Czy odcinek ul. Piłsudskiego przy szaletach miejskich powinien stać się jednokierunkowy w zamian za więcej miejsc parkingowych, czy lepiej utrzymać tam ruch w obie strony? Urząd Miasta Tarnobrzega przygotowuje projekt przebudowy tej drogi i w uruchomionej właśnie ankiecie pyta mieszkańców, które rozwiązanie na tym fragmencie uważają za korzystniejsze.
Magistrat rozstrzygnął już przetarg na przygotowanie kompletnej dokumentacji projektowo-kosztorysowej dla tej inwestycji. Wykonawcą została lokalna Firma Drogowa TWZ Tadeusz Żak, Zbigniew Kotulski S.C., a wartość umowy to 86 100 zł. Projektanci mają czas na dopięcie wszystkich formalności i zdobycie pozwolenia na budowę (ZRID) do 30 listopada 2026 roku. Gotowe plany pozwolą miastu złożyć wniosek o dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, po czym ruszą fizyczne prace budowlane.
Cała inwestycja obejmuje odcinek od ul. Mickiewicza do ul. Sienkiewicza i została podzielona na trzy etapy. Na dwóch pierwszych organizacja ruchu się nie zmieni – plan zakłada wymianę zniszczonej nawierzchni i regulację zapadniętych studzienek (od Mickiewicza do ronda) oraz poszerzenie i uporządkowanie chodników (od ronda do ul. Grota-Roweckiego).
Inwestycja zakłada również przebudowę ronda im. Juliusza Tarnowskiego. Prace w tym miejscu skupią się na przebudowie wlotu od strony ulicy Targowej – zmodyfikowana zostanie wyspa dzieląca pasy ruchu oraz prawy pas na całej długości tej wyspy.
Kluczowe decyzje dotyczą jednak wyłącznie ostatniego fragmentu – przy szaletach miejskich.
O co miasto pyta w ankiecie?
Udostępniony przez urzędników formularz to badanie potrzeb. Urząd Miasta chce się dowiedzieć, jak mieszkańcy korzystają z tej drogi i co jest dla nich najważniejsze. W ankiecie znajdziemy pytania o to:
Kim jesteś na drodze: czy korzystasz z ul. Piłsudskiego jako kierowca, pieszy, rowerzysta, czy może jesteś mieszkańcem lub przedsiębiorcą z okolicy?
Co jest dla Ciebie priorytetem: bezpieczeństwo, szersze chodniki, wygoda dla aut, łatwy dostęp do sklepów czy mniej korków?
Co wolisz przy szaletach: ulicę jednokierunkową z większą liczbą miejsc parkingowych czy dwukierunkową, ale z mniejszą liczbą miejsc?
Jak ważne są parkingi: jak oceniasz wagę miejsc postojowych w tym rejonie?
Czego brakuje: czy w projekcie należy uwzględnić więcej zieleni, stojaki rowerowe, lepsze oświetlenie czy dodatkowe miejsca dla osób z niepełnosprawnościami?
Urzędnicy przygotowali pięć wewnętrznych wariantów technicznych dla rejonu szaletów miejskich. Choć ankieta ma charakter opiniodawczy i bada ogólne nastroje, zebrane odpowiedzi mają pomóc miastu w podjęciu decyzji, która z tych koncepcji trafi do ostatecznego projektu:
Układy oparte na ruchu jednokierunkowym (Warianty 1, 2 oraz 5)
Zakładają wprowadzenie jednego kierunku jazdy (szerokość jezdni 3,5 m) od rozwidlenia ul. Piłsudskiego w stronę ul. Wyszyńskiego, z nakazem jazdy w prawo. Taki krok pozwala wygospodarować znacznie więcej przestrzeni na parkowanie:
Wariant 1: Przewiduje 56 miejsc parkingowych i chodnik przy szaletach o szerokości 2,0 m.
Wariant 2: Przewiduje 56 miejsc parkingowych, ale z szerszym i wygodniejszym chodnikiem o szerokości 3,0 m.
Wariant 5 (Z maksymalną liczbą miejsc): Zakłada aż 63 miejsca postojowe. W tym układzie przy szaletach powstałyby dwa osobne parkingi z jezdniami manewrowymi (jeden na 10 aut, drugi jednokierunkowy na 17 aut, plus pozostałe miejsca wzdłuż drogi i 2 miejsca wyznaczone białą farbą na chodniku).
Układy oparte na ruchu dwukierunkowym (Warianty 3 oraz 4)
Zakładają utrzymanie dotychczasowego ruchu w obu stronach, co wymaga szerokiej, 7-metrowej jezdni. Odbywa się to jednak kosztem liczby miejsc postojowych:
Wariant 3: Oferuje 47 miejsc parkingowych (zamiast skośnych powstaną mniej pojemne miejsca równoległe) oraz szerszy chodnik o szerokości 3,0 m.
Wariant 4: Oferuje 47 miejsc parkingowych, ale z węższym chodnikiem o szerokości 2,0 m.
LINK DO ANKIETY: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfJA-9wZXhWXDYdyZC0-QMMThYAa6960Xg1-H9f5JXNmd15oA/viewform



Uwaga manipulacyjna ankieta ❗❗❗ Ulica Piłsudskiego BEZ OSOBNEJ DROGI DLA ROWERÓW ‼️‼️‼️
Masz wymagania a jak jeździsz rowerem po mieście to przynajmniej zakładasz kakakask i kamizelke odblaskową ? Prawdziwy kolarz posiada te gadżety
Oczywiście, że mam słuszne wymagania 🙂 Nie ma takiego obowiązku dla rowerzystów powyżej 16 roku życia. Poza tym uważam, że to zupełnie nie powinno cię obchodzić. Kolarzem nie jestem i nigdy nie byłem.
