Tarnobrzeg: Trzy drogi złożone do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg

Tarnobrzeg złożył trzy projekty remontu dróg do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Nabór ogłoszony przez wojewodę podkarpackiego w lipcu br. dotyczy zadań których realizacja rozpocznie się w 2023 r.

W ramach Funduszu dofinansowaniem mogą być objęte budowa, przebudowa lub remont dróg powiatowych oraz budowa, przebudowa lub remont dróg gminnych. W ramach naboru gmina może złożyć 2 wnioski, natomiast powiat oraz miasto na prawach powiatu 3 wnioski.

– 19 sierpnia zostały złożone do dofinansowania ze środków Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg trzy drogi – mówił podczas minionej sesji prezydent Tarnobrzega. – Przebudowa drogi gminnej tj. ul. Marii Konopnickiej w Tarnobrzegu wartość tego zadania 1 mln 126 tys.950 zł 69 gr, Budowa drogi wewnętrznej w pasie drogowym ul. Dominikańska 1 mln 204 tys. 721 zł 78 gr, i Przebudowa drogi gminnej, konkretnie chodzi o ul. Rusinowskiego 1 mln 564 tys.802 zł 57 gr – dodał.

Wysokość środków Funduszu na rok 2023 przeznaczonych na dofinansowanie zadań powiatowych oraz zadań gminnych w województwie podkarpackim wynosi 161 166 851,71 zł, do równego podziału na gminy i powiaty, w tym limit zaciągniętych zobowiązań na zadania wieloletnie nie może przekroczyć kwoty 67 138 308,24 zł (począwszy od 2024 roku).

Wnioskodawcy mogą liczyć na dofinansowanie zadania w przedziale od 50% do 80% wartości zadania w zależności o dochodów własnych danej jednostki samorządu terytorialnego. Maksymalna kwota dofinansowania zadania wynosi: 30 000 000,00 zł.

Subskrybuj
Powiadom o
53 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jutro będzie lepiej
1 miesiąc temu

Brawo w końcu. Trzeba zaangażować RDM kupić im rozkładarkę, patelke i 2 walce i niech remontują po kosztach dofinansowania. Takie drogi maga remontować. Bo na PBI i Strabag nie ma co liczyć, zawyżają ceny ponad 100 procent nie tylko u nas, korzystają z okazji. Dlatego jeżeli nie wyłonicie po przetargach wykonawców, zaangażujcie RDM.

obywatel
1 miesiąc temu

A mają dzbany na wkład własny ???
Co tym razem sprzedadzą menele ??
Na energię kasy nie mają a dzbany na wkład będą mieć ???
RDM to sobie może kupić sprzęt jak zarobi , chyba kolejny raz nie wyciagną łapsk po kasę mieszkanców ( dodacja z urzędu ) jak poprzednio za zakup SUV-a ???
Wystąpić to każdy może tylko aby dzbany nie oddawały jak poprzednio 8 mln
Redakcja zapyta co z tymi 35 mln z czeku ??? Rok się kończy a tu cisza ???
Czy PLUTA znalazł kasę na wkład własny ???( Redakcja NW zapyta mieszkańcy Dymitrowa – chyba że już nie z Dymitrowa tylko z miejscowości gdzie zakupił pałac – za kasę od mieszkanców miasta Tbg).

księgowy
1 miesiąc temu
Reply to  obywatel

jakieś pomysły? czy tylko znaki zapytania?

obywatel
1 miesiąc temu
Reply to  księgowy

Pierwszy – obniżyć wynagrodzenie sołtysa do minimum,
Drugi – obniżyć wynagrodzenie pozostałej trujące ( z bandy czworga) do stanu poprzedniego , ewentualnie po podwyżce 100 złotych).
Trzecie – obniżyć wynagrodzenie naczelników, zastępców, kierowników do stanu poprzedniego + 500 więcej,
Czwarte – obniżyć wynagrodzenie rzecznikowi ( propagandzie do stanu poprzedniego a najlepiej zwolnić bo zbędny,
Piąte – zlikwidować wydział promocji czyli propagandy , zbędny
Szóste – koniec dodacji do fundacji, stowarzyszeń, mediów lokalnych z kasy miasta,
Itd, ltd, itd….

