Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Tarnobrzeg: Las w Zwierzyńcu czeka wielkie rżnięcie! (zdjęcia)

Luty 2, 2017 5:22 PM

Niedawna wycinka w Lesie Zwierzynieckim której rozmiar poruszył część mieszkańców Tarnobrzega, to dopiero preludium do tego, co wydarzy się w ciągu najbliższych kilku lat. Jak dowiedział się portal NadWisłą 24.pl, zarządzające tym obszarem Nadleśnictwo Nowa Dęba planuje do 2022 r wycinkę niemal o 100% większą, od tej, która miała miejsce w poprzednim dziesięcioleciu. Wszystko to odbędzie się zgodnie z przyjętym na lata 2013-2022 Planem Urządzenia Lasu, zatwierdzonym przez Ministra Środowiska.

“W ciągu ostatniego dziesięciolecia w lesie „Zwierzynieckim” w obrębie miasta Tarnobrzeg pozyskano około 5532 m3 drewna. Do planowego pozyskania w ciągu 6 lat czyli do 2022 r pozostanie około 9049 m3″– informuje w piśmie nadesłanym do redakcji Portalu NadWisłą24.pl nadleśniczy dr. Inż. Kazimierz Kopeć, z Nadleśnictwa Nowa Dęba.

Według zapewnień nadleśnictwa, wycinka ta nie wpłynie negatywnie na obraz lasu. „Ilości pozyskanego drewna w niewielkim stopniu uszczuplą zapas jaki pozostanie na pniu w rosnącym drzewostanie „– czytamy w piśmie.

Inne zdanie na ten temat ma Janusz Wepsięć, wiceprezes tarnobrzeskiego oddziału Ligi Ochrony Przyrody.  -  W skali poprzedniego dziesięciolecia jest to wzrost o 100% pozyskania. Planowane ponad 9tyś m3 wyciętych drzew na najbliższe 6 lat daje średnio około 1,5tyś m3 rocznie – tłumaczy przyrodnik.

- Skala planowanego wyrębu jest ogromna. Gdybyśmy ułożyli pozyskane drewno w stos to odpowiadało by to rozmiarom wieżowca o podstawie 10 x 10 m i wysokości 90m Wyciętym drzewem wypełnilibyśmy po brzegi nieckę basenu w Tarnobrzegu dwadzieścia razy – dodaje.

NADLEŚNICTWO: WYCINAMY DRZEWA KTÓRE MUSIMY

Jako powód wzrostu wycinki nadleśnictwo podaje zwiększenie się liczby drzew osiągających wiek rębności. Termin ten doskonale wyjaśnia, dlaczego w naszym lesie jak i większości lasów w Polsce, oprócz terenów chronionych, prowadzona jest wycinka. Wiek rębności oznacza bowiem optymalny czas przydatności drzewa do wycinki, pozyskane w tym okresie drewno jest bowiem w najlepszym stanie do przeróbki.

- W przypadku dębów szypułkowych wiek jaki mogą osiągać to ponad 700lat. W Polsce najbardziej znany dąb to Bartek, którego wiek szacuje się na około 670 lat, oraz dąb Chrobrego 760 lat i dąb Bolesław który ma 800 lat – ripostuje Janusz Wepsięć. – Nasze „Zwierzynieckie” dęby mimo że mają zaledwie ponad 140 lat i są bardzo nieliczne to według nadleśnictwa zasługują już na ścięcie – dodaje.

Ustalony wiek rębności sosny zwyczajnej to 100 lat, tymczasem sosna żyje 300-500 lat. Najstarszy przedstawiciel tego gatunku w Polsce rośnie w Mińsku Mazowieckim i liczy 360-375 lat. W przypadku modrzewia ustalony wiek rębności to 110 lat. Modrzew to drzewo długowieczne, żyjące ok 400-600 lat. Prawdopodobnie najstarszy w Polsce modrzew europejski rośnie w miejscowości Jabłonna koło Warszawy. Drzewo to liczy około 220 lat, obwód jego pnia wynosi 3.71m, a wysokość 29m.