To, że nie ma takiego obowiązku, to nie znaczy, że jest to dobre rozwiązanie. Piratom rowerowym wjeżdżającym na pełnej prędkości na przejścia DLA PIESZYCH przydałyby się zarówno kaski, jak i kamizelki. A przede wszystkim egzamin z wiedzy o przepisach ruchu drogowego, który również nie jest wymagany dla rowerzystów, co nie znaczy, że jest to rozwiązanie dobre dla nich samych oraz dla innych uczestników ruchu. Może jak jakiś pirat rowerowy potrąci cię jako pieszego na chodniku lub przejściu dla pieszych to zrozumiesz, że ruch drogowy to nie tylko rowerzyści.
On nie tylko nie posiada gadżetów prawdziwego kolarza, ale nawet nie zna się na przepisach ruchu drogowego, ludzie w komentarzach zwracają mu na to uwagę, ale nawet rzeczowej krytyki nie potrafi przyjąć. Jedyne co potrafi to hejtować Pana Prezydenta oraz specjalistów z zakresu zarządzania ruchem drogowym, którzy mają większą wiedzę od niego. Taki to „specjalista” rowerowy. Najlepiej jakby wszędzie były tylko drogi rowerowe, a samochody i piesi ustępowali rowerzystom pierwszeństwa.
Marek daj już na luz, tam nie ma miejsca na drogę dla rowerów dla jednego marudy. W centrum są potrzebne parkingi dla mieszkańców i chodniki dla pieszych, rowerem podróżuj po lesie świeże powietrze Ci pomoże, a na pewno nie zaszkodzi.
Standardy jakie obowiązują od lat to tworzenie 1. osobnych dróg rowerowych 2. pasów ruchu dla rowerów 3. kontrapasów ruchu na ulicach jednokierunkowych PS: parkingi i chodniki też są potrzebne – jedno drugiego nie wyklucza.
Przestrzeń to wyklucza – jezdnia dla samochodów musi mieć określoną szerokość, więc na osobną drogę dla pieszych (chodnik) i osobną drogę dla rowerów często nie ma po prostu miejsca. No ale ty byś pewnie budował drogi dla rowerów z warunkową możliwością korzystania z nich przez pieszych, co prowadziłoby do braku pierwszeństwa pieszych na takich drogach i koniecznością usuwania się z drogi rowerzystom. Gratuluję logiki.
Pierwotnie proponujecie chodnik o szerokości 3m a to min. szerokość CPR. I gdzie ta twoja logika rafałku? Ja bym niczego nie budował od tego są wykonawcy robót budowlanych. Możesz sobie sam tylko do pustego łba wmawiać i przypisywać co ja rzekomo bym zrobił a nie masz o tym zielonego pojęcia.
Kto ma pusty łeb to oceniają mądrzy internauci komentujący twoje filmiki na Facebooku. Mam nadzieję, że władze miasta w końcu i za to się wezmą i gdzieś zgłoszą, bo ten kanał niczego dobrego nie przynosi, a jedynie próbuje dyskredytować Pana Prezydenta i osoby kompetentne w UM. Od dłuższego czasu przeginasz pałę i to ostro, chociaż miałeś możliwość współpracy z zrobienia czegoś dobrego.
„… i osoby kompetentne w UM” …. żartowniś DJB
Tak samo jak wiele innych osób a efekty waszej pracy widać na drogach/ulicach w mieście Tbgu. Cieszy mnie to, że nie może już doczekać się kolejnego filmiku. Ale od dziś musisz wykupić subskrypcję 🙂
Jestem od dawna zdania, że drogi rowerowe powinny być odseparowane od jezdni dla samochodów, Choćby zwykłym krawężnikiem.
Drogi rowerowe i pieszo-rowerowe właśnie są odseparowane od jezdni. Jeśli ruch rowerowy może odbywać się po jezdni to albo w sytuacji, gdy nie ma drogi dla rowerów lub drogi pieszo-rowerowej, albo w sytuacji gdy na jezdni są wyznaczone pasy rowerowe.
To jest twoja chora wizja. Skończy się tak jak na Mickiewicza/Wyspiańskiego i Moniuszki, że rowerzyści będą jeździć po chodniku a ty po raz kolejny będziesz wypisywał te swoje brednie jakimi to są piratami drogowymi itd.
Też lubie jeździć rowerem szczególnie weekendowo ale staram sie unikać centrum bo nie dość że co chwile trzeba sie zatrzymywać na światłach to jeszcze uważać na biegające samopas dzieci ci młodzież która zapierdziela hulajnogami środkiem ścieżki pieszo-rowerowej dlatego na tej ulicy ścieżka jest niepotrzebna po prostu jest tam zbyt ciasno
Ścieżka oczywiście nie ale droga dla rowerów już oczywiście jest tam potrzebna 🙂
Nie jest.
jest rafałku potrzebana DDR to oczywista oczywistość ! Weź się do roboty jest dopiero 13:20 a do 15:30 pracujesz w urzędzie za pieniądze mieszkańców !
Może ty się weź do roboty, bo dużo szczekasz, ale żadnych realnych działań na rzecz rowerzystów nie podejmujesz! Gdzie te DDR? W powietrzu? A może pod ziemią? No chyba, że chcesz zlikwidować chodniki, a piesi niech fruwają?
coś ci się pomyliło! ja nie jestem zarządcą tych dróg i mi nikt nie płaci jak tobie …. także jazda ro roboty!
Z hulajnogowcami rzeczywiście jest problem. Nieuwaga z ich strony , nadmierna prędkość może skończyć się tragicznie dla nich. Znam przypadek z Tarnobrzega, gdzie czlowiek spadł z hulajnogi i już jest na tamtym świecie. Najpierw szpital i w nim OiOM potem zgon.