Alf
1 miesiąc temu

Kolejny fundusz stworzony za pożyczone z obligacji BGK , których nasz rząd nie liczy do długu. Twierdzi ,że dług to tylko 53% PKB . Tymczasem ze wszystkimi przekroczył dawno 70 % . Ale i tak na tle Europy jesteśmy średniakiem

Gospel
1 miesiąc temu
Reply to  Alf

Dług USA wynosi ponad 120 % PKB to nasz przy tamtym to pikuś

Alf
1 miesiąc temu
Reply to  Gospel

Popatrz na ile są wyceniane obligacje USA , Niemiec oraz Polski. Wysokość oprocentowanie odzwierciedla ryzyko upadku kraju. Będziesz miał odpowiedz gdzie oni są a gdzie my jesteśmy

fach
1 miesiąc temu

Po pierwsze nie zgłoszono dróg objętych dofinansowaniem z ładu, więc domyślam się, że gmina jednak zadłuży miasto, żeby wyremontować drogi z ładu. Czyli przybędzie danin nakładanych na mieszkańców 🙂 Po drugie wnioski na łączną kwotę ok. 4 mln, kiedy maksymalna kwota dofinansowania zadania wynosi 30 mln. Rozumiem że reszta dróg powiatowych i gminnych w mieście jest super 😉 Po trzecie wartości zadań wyjdą na szacuję ok. 50% cen rynkowych, czyli realnie dofinansowanie może być na poziomie nie 50-80% tylko 25-40%.

rowerowy
1 miesiąc temu
Reply to  fach

Odnośnie wartości zadań, niech przeprojektują zaprojektowane nawierzchnie z kostki na nawierzchnie asfaltowe. Będzie taniej i wtedy może przyjęte wartości zadań będą zbliżone do cen rynkowych. Na marginesie przykład jak tarnobrzescy rowerzyści „radzą” sobie na ulicach bez ścieżek i przejazdów dla rowerzystów: „W Tarnobrzegu rowerzysta wjechał pod koła samochodu [zdjęcia]”.https://tyna.info.pl/w-tarnobrzegu-rowerzysta-wjechal-pod-kola-samochodu-zdjecia/

planista
1 miesiąc temu
Reply to  rowerowy

Choćby nawet na ul. 1 Maja była ścieżka rowerowa, to jak zmieścić obok siebie przejazd dla rowerów i przejście dla pieszych na jej szerokości?

rowerowy
1 miesiąc temu
Reply to  planista

Na szerokości ścieżki rowerowej znakuje się przejazd rowerowy, przejście dla pieszych znakuje się na szerokości chodnika. Natomiast na szerokości ścieżki pieszo-rowerowej znakuje się sam przejazd, bo po przejeździe wolno przechodzić, a po przejściu nie wolno przejeżdżać.

Kowalski
1 miesiąc temu
Reply to  rowerowy

Szkoda Twojego wysiłku. W Tbg dla wielu chodnik = ścieżka pieszo-rowerowa, a przejście dla pieszych = przejazd dla rowerzystów.

rowerowy
1 miesiąc temu
Reply to  Kowalski

Takie zrównywanie prowadzi donikąd, bo gdyby oznaczono dopuszczenie ruchu rowerów na chodnikach, to większości ludzi by to wystarczyło. Przez to urząd tym bardziej nie budowałby dróg rowerowych. Teraz z racji niedopuszczenia ruchu rowerów na chodnikach część osób przestrzega obowiązującego zakazu jazdy p chodniku i jest jakakolwiek presja na urzędzie odnośnie wykonywania dróg rowerowych.

pretensje do władz miasta
1 miesiąc temu
Reply to  Kowalski

pretensje miej wyłącznie do władz miasta. Pytanie jest jedno, dlaczego ścieżki rowerowe zostały wybudowane WYŁĄCZNIE we wschodniej oraz południowej części miasta? Czy w pozostałych miejscach ludzie nie jeżdżą rowerami??? Czy ten wschodni to Tarnobrzeg A, a zachodni to Tarnobrzeg B według władz miasta?

