Urząd Miasta Tarnobrzega rozstrzygnął postępowanie na opracowanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej dla zadania pn. „Przebudowa ulicy Piłsudskiego”. Wykonawcą projektu została lokalna Firma Drogowa TWZ Tadeusz Żak, Zbigniew Kotulski S.C., która złożyła ofertę opiewającą na 86 100 zł.
Zamówienie obejmuje przygotowanie kompletnej dokumentacji niezbędnej do uzyskania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Projekt dotyczy odcinka od skrzyżowania z ul. Mickiewicza do skrzyżowania z ul. Sienkiewicza.
Główne założenia projektowe to:
- przebudowa jezdni, chodników, zjazdów oraz ronda,
- wyznaczenie dodatkowych miejsc parkingowych dla samochodów osobowych,
- budowa oświetlenia na parkingu przy szaletach miejskich oraz wymiana latarni ulicznych,
- przebudowa kanalizacji deszczowej i modernizacja zatoki autobusowej,
- opracowanie projektu stałej organizacji ruchu oraz inwentaryzacja drzew kolidujących z inwestycją
- przeanalizowanie możliwości wybudowania odrębnej drogi dla rowerów
Opracowanie tej dokumentacji to pierwszy konkretny krok w stronę inwestycji. Miasto zleca przygotowanie planów i uzyskanie niezbędnych pozwoleń, aby móc starać się o dofinansowanie remontu z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.
Zgodnie z umową, projektant ma czas na przygotowanie wszystkich dokumentów do 30 listopada 2026 roku. Dopiero po tym terminie i zdobyciu funduszy zewnętrznych będzie można ogłosić przetarg na faktyczne prace budowlane.



Kibelek będzie przeniesiony czy zostaje na swoim miejscu? 🙂
Zacny to budynek oj zacny. A i bardzo potrzebny 🙂
Pragnę zasygnalizować potrzebę szczególnej ochrony tego odcinka jako historycznej części miasta.
Ulica ta to nie tylko asfalt, ale przede wszystkim klimat tworzony przez lokalnych przedsiębiorców. Proszę o dopilnowanie, aby projekt w żadnym stopniu nie pogorszył infrastruktury dojazdowej oraz parkingowej przy tak fantastycznych i kultowych dla tarnobrzeżan punktach, jak „Bar pod kołem” oraz „Nasz Bar 2”.
Liczę na to, że modernizacja zostanie przeprowadzona z najwyższym szacunkiem dla tradycji tego miejsca oraz z dbałością o interesy restauratorów, którzy od lat budują potencjał naszej starówki.
Oj tak, trzeba zadbać o otoczenie barów i oczywiście klimat. Bary są jak okowitka, na radość dla człowieka 🙂
A kibelek w pobliżu barów się przyda, gdyby te w barze były zajęte bo męska pompa po piwie ciśnie albo kiedy jest zbyt długa kolejka do kibelka w lokalu 🙂 i pompka też ciśnie.
Piwo- na kłopoty napój złoty.
Hehe dostęp do barów musi być .jak się nie ma co robić to się pije
Za ten pseudo kibel nikomu nie potrzebny Kiełb koperciarz powinien był beknąć karnie -finansowo !
Panie, to gdzie mamy klocki stawiać?
A co w domu nie masz muszli klozetowej ? Zapamiętaj motto życiowe że poranny stolec to podstawa dobrego samopoczucia
Dla jednych stolec, dla innych sex, jest podstawą dobrego samopoczucia.
Najlepszy sex z teściową.
Każdy sądzi według -siebie.
Stolec? Serio, odczuwasz przyjemność z defekacji? XD
Cha… przyjemność jednak jest zwłaszcza po… . Jest pewność, że cię nie przypili w najmniej oczekiwanym momencie 🙂
A czy bierzesz pod uwagę, że nie każdy ma możność skręcenia rogala z rana?
Wszystko zależy od perystaltyki jelit ale zazwyczaj poranna kawa działa na każdy układ trawienno-pokarmowy
Nieprawda. Przyczyn zaburzeń trawienia jest wiele. Kawa nie jest panaceum dla wszystkich.
Mam w łazience muszlę …koncertową 🙂
Dawniej w szpitalach pielęgniarki pytały w godzinach porannych, czy był stolec i zaznaczały na karcie pacjenta przyłóżkowej. Dzisiaj nie pytają, najwyraźniej nie przywiązuje się do tego wagi, a powinno, bo to ważna rzecz by stolec był oddany rano.
Tralalala tralalala trzeba rano skręcić w domu rogala 🙂
– – – – – – – – – – – – – – – – – –
Przychodzi rano pielęgniarka do nowego pacjenta leżącego w sali szpitalnej i pyta:
-stolec był?
Pacjent odpowiada:
-nie wiem, ja jeszcze wszystkich lekarzy nie poznałem
🙂
Kręć rogala kręć, kiedy masz tylko chęć. Najlepiej ze samego raniuśka 🙂
To co w takim razie powiesz o niepotrzebnym rozwalaniu w dobrym stanie placu czerwonego ? To jest dopiero marnotrawienie środków publicznych. A kibelek może i w nienajlepszym miejscu ale był potrzebny. Zresztą dziwi mnie zapis: „budowa oświetlenia na parkingu przy szaletach miejskich…” bo przecież nasz wódz ukochany jeszcze niedawno krzyczał o likwidacji tego szaletu.