Czy i kiedy zajmie się nimi policja?
Takich przypadków było już dużo dlatego cieszy mnie to że wprowadzono obowiązek korzystania z hełmów ochronnych
Zaraz po tym jak zacznie masowo karać pieszych wpierdzielających się na pasy bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd, szczególnie tych zapatrzonych w ekran telefonu albo ze słuchawką przy uchu. Czyli średnio to widzę…
Rowerzyści w wielu przypadkach to najpierw powinni się nauczyć jeździć i poznać zasady ruchu drogowego! Kilka dni temu (8 czerwca 2026 roku) miały miejsce w Tarnobrzegu 2 wypadki spowodowane przez rowerzystów, którzy łamiąc przepisy ruchu drogowego przejeżdżali przez przejścia DLA PIESZYCH. Każdego dnia jeżdżąc po mieście można zaobserwować jak wielu rowerzystów nie patrząc nawet na jezdnię bezrefleksyjnie przejeżdża przez przejścia dla pieszych!
„W poniedziałek, 8 czerwca, około godziny 10.00 na ulicy Sikorskiego w Tarnobrzegu, w rejonie stacji paliw TransOil, doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego z udziałem rowerzystki oraz dwóch samochodów osobowych. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe i policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca rowerem przejeżdżała przez przejście dla pieszych. W tym czasie kierowca Fiata Punto zatrzymał swój pojazd przed przejściem. Jadący za nim kierowca Renault Scenic nie zachował jednak należytej ostrożności i uderzył w tył fiata. (…)” (źródło: Tygodnik Nadwiślański).
„Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego z udziałem rowerzystki doszło w poniedziałek, 8 czerwca, w Tarnobrzegu, na ulicy Mickiewicza. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe oraz policja. Potrącenie jadącej jednośladem kobiety było już kolejnym tego typu zdarzeniem na ulicach miasta.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu, około godziny 15.30 kobieta poruszająca się rowerem wjechała na przejście dla pieszych, nie schodząc z jednośladu. W tym samym czasie kierujący samochodem osobowym marki Skoda Fabia nie zachował należytej ostrożności, w wyniku czego doszło do potrącenia rowerzystki. (…)” (źródło: Tygodnik Nadwiślański).
byłby przejazd dla rowerzystów to wypadku by nie było !!!
Czego innego można było się po tobie spodziewać, oczywiście rowerzyści którzy wtargnęli bezprawnie na przejście DLA PIESZYCH niewinni.
Nawet jak byłby przejazd, to rowerzysta ma na nim pierwszeństwo dopiero, gdy się na nim znajdzie, a nie gdy na niego wjeżdża. Gdy zbliża się do przejazdu, ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdom jadącym po jezdni! Jeśli rowerzysta wtargnie nawet na przejazd rowerowy, wymuszając pierwszeństwo, to również popełnia wykroczenie! Doczytaj przepisy, bo nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz!
Przejazd dla rowerzystów nie gwarantuje prawidłowej jazdy przez rowerzystów. Zważ, że nie trzymają się prawej strony takiego przejazdu, kiedy jest dwukierunkowy.
Jeden głupek (trudno nazwać takiego inaczej) z rowerem, wjechał na czerwonym świetle i to na przejście dla pieszych. Refleks młodej niewiasty za kierownicą sprawił, że go nie potrąciła.
Inne głupki na skrzyżowaniach jadą przez przejście dla pieszych , kiedy obok jest wytyczona droga rowerowa. Podobnie piesi, idą tym fragmentem na skrzyżowaniach, które to jest przeznaczone dla rowerzystów.
Normalny chaos, kompletne ignorowanie prostych zasad.
Na dodatek:
niedawny widok, kiedy to stoi na czerwonym świetle trzech rowerzystów, tatuś i dwaj synusie, przed przejściem dla pieszych. Po zapaleniu światła zielonego wszyscy ruszają na rowerach na przejście dla pieszych, wąskie. Nawet nie zważają, na fakt, że nie jada po drodze dla rowerów. Tatuś oczywiście nie pouczył synusiów, że powinni zejść z rowerów.
Jeśli któryś z synusiów miał 9 lat lub mniej to rowerzyści na rowerach w myśl przepisów byli pieszymi.
Tatuś nie wyglądał na 9 latka 🙂 a dzieciątka też na więcej niż 10 lat. Nie mieli małych rowerów tylko już takie średniej wielkości.
Tatuś dzieciom powinien jakiś komentarz na temat przekraczanie jezdni udzielić. Sam nie zszedł z roweru i przejechał przez pasy dla pieszych.
A tak poza tym to jeśli dzieci przejeżdżają przez przejście dla pieszych to powinny to robić jeden za drugim, a nie obok siebie, bo piesi mają problem z przejściem przez jezdnię. Dzieci nie patrzą na pieszych, jakby ich w ogóle nie było na pasach. Jadą wprost na nich. Trzeba się usunąć albo… dać w czapę. Może to ich nauczy.
Kompletne bezmózgowie panuje w Tbg.
Słuszna argumentacja. Ale też skończmy z mitem promowanym przez piratów rowerowych, że jakoby rowerzysta może sobie wjeżdżać na przejazd rowerowy kiedy chce i jak chce, bo ma pierwszeństwo. Otóż nie ma, jak nadjeżdża to ma obowiązek zwolnić i w razie konieczności ustąpić samochodom, ma też obowiązek obserwować jezdnię i jej otoczenie. Dopiero kiedy rowerzysta już przejeżdża przez jezdnię po przejeździe dla rowerów (a nie np. po przejściu dla pieszych) wówczas pojazdy poruszające się jezdnią mają obowiązek go przepuścić.