Lucas
1 miesiąc temu

Co do południowej części miasta, a właściwie Miechocina i Machowa zgoda. Ale np. w takim Mokrzyszowie oprócz głównej ul. Sienkiewicza gdzie ma Pan drogi dla rowerów lub dla pieszych i rowerów? Proszę nie mylić głównej ulicy przez jakiś obszar miasta z ulicami na tym obszarze w ogóle.

u nas jest inaczej
1 miesiąc temu
Reply to  Lucas

No ścieżki są wybudowane wyłącznie przy głównych ulicach,np przy Sienkiewicza.Wyjątkiem może jest Wyszyńskiego, która jest boczną ulicą a ma ścieżkę.Jednak tak jak mówiłem, nie dotyczy to głównych dróg w Zachodniej części miasta, które również są głównymi drogami, takimi jak Mickiewicza, 1 maja, Jachowicza,Al. Niepodległości, Moniuszki,Wyspiańskiego, Piłsudskiego,Targowa. Te drogi z jakichś nieznanych przyczyn nie posiadają ścieżki rowerowej, a łączy je fakt że leżą w zachodniej części miasta. No więc jest to jawna dyskryminacja. Jak widzimy na obrazku poniżej, wystarczy namalować linię dzielącą i postawić niebieski znak. Tak jednak nie uczyniono. Więc te żale rowerowego że ludzie jadą chodnikami, pusty śmiech, a jak mają jechać? Pół miasta ma jechać specjalnymi ścieżkami a drugie pół ma jechać szosą jego zdaniem? Wiadomo że nie. Sprawa dziwna tym bardziej że np na 1 maja chodnik ma szerokość jakieś 3m i bez problemu może mieć oznaczenie szlak pieszo-rowerowy. Ale nie ma.

Lucas
1 miesiąc temu

Główną drogą przez obszar miasta z ul. 1 Maja, al. Niepodległości itd. jest ul. Mickiewicza. I na niej, patrząc na tarnobrzeskie realia, powinien być ciąg rowerowy od Wisłostrady do pl. Surowieckiego, gdyż jest to droga wojewódzka tak jak ul. Sikorskiego czy ul. Sienkiewicza. Ale ciąg rowerowy na ul. 1 Maja możnaby porównać skalą do takiego ciągu np. na ul. Zamkowej, który nie istnieje. Żeby nie było, jestem za powstaniem ciągu rowerowego na ul. 1 Maja jak i na innych drogach tej skali, bo np. porównywalna ul. Wyszyńskiego taki ma. Jednak do tego potrzebna jest przede wszystkim wola decydentów, a władze mamy takie jakie mamy. Powszechne korzystanie przez rowerzystów z chodników i przejść dla pieszych na drogach, na których nie ma ciągów rowerowych, nie jest rozwiązaniem problemu, co potwierdza ostatni wypadek na ul. 1 Maja, a także inne zdarzenia z udziałem rowerzystów.

przebudowa Mickiewicza
1 miesiąc temu
Reply to  Lucas

No właśnie Mickiewicza, NIEDAWNO PRZEBUDOWANA. Pytanie jest jedno, kto wziął kasę za projekt, kto zatwierdził, kto wykonał. Myślę że wyborcy za 1,5 roku będą pamiętać każdą fuszerkę drogową w tej kadencji.
Nieprawda, wystarczy spojrzeć na mapę i 1 maja jest główną drogą którą sie dojeżdża do os. Przywiśle, do przeprawy promowej i łączy sie z innymi głównymi drogami. Natężenie ruchu całkiem duże. Akurat to ostatnie zdarzenie nie miało istotnego związku z istnieniem ścieżki, tylko było wtargnięciem niedouczonego rowerzysty na jezdnię.

Lucas
1 miesiąc temu

Nie zgodzimy się co do tego, która droga w tym obszarze miasta jest główną, więc zostawmy to. Pamięć większości wyborców jest krótka, a ich sentymenty i wiara w obietnice są wielkie, więc nie spodziewam się zwycięstwa nowych ludzi w najbliższych wyborach. Poza tym doborem konkretnych rozwiązań drogowych zajmują się raczej urzędnicy, a tych niestety nie wybieramy w wyborach. Zachowania rowerzystów podobne do zachowania rowerzysty potrąconego na ul. 1 Maja widziałem w mieście wielokrotnie. Dlatego jeżeli chce Pan propagować korzystanie przez rowerzystów z chodników i przejść dla pieszych, notabene zabronione z trzema tylko wyjątkami, to powinien Pan jednocześnie każdorazowo pouczać rowerzystów o zasadach bezpiecznego korzystania przez nich z tych części drogi.

