Tarnobrzeg: Dzikie wysypisko śmieci w środku osiedla Przywiśle. Nie ma winnych, kto posprząta?

Na osiedlu Przywiśle, w sąsiedztwie bloków Armii Krajowej nr 1 i 3 oraz Skalnej Góry 12 i 14„wyrosła” góra śmieci. Odpadki zaczęły tam pojawiać się sukcesywnie od około miesiąca, kiedy to zburzono stojącą w tym miejscu od lat altanę śmieciową. Dzikie wysypisko pojawiło się na granicy dwóch działek, jednej należącej do spółdzielni Siarkowiec, drugiej zaś do Tarnobrzeskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Z altany tej korzystali mieszkańcy sąsiednich bloków, nie tylko Armii Krajowej nr 1 i 3 czyli należących do zasobów spółdzielni Siarkowiec, ale również Skalnej Góry 12 i 14, zarządzanych przez Tarnobrzeską Spółdzielnię Mieszkaniową. Po zburzeniu altany śmieciowej, w miejscu tym wybudowano stację transformatorową. Ponieważ prace wciąż trwają, z powodu braku możliwości dojazdu śmieciarki, kontenery tymczasowo ustawione zostały wzdłuż ulicy Armii Krajowej,

Już w trakcie budowy, w jej sąsiedztwie zaczęły pojawiać się worki z odpadami. Winowajcami najprawdopodobniej są Ci mieszkańcy bloków nr 12 i 14 na Skalnej Górze, którzy z powodu budowy mieli utrudnione przejście do tymczasowo ustawionych kontenerów oraz nie skorzystali z innych altan. Po miesiącu śmieci jest już spora górka, której nikt do tej pory nie posprzątał.

– Kilkakrotnie dzwoniłam zarówno do TSM-u jak i do Siarkowca, jednak w żadnej spółdzielni nie uzyskałam odpowiedzi na pytanie, kto i kiedy te śmiecie posprząta – tłumaczy w rozmowie z portalem NadWisłą24.pl mieszkanka Skalnej Góry, która poinformowała nas o całej sytuacji. – Ręce mi już opadają, bowiem pani z administracji naszego osiedla w TSM odsyła mnie do Siarkowca, tam z kolei słyszę, że sprawą powinien zająć się TSM – dodaje mieszkanka.

W SPRAWIE ŚMIECI NIECH PANI ZADZWONI DO PAPIEŻA!!!

Mimo braku reakcji pani Anna, której okna mieszkania wychodzą na nielegalne wysypisko, nie poddała się jednak, wciąż telefonując i prosząc o interwencję. Jej upór wywołał jednak odmienny od oczekiwanego skutek.

– Kiedy powiedziałam, że w sprawie uprzątnięcia tych śmieci będę musiała zadzwonić do prezydenta, w odpowiedzi usłyszałam, że mogę nawet dzwonić do papieża – opowiada zbulwersowana mieszkanka.

– Raz pani mi powiedziała, że zgłoszeń w sprawie tych śmieci było już 13, drugi raz mówiła, że to tylko ja dzwonię, bo tylko mi one przeszkadzają. Dowiedziałam się również, że sprawa została zgłoszona na straż miejską. Powiedziano mi, że mam sama stać i łapać tych ludzi i zgłaszać to na straż, która ukarze ich 500 zł mandatem.Przecież to jest jakaś paranoja! Płacimy za wywóz śmieci, a tych nikt nie chce posprzątać – dodaje.


SIARKOWIEC USUNIE ŚMIECI ALE TYLKO Z TERENU SWOJEJ DZIAŁKI

W blokach należących do Tarnobrzeskiej Spółdzielni Mieszkaniowej pojawiły się informacje, o zmianie lokalizacji śmietników. Ciężko stwierdzić, czy wszyscy mieszkańcy zastosowali się do instrukcji, bowiem górka śmieci wciąż rośnie. Obecnie jest zimno, więc przykry zapach nie jest tak intensywny, jednak takiego widoku z okna nikt nie chce oglądać. Na „nielegalnym wysypisku” żeruje również ptactwo, roznoszące odpadki po okolicznych trawnikach.

– To nie jest nasz teren, odpowiadamy tylko za swój teren. Myśmy tej górki nie robili i nikomu nie kazaliśmy tych śmieci tam podrzucać. My mamy swoje śmietniki, a jeżeli ktoś tam je ze Skalnej nosi, to niech Siarkowiec sprawdzi i ukarze. Każdy swojego terenu pilnuje – wyjaśnia w rozmowie z portalem NadWisłą24.pl pracownik administracji osiedla Przywiśle w Tarnobrzeskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Z kolei Rafał Marczewski, kierownik administracji osiedla Przywiśle w Siarkowcu, nie ma wątpliwości, kto te śmiecie tam wyrzuca.