Coś Ci dolega czy udajesz?
Czy mi się tylko wydaje czy powinieneś teraz pracować? A nie siedzieć na forum internetowym !
Czasem to i przerwę należy od pracy zrobić.
To stwórz przejazdy dla rowerzystów bo jak widać jest tego potrzeba. !!!! Gdybyś Rafałku na złość nie tworzył złej lub w ogóle infrastruktury rowerowej to być może do takich wypadków by nie doszło. Proste! Permanentne twoje działanie antyrowerowe temu sprzyja.
Tu się zgodzę, że infrastruktura rowerowa jest w Tarnobrzegu niedopracowana.
Vide:
nowa droga dla rowerów na odcinku rondo w kierunku Sobowa , do cmentarza. Asfalt szorstki.
Uwagi do tej drogi:
Droga kończy się ze znakiem koniec drogi dla rowerów, przy zatoce dla autobusów MKS, która to jest jednokierunkowa. Rowerzysta, zmuszony jest, zjechać na prawo na główną ruchliwą drogę (ul. Litewska) lub zjechać w lewo na trawnik by wjechać przez krawężnik na parking samochodowy.
W tym miejscu należało w miejsce trawy wykonać fragment drogi dla rowerów z wjazdem na ten właśnie parking dla autek parkujących przez ludzi udających się na cmentarz. Byłoby to też korzystne dla rowerzystów wyjeżdżających z cmentarza w kierunku wspomnianego wyżej ronda, z pominięciem zatoki przystankowej.
Prawdziwej infrastruktury nie buduje się od lat. Przypuszczam, że są 2 powody, główny: indolencja czy wręcz ignorancja, a drugi, mniej istotny ale pokazywany jako główny: to brak pozyskania kasy na realizację projektu. DDR próbowano za to na siłę wciskać na starym osiedlu, w strefie zamieszkania. To dopiero było kuriozum!
Poprawka:
przez rowerzystki a nie przez rowerzystów. Babkom nie wytłumaczysz jak jechać powinne. Ślepe, głuche na nadjeżdżające pojazdy.
To nie jest kwestia płci, a raczej efekt braku wymogi egzaminowania osób poruszających się na rowerach czy hulajnogach elektrycznych. Wiele takich osób (niezależnie od płci czy wieku) po prostu nie ma zielonego pojęcia o przepisach ruchu drogowego. Idealnym przykładem jest „Rowerem po Tarnobrzegu” – do krytykowania władz miasta pierwszy, ale żeby samemu coś zrobić dla edukacji rowerzystów czy przedstawienia konkretnych rozwiązań na konkretnych ulicach, to już niekoniecznie. Nawet broni osób które przejeżdżają przez przejścia dla pieszych, usprawiedliwiając ich, że przecież nie było w danym miejscu przejazdu rowerowego.
Idealny to racja 🙂 Chyba sobie żartujesz rafałku, że to moim obowiązkiem jest kogoś edukować.
do 15:30 cię tu nie powinno być na tym forum. Chyba, że masz urlop.
…”przedstawienia konkretnych rozwiązań na konkretnych ulicach” takie rozwiązania były przedstawiane i trafiały m.in. do ciebie oszołomie wiec przestań łżeć !
Edukacja , jasne, że potrzebna. To chyba lokalna Milicja powinna się tym zając w szkołach na ten przykład i przy każdym lokalnym święcie, imprezie, bo to co wyprawiają rowerzyści i ci co na hulajnogach się poruszający to woła o pomstę do nieba.
Dlatego odpowiednio wykonana infrastruktura rowerowa i organizacja ruchu drogowego spowodowała by automatycznie ograniczenie niebezpiecznych zjawisk wywołanych przez tych „niewyedukowanych”. Tak nie jest bo w urzędzie mamy kogo mamy i we władzach miasta też.
Przygotuj projekt mapy dróg rowerowych i odpowiednich zmian w organizacji ruchu i złóż całą dokumentację w UM. Zrobisz to? Bo na razie tylko kłapiesz dziobem i krytykujesz tych, którzy coś robią, a samemu niczego nie zaproponowałeś.
Samce nie gorsze. Ilu dziadków musiałem przepuszczać bo inaczej bym ich rozjechał to nie zliczę.
Też tak miałem. Nawet na wąskich chodnikach dziadki jadą rowerami choć te dla pieszych są przeznaczone. Zdarzyło mi się kilkanaście lat wstecz jechać rowerem od Sandomierza do Tarnobrzega drogą rowerową, wykonaną jako pierwsza biegnąca wzdłuż drogi dla autek. Było już ciemno. Niewiele brakowało bym na babkę wjechał. Babka szła z kijkami. Ubrana w czerń, kijki do nordic walkingu takie same czarne. Wjechałem w taki odcinek gdzie nie było lamp ulicznych. Lampkę miałem przy rowerze standardową zakupioną wraz z rowerem na dynamo w przedniej piaście, czyli słabą. Widząc moje zbliżające światło w ostatniej chwili babka zeszła na trawnik. Zwróciłem jej uwagę, że jej nie widać bo na czarno ubrana i nie ma ani jasnej odzieży ani żadnego odblasku. Gdyby chociaż miała jasne przyodzienie z bezpiecznej pewnej odległości dało by się ją zauważyć. Rozejrzałem się za innymi lampkami przednimi i zakupiłem mocniejszą lampkę z zasilaniem bateryjnym i zawsze wożę ze sobą zapasowe baterie. Z rowerzystami jest podobnie. Na tym odcinku jeżdżą niektórzy bez oświetlenia !!! Niech to będzie przestrogą dla rowerzystów, by uniknąć kłopotów stworzonych przez innych ludzi. Wozić ze sobą mocniejsze lampki i dodatkowe baterie czy akumulatory. Sodomia i Gomoria w Tarnobrzegu stwarzana przez pieszych i rowerzystów !!! Coś się z… Dowiedz się więcej »
Takie moje uwagi:
czy droga dla rowerów powinna być to nie można oceniać na zasadzie
NIE bo… nie
Tak bo… tak
W przypadku remontu ul. Piłsudskiego, trzeba wziąć pod uwagę, czy jadąc rowerem od strony Mokrzyszowa (ul. Sienkiewicza)i od strony Wymysłowa, os.Dzików, rowerzysta będzie mógł bezpiecznie dotrzeć do centrum miasta.