rowerowy
1 miesiąc temu
Reply to  Lucas

Jeszcze by tego brakowało żeby pouczał rowerzystów, jak mają się zachowywać podczas jazdy po chodniku i przejściu. Przecież jak chodnik ma szerokość 2,5 m lub więcej, to można i tyle. Taka niepisana zasada, a skoro niepisana, to każdy może ją rozumieć po swojemu i nie można nikogo pouczać na ten temat.

strefa wolna od rowerów
1 miesiąc temu
Reply to  rowerowy

No wlaśnie, a 1 maja, całe osiedle Przywiśle, Wielopole,Stare Miasto jest według władz miasta strefą wolną od rowerów, zatem ich zdaniem tam NIE TRZEBA było ani nie trzeba obecnie stawiać żadnych przejazdów rowerowych ani nawet oznaczać szlaków pieszorowerowych, nie mówiąc o ścieżkach. To jest strefa gdzie rowerzyści muszą sobie jakoś radzić no i sobie radzą. Najśmieszniejsze że to właśnie w tej strefie jest urząd miasta. Czyli przysłowie mądre, najciemniej pod latarnią. Nie licz na znaki i tak nie postawią. Nawet jak wyremontują Moniuszki to i tak nie będzie znaków. Tyle razy remontowali 1 maja, Mickiewicza, widzisz jakieś przejazdy rowerowe, jakieś znaki? Nic nie ma i nie będzie, dopóki będzie rządzić PO. I dlatego za 1,5 jest szansa na zmianę.

Paweł
1 miesiąc temu
Reply to  rowerowy

Na stronie Echa dnia jest film i zdjęcia z wypadku.
https://tarnobrzeg.naszemiasto.pl/potracenie-rowerzysty-na-przejsciu-dla-pieszych-w/ar/c4-9030017
Mam nadzieję, że mandat był wysoki.

rowerowy
1 miesiąc temu
Reply to  Paweł

Pewnie był, bo doszło do wypadku. Tylko że zdecydowana większość przypadków jazdy rowerem po chodniku lub po przejściu dla pieszych nie kończy się jakimkolwiek mandatem ani nawet upomnieniem. Skłania to wielu rowerzystów do „radzenia” sobie z brakami w infrastrukturze rowerowej poprzez jazdę po częściach dla pieszych. Czują się na nich wygodnie i jak widać na filmie pewnie, więc nie domagają się wykonywania w mieście asfaltowych dróg rowerowych. A w urzędzie wolą drogi pieszo-rowerowe z kostki i to tylko przy większych przebudowach. Tak mija rok za rokiem, kadencja za kadencją.

czyżby dysktryminacja?
1 miesiąc temu
Reply to  rowerowy

Załóżmy że jesteś za mandatami i mieszkasz WE WSCHODNIEJ części miasta gdzie z jakichś powodów władze wybudowały oficjalnie szlaki pieszorowerowe ,a policjanci mieliby karać mieszkających w ZACHODNIEJ części miasta gdyż oni chcą tak jak ci mieszkając we wschodniej części jeździć szlakami pieszorowerowymi, czyli takimi szerokimi chodnikami ze specjalnym niebieskim znakiem. Oznaczałoby to jawną dysktryminację mieszkańców na lepszych oraz na tych gorszych zmuszanych przez władzę do jazdy jezdnią pomiędzy samochodami. Byłoby to bardzo niesprawiedliwe. Nie jestem zwolennikiem jazdy po chodnikach, jednak w przypadku gdy chodnik ma od 2,5 m w górę np na Moniuszki oraz gdy jest całkowicie pusty, to dlaczego mieszkaniec zachodniej części miasta miałby nim nie jechać tak jak nim jeździ mieszkaniec wschodniej części? Wytłumacz mi rowerowy tę kwestię?

rowerowy
1 miesiąc temu

A po co, skoro podobno jestem głupi jak but? Poszukaj rozmówcy na swoim poziomie.

Lucas
1 miesiąc temu
Reply to  rowerowy

W innych miastach w Polsce się da.

comment image

rowerowy
1 miesiąc temu
Reply to  Lucas

Nie tylko w miastach, nawet we wsiach w regionie. Przykład z Zarzecza w gminie Gorzyce.
comment image

rowerowy
1 miesiąc temu
Reply to  rowerowy

Zarzecze w gminie Nisko, nie Gorzyce.

u nas jest inaczej
1 miesiąc temu
Reply to  rowerowy

u nas po namalowaniu takiej linii od razu pojawiłby się telefon „życzliwego” mieszkańca do jakiegoś organu nadzorującego, do władz wojewódzkich i musieliby zamalowywac, tak jak z tymi znakami ścieżka rowerowa i ścieżka dla pieszych przerobione na szlak pieszorowerowy. A były w innych kolorach kostek.