– To mieszkańcy bloków TSM nie chcieli przejść 50 metrów dalej, żeby wyrzucić śmieci, to jest po prostu niewyobrażalne dla mnie. Rozmawiałem z moim adwersarzem z TSM prosząc o rozwiązanie tej sprawy. Według moich informacji karteczki w blokach TSM pojawiły się dzisiaj rano (poniedziałek 11.12 – przyp.red) – wyjaśnia w rozmowie z portalem NadWisłą24.pl.

– Ja to posprzątam, ale tylko na terenie własnej działki. Aby to zrobić, muszę jednak mieć drogę dojazdową, która pojawi się po zakończeniu robót. Te miały być wykonane w ciągu 6 dni, niestety Zakład Energetyczny tego terminu nie dotrzymał. Po naszym pisemnym upomnieniu prace ruszyły od poniedziałku ( 11.12 – przyp. red) i mają zakończyć się już w środę – dodaje.

foto: Agnieszka Nycz

Subskrybuj
Powiadom o
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
xxx
3 lat temu

„Kiedy powiedziałam, że w sprawie uprzątnięcia tych śmieci będę musiała zadzwonić do prezydenta, w odpowiedzi usłyszałam, że mogę nawet dzwonić do papieża-” czy to powiedziała ta „miła” baba z Siarkowca

AlkoHolik
3 lat temu

Kocham to miasto :-)Nic tylko się upić:-D

Ja!
3 lat temu
Reply to  AlkoHolik

Otototototo!

ede
3 lat temu

Cholerne dzikusy. Nauczeni jak bydło iść w jedno miejsce, pojawiają się zmiany to ludzie głupieją.

takbyćniemoże
3 lat temu

Postawić na to miejsce kamerę monitoringu miejskiego lub osiedlowego. Będzie wiadomo kto tam podrzuca śmieci.

Adam
3 lat temu

Po co kamera. Posadzić prezesów na swoich działkach przy nieistniejącym śmietniku niech pilnują porządku. Nie było by wtedy opóźnień w inwestycji, a nie jak teraz chodnik rozwalony od miesiąca i nic się nie dzieje.

zniesmaczona
3 lat temu

tak to nawet w slamsach nie ma….. co za wstyd!
a o kierownictwie TSM-u to już nawet nie ma co pisać – zacofanie!
ciekawe czy gdyby pod domem rządzących osiedlami doszło do takiego procederu, chętnie wąchali by smród

zniesmaczona
3 lat temu

i z radością patrzyli na rosnącą górę obrzydliwych odpadów…. Jak nazwać ludzi, którzy idą i rzucają pod siebie – bezczelność, lenistwo, brak wychowania, kultury i zero szacunku dla innych? może w swoich mieszkaniach też tak mają? SZANUJMY SIĘ WZAJEMNIE A ŚWIAT BĘDZIE PROSTSZY I PIĘKNIEJSZY… przecież wystarczy pójść kilka kroków dalej gdzie stoi kilka kontenerów… pal sześć czyich, ale stoją i za wrzucanie śmieci do śmietnika chyba nikt nie będzie robił problemów. Natomiast jeśli już są jakieś arcy-nie-wychowane jednostki, które najwyraźniej z premedytacją rzucają pod siebie (a czego nie pod swoje okno???) to ktoś wreszcie mógłby im pokazać na czym polega cywilizowany świat….. Pan Siarkowca widać, że jest człowiekiem reprezentującym poziom i szanującym ludzi w przeciwieństwie do chamstwa jakie pokazuje nam administracja TSM ! dwa światy….

gdzie jest straż miejska?
3 lat temu

straż miejska po pierwsze powinna nakazać właścicielowi terenu posprzątać a po drugie aby była sprawiedliwość ukarać winnych podrzucania śmieci. Wystarczy otworzyć kilka worków ze śmieciami, poszukać kopert lub innych dokumentów i znajdzie się właściciel. Mandaty po 500zł może by ludzi nauczyły że tak się nie robi. Dziś człowiek jest tak wygodny, że wystarczy aby wyrzucił śmieci poza zasięg swojego wzroku. Wystarczy przejść się wzdłuż drogi lub przejść się po lesie w wiejskiej okolicy.

fsdfsdfserf
3 lat temu

Straż Miejska to powinna zostać zlikwidowana….bo potrafią tylko jeździć i wystawiać kartki na mandaty! co to wgl jest za instytucja? pieniądze wyrzucane w błoto! Jeśli chodzi o interwencje to są mało skuteczni

Jacek
3 lat temu

Środa minęła prace nie ukończone, śmiecie leżą dalej

11
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x