz Stowarzyszenia LOK , i dotychczasowa negatywna ocena pracy Prezesa dokonana przez Zarząd Klubu, Komisję Rewizyjną Klubu oraz Klubowiczów. W związku z powyższym Zarząd podjął decyzję na wniosek Członków Klubu o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego Zebrania Członków Klubu w sprawie zawieszenia Prezesa Klubu. Termin zebrania został ustalony na dzień 27-10-2012., o godzinie 16-00 pierwszy termin Zebrania oraz o godzinie 16-15 drugi termin zgodnie ze Statutem LOK. Miejscem Zebrania będzie Strzelnica LOK w Tarnobrzegu przy ulicy Strzeleckiej. Zarząd podejmując decyzję o Nadzwyczajnym Walnym Zebraniu Członków Klubu kieruje się dobrem Klubu oraz Stowarzyszenia LOK.

      Zarząd Klubu 20-10-2012r.

  11. do gosć Odpowiedz

    4 maja 2015 at 13:21

    Szkoda gadać koledze zrobił kurs, uwaga zrobił nie przeprowadził, chyba w 2011 roku, i zabrał go na safari, porażka – stracona kasa na kurs, safari jakieś 6000 zł, o urlopie nie wspomnę. Pełen bezwzględny profesjonalizm wyciągania od ludzi pieniędzy. A mówił że to tylko zabawa. tak za wasze pieniądze zapomniał dodać k…..

  12. Brawo Odpowiedz

    4 maja 2015 at 14:00

    Dać papiery do prokuratury i będzie ok. Po co strzępić języki dziad i tyle…

  13. obywatel Odpowiedz

    4 maja 2015 at 14:38

    Oto Polacy właśnie. zazdrość. a mnie gówno obchodzi co działo się kilka lat temu.
    był w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie. uratował człowieka? uratował. o co kaman? wewnętrzne rozgrywki małych chłopców zostawcie sobie do piaskownicy. chcesz rób kurs u gościa, nie chcesz nie rób ale dejta se spokój. mam wrażenie że piszą to jakieś chłopczyki co mają po 18lat. żenada.
    pokaż jeden z drugim co potrafi wtedy, uratuj człowieka i wtedy możemy porozmawiać. żenada, wylewanie pomyj nie dowartościowanych chłopców.

  14. TAK Odpowiedz

    4 maja 2015 at 14:42

    Piją do tej wypowiedzi śmiech na sali tak właśnie robi pan Wydro
    Mariusz Wydro: Mogę jedynie domniemywać co spowodowało ten wypadek. Opierając się na własnym doświadczeniu i obserwacjach, bardzo często bywa tak, że ludzie będąc świeżo po kursie podstawowym chcą natychmiast robić wyższe stopnie i nurkować bardzo głęboko będąc całkowitymi nowicjuszami w dziedzinie nurkowania. Odpowiedzialność za taki tok myślenia ponoszą instruktorzy, którzy chcąc zarobić jak najwięcej i jak najszybciej obniżają standardy szkoleń nurkowych. Nie ma możliwości aby płetwonurek był dobrze przygotowany na sytuacje stresujące jakich może doświadczyć pod wodą po przejściu kursu trwającego 4 albo 5 dni. W Polsce ilość wypadków stanowi tylko bardzo niewielki procent wszystkich nurkowań jednak nie są one wcale nagłaśniane co buduje wśród początkujących nurków świadomość, że im pod wodą nic nie grozi. Nurkowanie nie należy do niebezpiecznych sportów, jednak należy przestrzegać procedur, zasad nurkowania i wybrać odpowiednią szkołę nurkowania aby w pełni cieszyć się pięknem podwodnego świata.

  15. Piotr Odpowiedz

    5 maja 2015 at 08:55

    Ludzie dajcie sobie na luz, ważne aby pomagać w miarę własnych umiejętności, wiedzy, czy możliwości.