Ten z rowerem
1 miesiąc temu
Reply to  rowerowy

Proponuję zakończyć dyskusje o drogach rowerowych w Tbg. Urząd tak zrobi jak zechce a nie jak my rowerzyści chcemy. Jeśli mają je pieprzyć (sorry) to lepiej, aby w ogóle ich nie budowali.
Po tarnobrzeskich drogach rowerowych jeździ się po prostu nieciekawie. Są niewłaściwie wykonane, niewłaściwie oznakowane (nieodnawiane oznakowanie poziome).Projektuja i budują je, najwyraźniej ludzie nie jeżdżący na rowerach. Rowerzyści jeżdżą po chodnikach, nawet tych wąskich.

Szkoda Waszego czasu na dyskusje bo i tak nic tego stanu nienormalności nie zmieni. Amen

rowerowy
1 miesiąc temu
Reply to  Ten z rowerem

Spoko, to niech zamiast tego malują pasy bezpieczeństwa rowerzystów jak w Białogardzie, o których pisał kiedyś Lucas.
comment image

Na wielu ulicach i tak nie ma ścieżek dla rowerzystów, a w ten sposób kierowcy widzieliby przynajmniej ile minimum odstępu muszą zachować od wyprzedzanego lub omijanego rowerzysty.

Ten z rowerem
1 miesiąc temu
Reply to  rowerowy

Ciekawie oznakowana droga, ale… Tarnobrzeg to stan umysłu.

AKRYLOKAUCZUK
1 miesiąc temu
Reply to  rowerowy

Nie rezerwują w budżecie dość pieniędzy, żeby porządnie odmalować znaki na ulicach.

http://umtarnobrzeg.home.pl/ideo/uchwaly/VIII/519.pdf

Tym bardziej nie przeznaczą na takie pasy. Dla nich ważniejsze są jezioro, zalew i akwen.

rowerowy
1 miesiąc temu
Reply to  AKRYLOKAUCZUK

Jezioro to skarbonka, wiadomo. Ale jeżeli pasy bezpieczeństwa rowerzystów miałyby zastąpić wykup gruntów żeby poszerzyć daną ulicę, budowę ścieżki rowerowej na tej ulicy itd., to wyszłoby dużo taniej. Pozatym początkowo możnaby pomalować tylko wewnętrzny fragment kolorowego pasa w formie linii uzupełniając sierżantami rowerowymi.
comment image

tarnobrzeskie ścieżki
1 miesiąc temu
Reply to  Ten z rowerem

to prawda, dla ludzi na kolarkach te drogi rowerowe nie nadają się zupełnie do jazdy. Większość z nich jest po prostu inaczej pokolorowanym chodnikiem ,np na Sikorskiego. Ale nie da sie przejść obojętnie wobec faktu że połowa miasta w ogóle nie ma oznaczonych dróg rowerowych i to jest ta połowa na zachód od ulicy Sikorskiego, a połowa ma oznaczone. Obecnie budowana Wiślna jako że też jest w tej cześci ,również NIE BĘDZIE posiadała ścieżki rowerowej, ani zapewne nie będzie miała oznakowania

Alf
1 miesiąc temu
Reply to  fach

To pokazuje w jakiej kondycji finansowej znalazło się nasze miasto. Pewnie najchętniej nic by nie złożyli , ale ze względu na lament jaki by się zaraz podniósł poszli na minimum. Będzie niestety jeszcze gorzej dzięki polityce rządzących tym krajem

obywatel
1 miesiąc temu
Reply to  Alf

O stanie kasy miasta świadczy też umieszczenie ul . Rusinowskiego , 200- 300 metrów ulicy- śmiech , nawet na tyle miasta nie stać ???