Przy projektowaniu dróg rowerowych wszelakie urzędy miast, gmin powinny wziąć pod uwagę, czy rowerzyści lokalni i nielokalni będą mieć możliwość dojazdu z każdej strony miejscowości, do jej centrum, bezpiecznie, po drogach rowerowych.
Wszystko musi być dobrze przemyślane i dużo wcześniej, zanim zaczną się jakiekolwiek remonty powinny miasta mieć przygotowany spójny plan dróg rowerowych. Czy Tarnobrzeg taki ma? Wątpię.
W tym urzędzie miasta w kwestiach DDR nie ma osoby kumatej. Takie odniosłem wrażenie obserwując to co się dzieje. Nie budują, nie tworzą tam gdzie powinny DDR być a chcą budować tam gdzie DDR zupełnie zbędne. Zza biurka, na planach pewnie to wygląda rozsądnie, ale w teren chyba się rzadko wybierają i nie konsultują potrzeb z rowerzystami.
Też lubię jeździć rowerem ale ścieżka rowerowa w tym miejscu to chybiony pomysł że względu na zbyt duży ruch pieszy i samochodowy. Ścieżki są na głównych ulicach miasta i to wystarczy żeby pojechać sobie rekreacyjnie nad jezioro z każdego osiedla
Proponuję postulować projektowanie i budowę na ulicach Tarnobrzega pasów ruchu dla rowerów (w tym kontrapasów) zamiast dróg dla rowerów oraz dróg dla pieszych i rowerów. W betonowo-zmotoryzowanym Tarnobrzegu uciszy Pan wszelakich obrońców pieszych rzekomo terroryzowanych przez rowerzystów, jak również zyska sympatię kierowców pragnących szerokości i prędkości oraz bojących się przejazdów dla rowerzystów. Przy okazji polecam motorower – widok w lusterku miny DJB, który musi jechać za skuterem, podnosi na duchu 🙂
Oczywiście osobne pasy ruchu dla rowerów to fajna rzecz ale dla sprawnych rowerzystów…..a co z trzęsącymi się na rowerze dziadkami? Przecież w Tbg mamy społeczeństwo w znacznej mierze emerytów i będzie tylko gorzej.
Idealne miejsce pod budowę poziomowych parkingów z funkcją schronu ! Po co idioci chcecie niszczyć co jest dobre jak plac przy UM !!!!
Nie biorę udziału w ankiecie bo uznaję, że UM w końcu postąpi jak będzie uważać.
Przy okazji poruszanego tematu dróg rowerowych to pozwolę sobie wywołać DJB do tablicy i wyjaśnienie
Niedawno ją dostrzegłem. Czy nie zauważyłem dużo wcześniej jadąc w pobliżu rowerem?
Nie pamiętam by była o tym wzmianka w lokalnej prasie. Wydaje mi się, że nikt o tym nie informował Tarnobrzeżan.
Tyle się mówi o drogach rowerowych z asfaltu, a tu dalej ten sam problem wykonywania z kostki.
I jeszcze jedno pytanko dla chętnych do odpowiedzi:
STOP
budowie dróg rowerowych i ciągów pieszo-rowerowych !!!
Mówię to ja, jeżdżący na rowerku Bobo.
W Tarnobrzegu nikt nie potrafi poprawnie wykonać dróg rowerowych czy ciągów pieszo-rowerowych !!!
Szkoda naszych (czytaj rowerzystów), nerwów.
Dokładnie. Rowerem po szosach jeździjmy więc. Może lobby kierowców zostanie wysłuchane by usunąć rowerzystów z tych szos? Zróbmy cykliczną masę krytyczną, tak np w poniedziałki o 16. A jak będzie trzeba to część z nas, ta która może by jeździła np 7:30-8:30 w np. czwartki?
Masa krytyczna to nie jest zbyt dobre rozwiązanie. Jeśli się masa rowerzystów zjedzie to i milicja się zjawi, będą ich filmować (?). Będą szukać na nich paragrafów? Łatwiej będzie wyłapać takich co są masą niż pojedyncze egzemplarze poruszające się niezgodnie z przepisami na co dzień po Tarnobrzegu.
Potrzebne jest bliskie spotkanie „III-go stopnia” rowerzystów z kompetentnymi osobami z UM, którzy mieliby wolę wysłuchać uwag rowerzystów które to będą, hm… rozsądne, a nie wybujałe z fantazjami. Z pozyskaniem w bliskiej perspektywie przez UM, kasy na takie proponowane poprawki.
Takie spotkanie musi się odbyć bez blasku fleszy i bez kamer. Nikt nie powinien przeszkadzać. Dyskusja musi być merytoryczna, a nie bajerowanie. UM powinien dostarczyć przejrzyste mapy na których powinno być zaznaczane co gdzie poprawić+ kapownik do zanotowania uwag.
Oczywiste jest, że mnie nie będzie na takiej masie ani na spotkaniu, bo nie wierzę , że coś się w tej mieścinie poprawi.