  16. Majka Odpowiedz

    5 maja 2015 at 09:17

    Niestety dziewczyna nie przeżyła :-(

  17. jedrzej Odpowiedz

    5 maja 2015 at 10:00

    ktos wie co sie stało?? bardzo przykro czyta sie kiedy gosc który chcial pomóc i to robił zostaje oczerniony przez ludzi.nie znam go ale dla mnie ten człowiek jest bohaterem.ilu ludzi nawet by nie popatrzylo na ludzkie cierpienie lub patrzyloby w inna strone udając że nic sie nie dzieje. współczucia dla rodziny i bliskich

    • Majka Odpowiedz

      5 maja 2015 at 10:39

      Znałam jej rodziców to jest prawdziwy teraz koszmar dla nich :-( i ta bezradność że nie ma jak im pomóc

  18. NUREK Odpowiedz

    5 maja 2015 at 19:53

    Nie bez przyczyny nurkowanie jest zaliczane do sportów ekstremalnych. A i instruktorów jak i nowych płetwonurków przybywa, jak grzybów po deszczu. To i wypadków statystycznie będzie więcej. Zal rodziny tragedia.

  19. kinga Odpowiedz

    6 maja 2015 at 13:13

    Przeciez ona musiala tez miec tam jakiegos instruktora? nikt nie zauwazyl ze tonie czy nie radzi sobie ze sprzetem? Nie wierze.
    Na 4 miesiace przed slubem :(

  20. j Odpowiedz

    6 maja 2015 at 15:28

    nurkowała z narzeczonym:(

  21. tomi Odpowiedz

    10 maja 2015 at 23:42

    Udławiłem się pyzą przy obiedzie jak przeczytałem wypowiedź pana hieny , przepraszam, wydry. Bezczelny , cyniczny, bezwzględny ( jeżeli chodzi o kasę ) typ. Mówiąc o „ zarobieniu jak najwięcej i jak najszybciej „ patrzył zapewne w lustro. Strażakiem – ratownikiem jest może i dobrym. Jak i bardzo wielu innych,których znam. Ale na miano nauczyciela – instruktora to trzeba sobie zasłużyć. wydro na swoją opinię pracował latami w trudzie i pocie, każdego dnia. Pewnie w poprzednim wcieleniu był poborcą podatkowym. I tak mu pozostało. Szkoda ,że nie słyszy opinii swoich kolegów ze straży…… Chłopina by się zmartwił. Proponuję zwołać konferencję prasową z udziałem dziennikarzy i byłych kursantów wydry. Niech opowiedzą przy mikrofonach i najlepiej w jego obecności , jak to rewelacyjnie wydro szkoli. Do zwolenników „genialnego” instruktora – sięgnijcie do swojego sumienia i w poczuciu własnej godności i uczciwości odpowiedzcie sobie na pytanie – czy tak właśnie chciałem uzyskać certyfikat nurkowy jak u wydry??

    • tbg2 Odpowiedz

      31 maja 2015 at 19:53

      nie znam go, ciebie też nie, ale mam wrażenie że nie zaliczyłeś u niego ćwiczeń albo testów, a teraz żale wylewasz. miałem przyjemność rozmawiać z kilkoma ludźmi których szkolił. ani jedno słowo nie potwierdziło się. powiem więcej, nie wiem czy wiesz ale na WOŚP oddał kilka kursów całkiem za free i szkoli tych ludzi. a to można sprawdzić w sztabach WOŚP w Tarnobrzegu, Sandomierzu oraz w Stalowej. Powiem więcej. Pan który jest na bazie nurkowej ma o nim jako instruktorze dobre zdanie.

      • NUREK Odpowiedz

        17 czerwca 2015 at 21:35

        Nie znam osoby mającej dobre zdanie o nim, ok dał na orkiestrę ma gest ja już nie daję. Siebie warci. Co ma wspólnego kurs, robił je za odpłatnością. A nie szkolił do dzisiaj spotykam jego kursantów, masakra plastiki za 150-200 zł tak wyglądały szkolenia opłata i cześć.

  22. Znam temat Odpowiedz

    17 czerwca 2015 at 21:38

    To nic powiedzenie od zera do Divemastera. To nic u niego od zera do instruktora to pikuś 2 – 3 lata, płacisz i masz. To dopiero fachowcy uważajcie uważajcie, na takich instruktorów

  23. Szkolony Odpowiedz

    17 czerwca 2015 at 21:43

    Ćwiczeń nie zliczył, testów, człowieku wykładów nie miałem a ty tu o testach. Pytaj klubowiczów klubu oni zostali a on gdzie? A nie resztek z tego jego marnego biznesu, i parę osób z manty w Nowej Dębie.

  24. Retoryka W Odpowiedz

    7 lipca 2015 at 19:48

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>