Krótki żywot w naszych lasach ustalono dla świerka pospolitego, którego tnie się już po około 80 latach. Świerk nietknięty przez pilarzy przeciętnie dożywa 150-200 lat, a w sprzyjających warunkach może bez trudu osiągnąć 200-300 lat. Z kolei dla klonu, który żyć może do 350 lat wiek rębności ustalono na 100 lat.

NADLEŚNICTWO: ZWIERZYNIEC TO LAS GOSPODARCZY

Jak przekonuje nadleśnictwo, działania przez nich podejmowane to prawidłowa gospodarka leśna prowadzona w oparciu o plany urządzania lasu. „Las Zwierzyniecki” to las gospodarczy, plantacja, która ma przynosić określony zysk.

“Praktycznie 100% drewna trafia na rynek krajowy” – czytamy w piśmie od nadleśniczego, w którego dalszej części dowiadujemy się, że wycinka a w konsekwencji sprzedaż drewna to nie tylko zysk ale również wspieranie lokalnego rynku pracy!

“Większość zakładów kupujących drewno z Nadleśnictwa Nowa Dęba są to przedsiębiorcy z Podkarpacia, którzy dają zatrudnienie wielu osobom. Śladowe ilości drewna submisyjnego – rodzaj aukcji (kilka m3) trafia na rynek zagraniczny, głównie Estonia” – wyjaśnia nadleśnictwo.

- Nie łudźmy się, prawidłowa gospodarka leśna, plany urządzania lasu i inne podobne określenia stworzone zostały na potrzeby interesu ludzi czerpiących zysk z wycinania lasu, lobby i przemysłu drzewnego. Fundamentem ekonomicznym Lasów Państwowych jest zasada samofinansowania czyli PGL LP przeznacza wygospodarowane środki na własne potrzeby, płacąc właścicielowi (państwo) daninę w wysokość zaledwie 2 proc. rocznych przychodów ze sprzedaży drewna – ripostuje Janusz Wepsięć.

NADLEŚNICTWO: WYCINKĄ POPRAWIAMY BEZPIECZEŃSTWO W LESIE

Według nadleśnictwa, rozmiar planowanej wycinki wynika również „z prac pielęgnacyjnych lasu, utrzymania drzewostanów na odpowiednim poziomie sanitarnym (zamierający drzewostan jesionowy i dużo drzew suchych zagrażających bezpieczeństwu mieszkańców wypoczywających na terenie „Zwierzyńca””

- Kierując się takimi kategoriami należało by wyciąć cały las do ostatniego drzewa, bo przecież każda gałązka może zagrażać – odpowiada J. Wepsięć.

Dalej w piśmie czytamy: „Należy zaznaczyć, że prace przy przebudowie lasu tak bardzo poruszające społeczność Tarnobrzega mają charakter wzmocnienia ekosystemu leśnego, eliminując z niego gatunek obcy jakim jest dąb czerwony, który wypiera nasze gatunki rodzime. Brak zrozumienia tego tematu i krytyczne głosy mogą jedynie doprowadzić przy zaniechaniu prac pielęgnacyjnych do dewastacji lasu, który w przyszłości może stanowić monolit zbudowany przez gatunek obcy, niepożądany”

- Rodzi się pytanie kto ten obcy i niepożądany gatunek wprowadził ? Nie kto inny jak nadleśnictwo – odpowiada Janusz Wepsięć. – Mówiąc o wzmocnieniu ekosystemu wg nadleśnictwa wycinanie lasu równoznaczne jest z jego pielęgnacją, zaś pozostawienie go w spokoju to dewastacja – dodaje.

NADLEŚNICTWO PRZECIWNE UTWORZENIU STREFY BEZ WYCINKI W ZWIERZYŃCU

W związku z pomysłem tarnobrzeskiego oddziału LOP o wyłączeniu terenu „Lasu Zwierzynieckiego” z wycinki poprzez utworzenie na tym terenie miejskiego parku poprosiliśmy nadleśnictwo o komentarz do tej propozycji. Warto tutaj nadmienić, że teren ten zajmuje około 223 ha co stanowi zaledwie 0,86 % powierzchni nadleśnictwa.