Niech przyjdą ci co w moc swoich uwag uwierzą.
Błogosławieni będą ci, co poprawek dróg rowerowych nie zobaczą, a wcześniej w nie uwierzą.
Amen
„….z kompetentnymi osobami z UM” a to dobre hahahahaha uśmiałem się po pachy aż mnie brzuch boli.
No to jest problem z tymi kompetentnymi osobami, w UM w sprawie dróg rowerowych czy ciągów pieszo-rowerowych.
W UM niektórzy jeżdżą też na rowerach ale jak widać na nic nie mają wpływu.
Tą „kompetencję” widzę prawie codziennie w przestrzeni Tarnobrzega. Wiem, że w innych wydziałach są rowerzyści przyjaźni ale w tym jedynym mamy persony antyrowerowe do szpiku kości. Przesiąknięte zaleceniami lobby kostkowego i samochodowego. Na tym forum masz przykład oszołoma DJB co zamiast pracować od 7:30 do 15:30 siedzi i wypisuje antyrowerowe poematy.
A czy on to pracuje w UM? Czy on to wieśniak? Jeśli tak to się nie dziw, że jest jak jest. Miałem z typowymi chłopami do czynienia. Wyjątkowe skurwysyny nie liczące się z nikim i z niczym. Tylko własny interes.
Nie ma innego wyjścia jak tylko poczekać aż go ktoś odspawa od stołka (mało prawdopodobne) albo umrze, a to może trwać dużo czasu, to wyczekiwanie. Nie wiem w jakim jest wieku. Jeśli młodzik to długo, a jeśli starik to może już niebawem zawitać do aniołków a najlepiej do piekła. No chyba, że znowu jakaś pandemia będzie to też różnie może być.
Zaraz będzie pisał, że ktoś dybie na jego życie , cha cha cha …
Puknij się w łeb baranie !
He he, chyba jesteś mniej niż normalny. Wskaż te normalne drogi dla rowerów w Tebegie.
Czyżby to pisał gostek o nicku „Rowerem po Tarnobrzegu”, pod nowym szyldem?
Cokolwiek zrobią, niech zrobią to z głową. Na tym skrzyżowaniu jedno przejście dla pieszych należy zlikwidować, najlepiej to na Wyszyńskiego, przed skrętem w prawo w Piłsudskiego. Pomiędzy bankiem a Dzikowiakiem musi zostać.
Moze.3?
Nie wiem po co,prezydent lapowkarz wybudowal za tyle wowczas pieniedzy ten szalet w tym miejscu,pasuje to teraz tam jak kwiatek do korzucha i blokuje w tamtym miejscu cala zmiane.Gdyby nie ten szalet mozna by w tamtym miejscu wyburzyc te kilka starych nor,aby zrobic wiecej miejsca i w ten sposob wybudowac duzy parking w scislym centrum razem z przebudowa tego fragmentu ul.Pilsudskiego? A tak czarna,ciasna dupa…..
Ano kibelek był potrzebny a, że padło na to miejsce, bo innego wolnego nie było.
Tylko wtedy też mieliśmy całą rzeszę radnych. Słyszałeś o ich sprzeciwie? Oczywiście, że teraz jest to większy problem niż pożytek. Bo to nie jest obiekt za 50tys. zł a za pół bańki.
W tytule napisano: Jeden czy dwa kierunki jazdy…
Odpowiadam: proponuje 3 kierunki jazdy.
Józiek Piłsudski rzekł „gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania”
i tego się trzymajmy 🙂
Niebiescy: 4
Jak już wsiadacie na ten rower to zakładajcie certyfikowany kask rowerowy lub hełm ochronny taki jak sie nosi na budowie i na magazynie bo w razie upadku głowa jest szczególnie narażona na urazy ale z tego co widzę coraz więcej rowerzystów jeździ w kasku
Chciałbym zaprezentować mój szkic przebudowy ulicy Piłsudskiego ,Grota Roweckiego , Sienkiewicza i lekka modyfikację wjazdu na Plac Bartosza Głowackiego.
Legenda: czerowny: drogi jednokierunkowe, niebieski:ciąg pieszo-rowerowy lub pieszy, zółty: drogi dwukierunkowe, czarny pasek: przejazd rowerowy, białe strzałki: pokazują kierunek ruchu
Kiepski projekt. Rondo na skrzyżowaniu przy dawnych pawilonie Dzikowiak? Droga jednokierunkowa (czerwona) przed kibelkiem nie w te strone powinna być.
3 ronda na odcinku 100 czy 150 metrów, ludzie, przecież to byłby jakiś dramat.
Moje uwagi są następujące:
nie należy na tej ul. Piłsudskiego cudować !!!
-należy wyłożyć asfalt, to oczywiste.
-nie powinno być w tym miejscu ścieżynek rowerowych.
Bo:
miejsca jest za mało,
teren nieprzyjazny na takie ścieżynki.
niepoprawnie są wykonywane na terenie i w okolicy Tarnobrzega.
brak będzie logiki dla jazdy po wybudowaniu takich ścieżynek. Mogą być drogi do… nikąd.
-fragment ul. Piłsudskiego ten przed kibelkiem powinien być jednokierunkowy.
Jazda w kierunku wschodnim, dojazd do ul. Sienkiewicza.
Zalety:
Zastosowanie drogi jednokierunkowej w wyżej określonym kierunku zapewni płynność jazdy autek na skrzyżowaniu ul. Piłsudskiego i Grota-Roweckiego.
Nieco odciąży rondo przy hali targowej, od ruchu samochodów,
-nie należy na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Grota Roweckiego budować ronda w wersji nawet zminiaturyzowanej (rondka, rondeczka, rondunia). Ani mniejszych ani większych.
