Konflikt o sandomierskie zabytki wciąż trwa, od dziś zwiedzanie za darmo

Konflikt pomiędzy sandomierskim magistratem a oddziałem PTTK dotyczący obsługi Podziemnej Trasy Turystycznej i Bramy Opatowskiej jak na razie nie znalazł swojego rozwiązania w sądzie. W poniedziałek burmistrz postanowił nie czekać na wyrok sądu, postawił na rozwiązanie siłowe zlecając przepiłowanie kłódek i łańcuchów zabezpieczających wejście do obiektów, w ich miejsce założono nowe.  Dziś burmistrz wydał oświadczenie w którym informuje, że zwiedzanie tych zabytków jest darmowe.  Od rana przy obiektach stoją ochroniarze i policjanci.

– W związku z tym, że PTTK uparcie zajmują nasze obiekty, bezprawnie pobierając opłaty za ich zwiedzanie, informuję, że od dziś od godziny 10.30 zwiedzanie Bramy Opatowskiej i Podziemnej Trasy Turystycznej jest nieodpłatne. Nikt nie ma prawa pobierać opłat od turystów chcących zwiedzać przedmiotowe obiekty. (…) Dalsze działania PTTK-u polegające na pobieraniu opłat od turystów powinny być traktowane jako działania bezprawne dyktowane jedynie żenującą pazernością i chciwością, szkodzącą wizerunkowi miasta – pisze burmistrz w oświadczeniu.

Sekretarz oddziału PTTK Marzena Martyńska potwierdza, że w dniu dzisiejszym PTTK nie pobiera opłat od turystów za zwiedzanie tych obiektów. Zwraca jednak uwagę, że decyzję tę podjęto ze względu na dobro turystów i wizerunku miasta. – My nie jesteśmy jednostką podległą burmistrzowi, on nam nie może nic nakazywać. Nie chcemy robić zamieszania, chcemy tą sprawę rozwiązać sądowo a nie siłowo jak burmistrz który wynajął ochroniarzy – informuje w rozmowie z portalem NadWisłą24.pl. – We wtorek po południu złożyliśmy w Sądzie Rejonowym w Sandomierzu wniosek o wydanie tymczasowego zarządzenia dotyczącego możliwości użytkowania obiektów. Miałoby ono obowiązywać do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia w sprawie bramy i trasy – tłumaczy dodając, że według niej działania burmistrza przynoszą wstyd miastu.

Sandomierskie PTTK zarówno Bramę Opatowską jak i Podziemną Trasę Turystyczną obsługiwało od początku przekazania tych obiektów na potrzeby ruchu turystycznego. W grudniu ubiegłego roku miasto zdecydowało, że nie podpisze z PTTK umowy na kolejny rok dzierżawy, lecz sandomierskie PTTK do tej pory nie opuściło budynków. – więcej o podłożu konfliktu pisaliśmy tutaj

Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
turysta
7 lat temu

Jak dzieci w piaskownicy…

Tomy
7 lat temu

Nie popieram żadnej ze stron, ale nie nie może też być tak, że wąska grupa ludzi z PTTK korzysta z ruchu turystycznego. Przecież miasto też wydaje kasę na promocję miasta.
I jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.

2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x