„Całkowite wyłączenie lasu Zwierzyniec z prowadzenia szeroko rozumianej gospodarki leśnej nie ma najmniejszego uzasadnienia, ponieważ doprowadzi to do dewastacji i degradacji siedlisk leśnych i w szybkim czasie obnaży negatywny skutek zaniechania prac – czytamy w piśmie.

„Martwe drzewa, które licznie w szybkim czasie pojawiać będą się na tym terenie, przyczynią się do zamierania lasu i ograniczenia roli „Zielonych płuc” Tarnobrzega. W miejsce „Ładnego” lasu pojawią się zapusty pokryte dębem czerwonym ewentualnie brzozą i osiką. Zgodnie z obowiązującą Ustawą o lasach jest to działalność niezgodna z prawem” – argumentuje nadleśnictwo.

- Rezerwat ścisły w Białowieskim Parku Narodowym to taki las gdzie gospodarka leśna w najmniejszym stopniu nie jest prowadzona od ponad stu lat i nie doprowadziło to do dewastacji i degradacji siedlisk, wręcz przeciwnie, jest to najbogatszy i najbardziej cenny fragment polskich lasów. To tylko pokazuje, że piła łańcuchowa nie jest konieczna aby las był „ładny” – odpowiada Janusz Wępsięć.

W listopadzie ubiegłego roku na naszym portalu zapytaliśmy internautów o ich zdanie na temat utworzenia Parku Miejskiego na terenie Zwierzyńca, w celu zapobiegnięcia masowej wycinki– 89% internautów (336 głosów) było za.

W galerii prezentujemy zdjęcia Lasu w Zwierzyńcu, wykonane ubiegłej wiosny i jesieni oraz tegorocznej zimy

foto: Piotr Morawski

25 Responses to Tarnobrzeg: Las w Zwierzyńcu czeka wielkie rżnięcie! (zdjęcia)

  1. działkowicz Odpowiedz

    2 lutego 2017 at 17:41

    Wszystko wytnijcie i sprzedajcie na ładne deski, mieszkańcy się nie liczą. Nasz Zwierzyniec to tak mały lasek, że aż trudno uwierzyć w to co go czeka. Te wycinki są przerażające.

  2. Calineczka Odpowiedz

    2 lutego 2017 at 17:55

    łapy precz, tzn. piły precz od naszego lasu, codziennie spaceruję tam z psem i nie jestem szczęśliwa gdy muszę grzęznąć w błocie na drodze rozjechanej przez ciężki sprzęt. te piękne drzewa mogły by jeszcze długo rosnąć

  3. szeryf Odpowiedz

    2 lutego 2017 at 18:00

    Gdyby Nadleśnictwo przestało wycinać nasz las to zostaje im jeszcze 99,14% zarządzanej powierzchni do gospodarowania piłą no k. nie zbiednieją.

  4. zniesmaczony na [leśnikami] Odpowiedz

    2 lutego 2017 at 18:56

    Leśnicy zaczynają być tak samo niebezpieczni i szkodliwi jak myśliwi. Dać im paragraf [ustawę] to szybko znajdą pretekst do rżnięcia lasu tak jak myśliwi zwierzynę.

  5. Tomek Odpowiedz

    2 lutego 2017 at 19:03

    Minister środowiska Szyszko Jan jest zarówno leśnikiem jak i myśliwym więc ma swój specyficzny punkt widzenia lasu i zwierzyny w nim mieszkającej. Swoim krzywdy nie zrobi. Obecnie w elektrowniach zwiększono udział naszego polskiego drewna w współspalaniu.

  6. patyczek Odpowiedz

    2 lutego 2017 at 20:03

    skandaliczne !

  7. Raj Odpowiedz

    2 lutego 2017 at 22:17

    SKU…ŃSTWO !

  8. mieszkaniec Odpowiedz

    2 lutego 2017 at 22:17

    A za wycięte drzewa ze Zwierzyńca będzie tłusta pensja i premia dla p. nadleśniczego

  9. stara tarnobrzeżanka Odpowiedz

    2 lutego 2017 at 22:54

    Świadomość ekologiczna ludzi na szczęście wzrasta. Zarządzający(Lasy Państwowe) naszym wspólnym dobrem – lasami niestety tego nie widzą lub nie chcą widzieć i dlatego ciągle mamy konflikty. Z kim by nie rozmawiać to każdy człowiek woli rosnący stary las niż wycięte, zaorane i ogrodzone siatką płaty ziemi z sadzonkami, które nadleśnictwo uważa za wypielęgnowany, wzorowy obszar leśny.