Oby budowa ronda nie przyszła do głowy projektantom.
-na całej ul. Piłsudskiego nie należy poszerzać chodników bo to odbędzie się kosztem zieleni a tej już w Tarnobrzegu przy każdym remoncie ulic coraz mniej.
I tyle wystarczy bez specjalnego cudowania przy projekcie i remoncie !!!
Zastanawiam się ile czasu będą się gramolić podczas takiego remontu i gdzie będzie objazd.
Ilu robotników będzie go wykonywać, jeden, dwóch czy trzech?
Czy to będzie dalej remont po tarnobrzesku?
Dziękuję za konstruktywną odpowiedź.
Ad.1 Mój pomysł z rondem wynika z kłopotliwego ruchu pieszych, rowerzystów w tym miejscu. Naprawdę tam się źle dzieje, jest niebezpiecznie, ten luk drogi jest zasłonięty przez Dzikowiak . Rondo nie utrudniłoby jazdy, ale poprawiłoby bezpieczeństwo.
Ad.2 ścieżka rowerowa od placu. Chcę zaznaczyć że obecnie ruch rowerów od placu w kierunku osiedla Wielkopole jest ZNACZNY. Tak samo ruch pieszy. Już teraz jest tam bardzo tłoczno . Może ścieżka z lewej strony powinna być tylko od ulicy Bartosza Głowackiego do ronda, zaś dalsza część już po prawej stronie koło żabki ? Tam rowery jeżdżą non stop pomiędzy pieszymi, to nie jest wymyślony problem, to fakty.
Ad 3 co sądzisz o pomyśle przekierowania wyjazdu z Piłsudskiego na Targową tak aby wspomniany fragment koło bloków Piłsudskiego 2 oraz 4 był jednokierunkowy jak widać na rysunku? Moim zdaniem to rozładowałoby natężony ruch w tym trudnym miejscu
Ad.4 kierunek łącznika z Sienkiewicza jest ten sam co wyjazdu od Fraca, który zapewne również stanie się jednokierunkowy jak narysowałem na grafice
Ad.3 Rozumiem, że chodzi o odcinek drogi od ronda z ul. Piłsudskiego w kierunku ul. Dekutowskiego? Na tym odcinku nie może być droga jednokierunkowa. Musi być dwukierunkowa z tego względu, że jest wystarczająco szeroka dla dwóch pasów jezdni, a ponadto tą drogą jadą do pożarów samochody Straży przeciwPożarnej z pobliskiej remizy. Gdyby ww odcinek był jednokierunkowy, to którędy musiałyby te samochody jechać do pożaru w kierunku Sandomierza? Zmuszone by były do wjazdu na ul. Dekutowskiego i jechać dalej w kierunku ul. Mickiewicza, zjechać z niej na ul. Piłsudskiego? To nieco naokoło, a czas dojazdu do miejsca pożaru musi być jak najkrótszy. – – – – – – – – – – – – W kwestii ścieżynek rowerowych się nie wypowiadam bo już wcześniej napisałem co o tym sądzę. Mogę tylko dodać, że w kwestii jazdy rowerzystów po Tarnobrzegu to jest totalna partyzantka z ich strony i czy jest ścieżynka rowerowa czy nie, to jadą najczęściej nieprawidłowo, a babki i dziadki zasuwają po chodnikach, nawet tych wąskich gdzie ledwie dwóch pieszych się mieści. – – – – – – – – – – – – Taka uwaga: miasto powinno wziąć pod uwagę, zanim zostanie opracowany projekt na remont ul. Piłsudskiego, teren… Dowiedz się więcej »
Nie, fragment na czerwono ma być jednokierunkowy a żółty dwukierunkowy. Zobacz mapę w załączniku
Jeśli ten fragment ul. Piłsudskiego, od ul. Mickiewicza do ronda, miałby być jednokierunkowy, to odbędzie się kosztem zwiększenia ruchu od ww ronda ul. Targową (w kierunku ul. Dekutowskiego) i dalej na ul. Dekutowskiego w kierunku ul. Mickiewicza, bo to tam własnie będzie musiał być skierowany ruch samochodów.
Czy ul. Dekutowskiego nie jest węższa od ul. Mickiewicza i ul. Piłsudskiego?
Nasuwają się pytania:
-czy byłaby ul. Dekutowskiego w stanie przejąć większe obciążenie ruchu samochodów?
-jak będzie wyglądała jazda długich autobusów , w tym MKS na tym odcinku rondo, ul. Targowa, ul. Dekutowskiego w kierunku ul. Mickiewicza i wjazd na ul. Mickiewicza?
-czy te skrzyżowania nie są zbyt małe? Czy zaszłaby potrzeba zwiększenia na nich łuków?
-czy autobusy nie będą mieć problemu przy wjazdach na następne ulice przy skręcie w prawo (z ul. Targowej na ul. Dekutowskiego i z ul. Dekutowskiego w ul. Mickiewicza)?
Tutaj nic nie powinno się zmieniać. Powinno pozostać jak jest. Zgodnie z moim wcześniejszym postem zaczynającym się od:
„Moje uwagi są następujące:
nie należy na tej ul. Piłsudskiego cudować !!!”
Sorry, poprawka:
Jest napisane:
„-czy autobusy nie będą mieć problemu przy wjazdach na następne ulice przy skręcie w prawo (z ul. Targowej na ul. Dekutowskiego i z ul. Dekutowskiego w ul. Mickiewicza)?
Powinno być na końcu zdania:
…i z ul. Mickiewicza w ul. Dekutowskiego ?
Tutaj jest uwzględniony skręt w prawo.