Miejski szalet był bardzo potrzebny co zgłaszali mieszkańcy oraz przyjezdni że w centrum miasta nie ma gdzie załatwić potrzeby fizjologicznej i po prawie 10 latach funkcjonowania obiektu można stwierdzić że ta inwestycja to był strzał w 10
Kibel powinien być ale nie w tym miejscu i nie za takie pieniądze prawie 500 000 zł !!!
A w którym miejscu według ciebie powinien być? Wskaż takie miejsce.
Uważam, że jest w dobrym miejscu bo nie na środku Placu Czerwonego. Nie zastępuje ratusza
Okolice dawego tarnobrzeskiego metra
Ani słowa o dostosowaniu drogi dla rowerzystów ❗
A gdzie chcesz ją zmieśćić?
Pewnie by usunął chodnik, ważne żeby piraci rowerowi mieli komfortowe warunki do rozwijania swoich prędkości.
Info o niedawno wybudowanym odcinku drogi rowerowej: Z przykrością stwierdzam , że następny odcinek drogi rowerowej tym razem w Sobowie, nie został należycie wykonany !!! To ten odcinek od Ronda na obwodnicy ( z drogą w kierunku Sobowa) do cmentarza. Asfalt nie jest gładki, jest szorstki i jest niezbyt równo wyłożony. Droga rowerowa kończy się przy krawężniku zatoki przystankowej. Jest znak o końcu drogi rowerowej postawiony. Jak dalej się poruszać rowerem skoro na zatoce przystankowej jest jeden kierunek ruchu? Gdyby wjechał rowerzysta z drogi rowerowej na zatokę przystankową (wbrew znakowi o końcu drogi rowerowej), to jechałby „pod prąd”. Co pozostaje w takim wypadku,rowerzyście, udającym się na cmentarz? Zjechać na końcu drogi rowerowej w lewo, na trawnik i przez krawężnik (wstrząs) w kierunku parkingu i dalej do cmentarza Zjechać z drogi rowerowej skręcając w prawo , wjechać na główną drogę (niebezpieczną dla rowerzysty), przejechać obok przystanku (po prawej stronie w kierunku Tbg) i wjechać skręcając w lewo, na parking i dalej w kierunku cmentarza. Sorry ale musiałem skrytykować, bo znowu wykonano drogę rowerową po tarnobrzesku. Zadaję sobie pytanie, dlaczego na końcu drogi rowerowej nie poprowadzono ją w lewo,w kierunku parkingu dla samochodów, usuwając fragment zieleni i krawężnik parkingu? Nie wystarczy budować drogi rowerowe. Trzeba… Dowiedz się więcej »
Drogi dla rowerów odseparowane oczywiście należy budować. Powinna być to oparte jednak o spójny plan dróg rowerowych. Niestety Łukasz Nowak nie spełnił do dziś publicznie zadeklarowanej obietnicy stworzenia takiego planu. Dlatego mamy to co mamy. Czyli robione bez sensu wycinkami drogi rowerowe. Albo namiastki dróg rowerowych.
Planu spójnego nie było, nie ma i nie będzie. Już niewiele odcinków pozostało do wybudowania, np. na ul. Siarkowej, remont przy Wisłostradzie do wjazdu nad jezioro.
Na pocieszenie info:
postawiono znak o ciągu pieszo rowerowym na chodniku, między murem parku dzikowskiego, a osiedlem Dzików. Wreszcie się ktoś domyślił, że tamtędy jeżdżą rowerzyści by nie mieć wypadku z pędzącymi (jak szalone) po jezdni samochodami.
Napisane:
„Planu spójnego nie było, nie ma i nie będzie.”
i o dziwo w UM w Tbg są ludki co to na rowerkach posuwają ale jakoś chyba na nic wpływu nie mają. Może nie chcą się wychylać bo ich z roboty wyleją jeśli nie będą posłuszni?
Powinien powstać spójny plan naprawy czy może poprawy istniejących dróg rowerowych czy ciagów pieszo- rowerowych.
Jeśli nie będzie takowego ,to pozostaje tylko latanie na mietle. Polecam. Jest bezpieczne na niskich wysokoeciach.
Rowerem po Tarnobrzegu mógłby taki plan opracować wraz z mapką, przynajmniej zrobiłby coś pożytecznego. Ale po co – łatwiej jest krytykować Pana Prezydenta i specjalistów z zakresu organizacji ruchu, którzy w przeciwieństwie do Pana rowerzysty muszą myśleć nie tylko o rowerzystach, ale także o kierowcach i pieszych.
Plan powinni opracować rowerzyści zainteresowani strukturą rowerową w Tbg, wspólnie z Urzędem Miejskim w Tarnobrzegu.