  10. Gdzie tu logika? Odpowiedz

    2 lutego 2017 at 23:03

    „Martwe drzewa, które licznie w szybkim czasie pojawiać będą się na tym terenie, przyczynią się do zamierania lasu i ograniczenia roli „Zielonych płuc” Tarnobrzega. W miejsce „Ładnego” lasu pojawią się zapusty pokryte dębem czerwonym ewentualnie brzozą i osiką. Zgodnie z obowiązującą Ustawą o lasach jest to działalność niezgodna z prawem” – argumentuje nadleśnictwo.”
    **********
    Mają czelność mówić o ograniczaniu roli zielonych płuc miasta. A czy te wszystkie wycinki to nie jest dopiero ograniczenie NASZYCH ZIELONYCH PŁUC? Za idiotów nas mają?

  11. Tarnobrzeżanin Odpowiedz

    3 lutego 2017 at 01:35

    Jedynym sposobem na uratowanie Zwierzynieckiego Lasu przed “wyrżnięciem” jest zmiana jego statusu prawnego i uczynienie go “Parkiem Miejskim”. Do tego jednak jest potrzebna ogromna mobilizacja mieszkańców połączona z aktywnym i efektywnym działaniem władz miasta. Kilkunastu oburzonych internautów ze swoimi komentarzami to za mało w dzisiejszych realiach. Potrzebne są konkrety, niestety. Albo informacja zostanie rozpowszechniona i mieszkańcy zmobilizują się, a w efekcie dojdzie do utworzenia Parku Miejskiego na tym obszarze – wtedy drzewa zostaną obronione, albo niestety będzie tak, jak sobie Nowa Dęba wymyśliła (dzięki polityce prowadzonej przez Warszawę). To swoisty test dla tarnobrzeskiej społeczności, czy potrafimy chronić nasze własne dziedzictwo, czy nie.

    • Andrzej Tarnobrzeg Odpowiedz

      3 lutego 2017 at 11:43

      Lubię To! Miejmy nadzieję że tarnobrzeski oddział Ligi Ochrony Przyrody przy współudziale mieszkańców, mediów z aprobatą prezydenta Kiełba doprowadzi do zaprzestania wycinki naszych zielonych płuc.

      • Tarnobrzeżanin Odpowiedz

        4 lutego 2017 at 01:28

        Poza tym, z tego co się orientuję, to na decyzję Nadleśnictwa można wnieść środek zaskarżenia. Tylko, że niestety nie ma jej dostępnej na stronie.

        Dlatego też uważam, że każdy kto chciałby poznać decyzję i motywy jej podjęcia może złożyć wniosek o udostępnienie informacji publicznej – decyzji wydanej przez Nadleśnictwo Nowa Dęba, dotyczącej planowanej wycinki drzewostanu położonego na obszarze Lasu Zwierzynieckiego w Tarnobrzegu – w formie elektronicznej (skan decyzji), jako załącznik do odpowiedzi e-mail na adres wnioskodawcy.

        Taki wniosek wysyłamy mailem na adres: nowadeba@lublin.lasy.gov.pl

        Nie musimy podawać żadnych danych, wystarczy imię i nazwisko (jeśli już). Organ (czyli nadleśnictwo) musi odesłać nam maila z odpowiedzią i skanem decyzji w ciągu 14 dni (maksymalnie).

        Prawo do uzyskania takiej informacji przysługuje każdemu, dlatego warto poznać szczegóły tej sprawy i podziałać w celu utworzenia na terenie Zwierzyńca parku miejskiego. Wbrew temu co twierdzi nadleśnictwo nie uważam, by po przekształceniu lasu w park (w sensie prawnym), teren ten popadł w ruinę, wręcz przeciwnie, miasto będzie miało obowiązek się o niego troszczyć. Raczej chodzi o fakt, iż nadleśnictwo nie będzie mogło zarządzać terenem, leżącym na NASZEJ ziemi i będącym NASZYM dziedzictwem, a który służy komuś innemu.