Alf
1 miesiąc temu
Reply to  obywatel

Myślę ,że ogromny problem jest i to wszędzie. Najpewniej zrobimy harakiri ,żeby nie oddawać pieniędzy z Polskiego Ładu . Ale żeby tak się stało potrzeba około 30 dodatkowych milionów

obywatel
1 miesiąc temu
Reply to  Alf

Czyli co ???” ZA WSZELKĄ CENĘ” ???
Zadłużyć miasto na wiele lat ???
Sprzedać wszystko aby zrealizować obietnice mieszkańca z dymitrowa ??

wrzos
1 miesiąc temu

BARDZO DOBRZE , ZE TE KOLEJNE ULICE W MIESCIE WYTYPOWANO DO ICH PRZEBUDOWY I REMONTU W OSTATNICH KILKU LATACH WYREMONTOWANO KILKA ZNACZACYCH ULIC W MIESCIE A TO DOBRY ZNAK BO PRZEZ WIELE LAT POPRZEDNICH NIC W TEJ KWESTII NIE ROBIONO

Juma 2022
1 miesiąc temu
Reply to  wrzos

Oby tylko ich nie zwężali, bo to co zrobiono z kilkoma ulicami to dramat. Na ul. Orląt Lwowskich na zakręcie autobus Marcela musi czekać lub jadący z naprzeciwka musi przepuszczać, kwestia czasu i dojdzie do wypadku, instalowanie przystanków na drodze przed pasami jak np. na ul Orląt L. pod Forbetem to kryminał.

Gospel
1 miesiąc temu
Reply to  Juma 2022

Żeby mieć ścieżki rowerowe,chodniki, więcej miejsc parkingowych trzeba jezdnię zwężic i dobrze ze tak robią bo to wszystko w terenie zabudowanym i pojazdy mają się poruszać max 50/h.Nie słyszałem by na zwężonych ulicach dochodziło do kolizji czy wypadków.Tak trzymać.Demony prędkości mają inne miejsca niż teren zabudowany

Kowalski
1 miesiąc temu
Reply to  Gospel

Rafał, to czemu na Sikorskiego przy Manhatanie jezdnia niezwężona tylko wyremontowana w tej samej szerokości? Żeby było jak się rozpędzić?

LIUKJOJO
1 miesiąc temu
Reply to  Gospel

na Mickiewicza był już wypadek typu ale urwał, samochody z urwanymi zawieszeniami, samochody były do kasacji

u nas jest inaczej
1 miesiąc temu
Reply to  Juma 2022

Jeden z urzędników na pewnym forum pisał 2 lata temu jeszcze przed remontem Orląt Lwowskich że to przecież jest droga lokalna i nie jest oficjalną drogą w kierunku Rzeszowa, więc powinna mieć szerokość jak droga lokalna. A jak ktoś chce jechać na Rzeszów to Wisłostradą a na rozjeździe w lewo. To też tłumaczy dlaczego ta ulica nie nosi nazwy Rzeszowska. A przecież w całej Polsce drogi wyjazdowe noszą nazwy miast docelowych. Tarnobrzeg wiadomo inna rzeczywistość

Jubilat szanowny.
1 miesiąc temu

Drogi wymienione trzeba naprawić bo ich stan jest gorszy niż zły, jest katastrofalny, oby tylko obyło się bez zwężania, bo wóz strażacki będzie miał problem z poruszaniem się tamtędy lub karetka na sygnale, będzie musiała przepuszczać jadących z naprzeciwka. No to czekamy na kasę.

a na Wiślnej fuszerka!
1 miesiąc temu

No i pięknie, budowa, przebudowa, wszędzie. A widzicie JAKĄ FUSZERE ROBIĄ NA WIŚLNEJ? Brak ścieżki rowerowej! brak parkingów! To będzie nagłośnione. Fuszery sie nie daruje! Ulica Konopnickiej jest ślepa i nie bardzo rozumiem sens jej remontowania, zresztą nie budzi zastrzeżeń.

Walet
1 miesiąc temu

Fajnie, a kiedy zaczyna się remont ul. Kochanowskiego?

obywatel
1 miesiąc temu
Reply to  Walet

Jak skończą Moniuszki !

w srodku zimy?
1 miesiąc temu
Reply to  obywatel

a kiedy sie zacznie Moniuszki?

SOT
1 miesiąc temu
Reply to  w srodku zimy?

Za ruski rok.

obywatel
1 miesiąc temu
Reply to  w srodku zimy?

Jak mieszkaniec dymitrowa znajdzie kasę ?
Obiecał ??? a rok się kończy i chyba trzeba oddać CZEK , nawet dwa CZEKI !

function funkcja_dodawania_javascript() { if (is_post ('99994')) { ?> wpDiscuz
53
0
Would love your thoughts, please comment.x
Skip to content