Nie, Ulica Dekutowskiego jest SZERSZA od Piłsudskiego. Na grafice poniżej skopiowałem kilka razy ten sam czerwony odcinek umieszczając go na obu ulicach. Również skopiowałem ten sam okrąg na obu łukach. Tutaj widać wyraźnie gdzie jest więcej miejsca na zakręt. Oczywiście problemem są zaparkowane auta na chodniku, ale zakaz postoju na Dekutowskiego na tym odcinku. TRZEBA COŚ ZMIENIĆ, bo ulica Piłsudskiego jest przepełniona, ta grafika dobitnie pokazuje że jest za mało miejsca na ruch dwukierunkowy na tym odcinku!
Co do skrzyzowania Targowa-Dekutowskiego, nie ma żadnego problemu, Oczywiscie remont tej ulicy kiedyś bedzie potrzebny
Teraz jest rzeczywiście czas na myślenie o układzie komunikacyjnym na ul. Piłsudskiego i Dekutowskiego, czy Targowej ale…
Nie wiem czy ktoś z UM weźmie te propozycje pod uwagę.
W Tbg obowiązuje zasada: ONI (w UM) sobie, a MY (ludziki tarnobrzeskie) sobie. Każdy sobie rzepkę skrobie.
Czarodziej czy DJB w akcji łapka w dół?
Droga jednokierunkowa a właściwie jezdnia jednokierunkowa wyklucz możliwość poruszania się w jednym kierunku także rowerzystom. Efekt = jazda po chodniku rowerzystów tak jak np. na Słowackiego obok TDK.
Pojawia się pytanie co lepsze na odcinku przy toaletach i do Sienkiewicza?
a) jezdnia jednokierunkowa z kontrapasem ruchu dla rowrzystów i ograniczenie prędkości do 30km/h ?
b) osobna dwukierunkowa droga dla pieszych i rowerzystów?
c) całkiem osobna DDR od strony toalet ?
d) coś jeszcze innego … ?
Szczerze mówiąc to mnie nie interesuje czy taka czy siaka będzie droga dla rowerów. Jeżdżą barany różnej maści po pasach dla pieszych, kiedy mają obok drogę rowerową, po chodnikach, kiedy są wąskie, pod prąd na drodze rowerowej Totalna partyzantka, a Milicja udaje, że nie widzi (?)
Przykład:
Dzisiaj stojąc przed przejściem dla pieszych na skrzyżowaniu widzę dwie… baby stojące po drugiej stronie jezdni, z rowerami. Jedna stara babka , druga młoda siksa. Obok jest droga rowerowa, a one na zielonym świetle wjeżdżają na przejście dla pieszych.
Myślałem, że się domyślą, że wskazane zjechanie na DR ale gdzie tam. Jedną pipa przejechała mi po mojej lewej stronie, a druga po prawej.
Gdybym wyciągnął szeroko ręce , obie najechawszy na nie wylądowałyby na glebie. Upadek byłby bolesny. Dopiero byłby problem. Dla mnie , nie dla nich.
Kobiety mają mózgi mniej sprawne?
Tak, że możesz sobie dywagować co i jak zrobić, zbudować dla rowerzystów, a i tak celu u tych tępych ludzi nie osiągniesz. Nie wyegzekwujesz przestrzegania przepisów budując nawet najnowocześniejsze DR.
To dlatego lepiej nic nie robić albo robić źle dla rowerzystów? Ja jestem innego zdania. Bo fakty budowania odpowiednich dróg rowerowych i złej spójnej sieci rowerowej w innych miastach w Polsce a nie tylko Dani czy Holandii pokazały, że pozytywne efekty przychodzą szybko.
Postawmy sobie pytanie jak mamy edukować rowerzystów, gdzie dla tęgich głów ciężko czasem jest zrozumieć jak można jechać prawidłowo rowerem. A w Tarnobrzegu takich miejsc fikołków jest masa. Ułamek tego pokazałem na kanale „Rowerem po Tarnobrzegu” głównie na fb ale także tt.
Tarnobrzeg miasto betonu, Tarnobrzeg to miasto betonu, Tarnobrzeg to miasto betonu. Za dużo betonu za mało zieleni.
Dlatego należy tak utworzyć drogę rowerową tak jak na grafice wcześniej na niebiesko wzdłuż planowanej drogi jednokierunkowej koło szaletów. Dzięki temu rowerzyści mogliby płynnie dojechać od świateł aż do ulicy Targowej jadąc cały czas ścieżką w obie strony. To jest najlepsza opcja. Ale no cóż, nikt tego projektu nie lobbuje, nikogo nie obchodzi mój pomysł, więc rowerzyści będą jechać slalomem po chodniku jak obecnie nie i nic się nie zmieni. Będzie jak jest. Remont niczego nie zmieni
Priorytetm modernizacji powinno być zwiększenie miejsc parkingowych w centrum miasta bo ich tam zdecydowanie brakuje.Rowerzysta sobie poradzi a kierujący pojazdem niestety nie przy braku miejs parkingowych
Czarodziej czy DJB w akcji minusowania?
Nie oczywiście, że fragment przy toaletach nie powinien być jednokierunkowy bo wykluczy to rowerzystów z możliwości jazdy w jednym kierunku. Jeśli już to jednokierunkowy plus kontrapas ruchu dla rowerzystów.
Ogólnopowiatowa dyskusja wokół sracza.
Dawniej pisali w wychodkach:
Sr…Polaku sr…j, bo to jest Twój kraj
Tyle co ci pozostało, że skręcić rogala możesz sobie śmiało.
Temat kręcenia rogala jest ważny bo wpływa na cały organizm.
Tym bardziej kibelek i teren wokół niego jest ważny 🙂