        Wszystko się da zrobić, aż się Nowa Dęba zdziwi bo nie będzie mogła nam wyrżnąć drzew. Jednak do tego trzeba działania i determinacji – samo pisanie komentarzy i narzekanie nie zmieni sytuacji.

        Przedstawiłem propozycję, czekam na Wasze zapatrywania ;)

        • Aga Odpowiedz

          5 lutego 2017 at 22:54

          Interweniować to chyba powinniśmy w urzędzie miasta, w końcu to oni mogą to powstrzymać, zasypmy ich e-mailami. Nadlesnictwo tak samo z siebie chyba nie puści tego terenu?

  12. Cxzwsda Odpowiedz

    3 lutego 2017 at 04:45

    Fatalnie to wygląda :(

  13. jopras Odpowiedz

    3 lutego 2017 at 16:06

    Super.Tak trzymac .

  14. 6-latek Odpowiedz

    3 lutego 2017 at 17:09

    Pięknych najbliższych 6 latek czeka las w Zwierzyńcu. Jak teraz nie powstrzymamy tej wycinki to będzie masakra!!! Dla mnie leśnicy stracili wiarygodność przez debilną walkę o kawałek lasu w Puszczy Białowieskiej. Dzięki mediom cała Polska dowiedziała się co tak na prawdę robią “Lasy Państwowe”, ile zarabia się w lasach(średnia ok 7czy8tys zł) itp

  15. brzoza Odpowiedz

    3 lutego 2017 at 22:01

    Ech nasz Zwierzyńcu… chyba nie ma takich osób, albo są w mniejszości, które nie brały udziału w załoganckich wypadach do Zwierzyńca, te ogniska, pierwsze obściskiwania, romantyczne spacery, nasłuchiwanie kukułek i dzięciołów, połacie prawdziwków… ten las to część naszego życia. A wspólne dobre emocje mogą zdziałać wiele dobrego…Plany planami, mają to do siebie, że czasami ulegają zmianom…I oby tak było w naszym Zwierzyńcu.

  16. Romek Odpowiedz

    3 lutego 2017 at 22:39

    Smog truje nas i w Tarnobrzegu a tu zamiast zwiększać lesistość to wycinają w pień! skandal !

  17. sdf Odpowiedz

    4 lutego 2017 at 14:47

    szokujący tytuł rodem z faktu, wycinka jest potrzebna, by utworzyć park miejski

    • tvp Odpowiedz

      5 lutego 2017 at 17:27

      Szokująca to jest ilość drzew przeznaczona do wycinki a nie tytuł. W 2016r wycięto masę drzew a teraz w planach jest wycinka 2xwiększa przez najbliższe 6lat :( i to jest Fakt

  18. Rowerzysta Odpowiedz

    4 lutego 2017 at 21:47

    Kiedyś widziałem w zwierzyńcu niedźwiedzia,żubra i łosia.

  19. Miś Odpowiedz

    5 lutego 2017 at 18:11

    Miasto Tarnobrzeg doskonale wiedziało jakie są plany wobec lasu zwierzyniec. Urzędnicy i Prezydent nic nie zrobili w tym temacie. Można próbować interweniować,też mi szkoda lasu, bardzo. Nie mogę tego zrozumieć…

  20. Kmicic Odpowiedz

    5 lutego 2017 at 21:40

    Kompetencje naszych urzędników wyższego szczebla z nadań politycznych są jakie są, mieszkańcy o tym dobrze wiedzą wiec zrobienie czegoś dobrego dla dobra miasta i jego mieszkańców mogą kompetencyjnie graniczyć z cudem. Choć cuda się zdarzają :)

  21. medyk Odpowiedz

    5 lutego 2017 at 22:28

    Dziś las szpecą duże połacie wycinek. Za 6 lat Zwierzyniec będzie wyglądał gorzej niż płuca nałogowego palacza a widok z góry będzie przypomniał dobry ser szwajcarski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>