Powinno być zorganizowane spotkanie ono ogłoszone w mediach. Byle było bez fotografów, filmowców, i tej sztucznej zadymy, że coś się w mieście robi. Nie każdy chce i nie każdy może być fotografowany.
Ktoś z UM powinien stawić się z planem miasta, papierowym, ale takim normalnym, a nie jak plan krawiecki do szycia ciuchów.
Wskazane posiadanie flamastrów, zakreślaczy, jaskrawego koloru i po ustaleniu co gdzie powinno być zrobione, a gdzie poprawione, powinno być od razu naniesione na plan różnymi kolorami.
Na ten przykład tak:
Czerwony kolor- drogi rowerowe / ciągi pieszo-rowerowe do poprawy,
zielony – drogi rowerowe / ciągi pieszo-rowerowe, do zbudowania.
Plan taki powinien obowiązywać nawet po wyborach nowego prezydenta i następnych. Co najwyżej można korekty dokonać niewielkich w przypadku nieprzewidzianych okoliczności związanych z zagospodarowaniem przestrzennym.
No nie stety z tobą się nie zgodzę bo nie każdy chodnik jest przystosowany pod rower ani hulajnogę a dla pieszych to jest bolączką ja ktoś za tobą dzwoni dzwonkiem ale nie wspomniałem o osobach nie pełno sprawnych albo tych co oszukują więc na tyle chodników w mieście żaden nie jest zadowalający tylko bolączką a co do drug nie będę się wypowiadał bo są miliony potrzebne a nawet nie wiem czy do 37 r uda się poprawic stan
Co niektórzy domagali się asfaltu, więc jest asfalt. Może jak trochę pojeżdżą i zrobią się koleiny (w lecie od wysokiej temperatury i częstego użytkowania) oraz pęknięcia (w zimie od mrozów), to rowerzyści przyznają rację, że nawierzchnia kostkowa jest dużo lepsza. Po pierwsze jest bardziej trwała, po drugie bardziej estetyczna, po trzecie bardziej ekologiczna, a po czwarte przy kostce niefazowanej lub z minimalną fazą komfort jazdy jest prawie identyczny, a może i lepszy niż na zużytej (nierównej i popękanej) nawierzchni asfaltowej.
Precz z kostką. Kostka się nie nadaje bo:
Jakby tego było mało, to są montowane poprzeczne krawężniki dróg podporządkowanych. X2 krawężniki przy każdej drodze przecinającej DR czy ciąg PR.
To jest tragiczne co się wyprawia z tymi DR , ciągami PR w Tarnobrzegu !!!
Jeśli jakiś dziadek czy babka twierdzą, że dobrze się jedzie na tarnobrzeskich DR czy cPR to znaczy, że albo nie jeżdżą po nich rowerami albo nie mają czucia w zadach i niebawem będą pod siebie robić.
Taka uwaga: bez względu na to z czego jest wykonana DR lub ciąg PR to w Tarnobrzegu nikt nie potrafi ani zaprojektować ani wykonać je poprawnie (jak to już napisano w tym temacie). Dopilnować też nie potrafi nikt, by zostały należycie wykonane.
Temat kostka czy asfalt był poruszany wielokrotnie na niniejszym forum i już wystarczy.
PRECZ Z KOSTKĄ na DR czy ciągach PR !!!!!!!!!!!!!!
Amen
Komfort to jest kiedy się leci na mietle a nie jedzie rowerem po kostce, zwlaszcza nierównej.
% ok jest wzmianka….”przeanalizowanie”
O, przyszedł Pan Malkontent, który potrafi tylko narzekać i podejmować nieudolne próby dyskredytacji Pana Prezydenta oraz osoby, która w przeciwieństwie do Pana Malkontenta ma jakieś pojęcie o projektowaniu ruchu drogowego, w tym pieszo-rowerowego – tak, aby uwzględniać nie tylko rowerzystów, ale także innych uczestników ruchu drogowego.
W komentarzach na profilu już sporo ludzi zauważyło, że to nic więcej jak „bicie piany”, a przy tym ogromny pokaz niewiedzy Pana rowerzysty. Można było współpracować z miastem, ale Pan rowerzysta woli jak widać strategię konfrontacyjną. Zobaczymy, z jakim skutkiem.
Skutek jest taki, że w UM jest mur nie do przebicia. Niewątpliwie nie powinno być nieuzasadnionego czepialstwa ale to co się widzi w Tarnobrzegu , co się (złego) robi dla rowerzystów to nie jest normalne.
Żeby tylko nie zwężali dróg w mieście – jak macie zwężać zostawcie je następcom.
I jeśli mają chrzanić drogi rowerowe, niechaj nie budują ich w ogóle.
Dlaczego choinka nie jest głodna?
——–
Bo jodła 😀
Obawiam się że spieprza tą drogę będzie zwężona bo asfalt drogi najlepiej niech będzie 5,5 m bo przepisy na to pozwalają, wstawi się znak i będzie git. Radosne inwestycje drogowe w tym mieście.
Radosnych inwestycji c.d.
Ale jest kostka drogowa i jest tańsza ale po takim dużym ciężarem nie wiem jak długo wytrzyma