Niska frekwencja na wiecu solidarności z Ukrainą w Tarnobrzegu. „Gdzie są ci, co robili sobie zdjęcia?”

W niedzielę w Tarnobrzegu odbył się zapowiadany wiec solidarności pod hasłem „Nie bądź obojętny”, mający na celu sprzeciw wobec przemocy względem obywateli Ukrainy. Mimo szczytnej idei wydarzenie zgromadziło zaledwie garstkę osób. Gorzkie relacje uczestników i organizatorów obnażają zmianę nastrojów społecznych oraz wywołują pytania o postawę lokalnych polityków.

Wydarzenie, które zapowiadano jako ważny gest wsparcia i solidarności, zakończyło się głębokim rozczarowaniem dla jego inicjatorów. Zamiast tłumów, na miejscu stawiły się pojedyncze osoby. Relacje z niedzielnego zgromadzenia, zamieszczane w mediach społecznościowych, nie pozostawiają złudzeń co do obecnego zaangażowania społeczeństwa.

Sześć osób na placu i mocne słowa do rządzących

O drastycznie niskiej frekwencji poinformował w swoim wpisie na Facebooku Janusz Haba, jeden z uczestników niedzielnego zgromadzenia. Skierował on również ostre słowa krytyki w stronę lokalnych struktur partii rządzącej, wywołując do tablicy m.in. „Podkarpacką Drużynę Tuska i Kowala”.

„Na dzisiejszej manifestacji solidarności z Ukrainą zjawiło się dokładnie sześć osób, w tym ja z żoną i znajoma Ukrainka. Członkowie rządzącej partii takie imprezy lekceważą, stanowiska wysokopłatne zabezpieczyli, przynajmniej do wyborów. Premierze Donaldzie Tusk, z kim chcesz wygrać nadchodzące wybory?” – napisał rozgoryczony uczestnik.

Gdzie podziali się pomagający z pierwszych stron gazet?

Brak zainteresowania wydarzeniem dał się we znaki również organizatorom. Współorganizator wiecu, Jacek Petrykowski, podzielił się w sieci niezwykle trafną i bolesną refleksją dotyczącą postawy społeczeństwa, które jeszcze niedawno masowo angażowało się w pomoc uchodźcom.

„Dziś podczas zgromadzenia w Tarnobrzegu »Nie bądź obojętny na przemoc wobec obywateli Ukrainy«, ktoś zadał mi pytanie, gdzie są ci, co robili sobie zdjęcia, jak pomagają. Nie byłem w stanie odpowiedzieć na to pytanie” – podsumował na Facebooku Petrykowski.

Zmiana nastawienia jako efekt działań prawicy?

Podczas wiecu zabrakło tłumów, ale nie zabrakło merytorycznych wystąpień. Jak relacjonuje Janusz Haba, głos zabrał m.in. Maciek Błasiak, który przeanalizował przyczyny słabnącego wsparcia dla uchodźców zza wschodniej granicy.

Według Błasiaka stosunek Polaków wobec Ukraińców drastycznie zmienił się w ciągu ostatnich czterech lat. Winą za ten stan rzeczy obarczył działania środowisk prawicowych, dodając jednocześnie, że taka narracja i zmiana nastrojów społecznych w Polsce jest ewidentnym działaniem leżącym w interesie Rosji.

Niedzielny wiec w Tarnobrzegu, choć symboliczny, stał się smutnym odzwierciedleniem słabnącego zapału społecznego oraz pretekstem do trudnych pytań – zarówno o autentyczność wcześniejszej pomocy, jak i o zaangażowanie polityków w sprawy, które przestały przynosić natychmiastowe korzyści wizerunkowe.

Foto: Facebook/Jacek Petrykowski

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Myśląca
5 minuty temu

Normalka. Kiedy polscy strażacy, kilka wiosenek wstecz, jechali przez Szwecje gasić pożary w Szwecji to ich po drodze witało mnóstwo osób stojacych przy drogach.
Kiedy pożary ugaszono, to już ich nikt przy drogach nie żegnał.
Do zapamietania: nie spodziewajcie się wdzieczności od ludzi.

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści