Inwestycja na placu Surowieckiego – podziemny parking z funkcją schronu kategorii U-3 – ma według szacunków kosztować około 100 milionów złotych. Urząd Miasta przyznaje jednak, że realizacja tych planów jest uzależniona od zdobycia dofinansowania zewnętrznego, ponieważ miasto nie dysponuje obecnie takimi środkami.
Informacje o szacunkowych kosztach oraz planach adaptacji innych obiektów na terenie miasta zostały przedstawione w odpowiedzi wiceprezydenta Kamila Kalinki na zapytanie radnego Damiana Szwagierczaka w sprawie koncepcji budowy miejsc schronienia.
Dlaczego akurat plac Surowieckiego?
Wiceprezydent odniósł się w piśmie do trwającego już postępowania przetargowego na opracowanie dokumentacji dla placu Surowieckiego. Wybór tej lokalizacji urzędnicy tłumaczą faktem, że w bieżącym roku Tarnobrzeg miał możliwość złożenia tylko jednego wniosku dotyczącego budowy lub projektowania budowli ochronnych. Z tego względu priorytetowo potraktowano właśnie ten projekt w centrum, łączący parking na około 200 aut z funkcją ukrycia.
Władze miasta zaznaczają, że realizacja inwestycji zależy od zewnętrznych funduszy. „Budowa nowych miejsc schronienia na terenie Tarnobrzega oraz modernizacja istniejących obiektów z przeznaczeniem na ten cel, uzależniona jest od pozyskania środków finansowych. Będziemy nadal zabiegać o zewnętrzne źródła finansowania” – wskazuje w piśmie wiceprezydent Kamil Kalinka.
W dokumencie poinformowano również, że urzędnicy przeprowadzili pierwsze konsultacje z konserwatorem zabytków, a szczegółowe wytyczne mają być uzgadniane na bieżąco podczas prac projektowych.
Adaptacja istniejących budynków: Wytypowano 25 obiektów
Inwestycja w centrum to część szerszych planów związanych z przygotowaniem obiektów zbiorowej ochrony. Do realizacji wytypowano 25 lokalizacji w Tarnobrzegu – są to głównie piwnice szkół, przedszkoli oraz budynków administracji publicznej i użyteczności publicznej.
Łączna powierzchnia planowana do adaptacji przekracza 9 tysięcy metrów kwadratowych. Docelowo ma to umożliwić zapewnienie schronienia w budowlach ochronnych dla około 9 tysięcy mieszkańców oraz utworzenie miejsc doraźnego schronienia dla ponad 6 tysięcy osób.
Harmonogram i lokalizacja Przedszkola nr 1
Miasto wskazało placówki, w których modernizacja ma ruszyć w pierwszej kolejności. Są to: Szkoła Podstawowa nr 10 oraz Zespół Szkół Specjalnych.
Następnie prace mają być prowadzone w pozostałych placówkach, w tym również w obiektach zlokalizowanych na osiedlach rolniczych. Tempo tych przedsięwzięć będzie ściśle uzależnione od możliwości pozyskania środków finansowych w kolejnych latach.
W odpowiedzi na zapytanie radnego poinformowano także, że urzędnicy analizują pod kątem technicznym i urbanistycznym teren wygaszanego Przedszkola nr 1, co było wcześniej przedmiotem wniosków Rady Osiedla. Lokalizacja ta jest sprawdzana pod kątem przydatności na miejsce schronienia dla mieszkańców tej części miasta.
zdjęcie ilustracyjne



Matko swieta 100mln zl taki parking to bardzo duzo, znacznie lepiej te pieniadze mozna by wykorzystac np na uzbrojenie nowych terenow pod budownictwo wielorodzinne i strefe przemyslowa? Zadnej wojny nie bedzie \tfu,tfu\,a planowany parking ,,wyrzucic,,gdzies poza ramy scislego centrum na przedmiescia np rejon os.Zakrzow? wtedy przesiadka z aut do darmowej komunikacji miejskiej? Rozwiazanie dobre bo znacznie mniej aut i spalin.Ale to tylko moja skromna mysl w tym temacie.Wiadomo na wszystko potrzebna jest duza kasa a miasto takiej nie posiada.
Nie panikować, to są marzenia bez …radnych co chcą odwrócić uwagę . Przed dwa lata żadnego inwestora, jedyne inwestycje to jakieś piaskownice, psie wybiegi czy sztuczne lodowisko za 160 tys na koszt mieszkańców( podwyżka śmieci, wjazd na jezioro)
Chciałeś chyba powiedzieć przez 30 lat żadnego inwestora. To bliższe prawdy jest
Pomarzyć każdy może. Mają w centrum miasta pustostan po banku PKO gdzie już są pomieszczenia idealne pod schron. Na górze mogła by być instytucja o randze wojewódzkiej której tylko Tarnobrzeg jako jeden z byłych miast wojewódzkich na Podkarpaciu nie posiada!!! W Przemysłu mają dwie (celną i ochrony zabytków) W Krośnie jest wojewódzka weterynaria!
W Tarnobrzegu SAMORZADOWE MIERNOTY tego nie potrafią załatwić a pieprzą coś o marzeniach za miliony których nie mają i nie będą mieć.
To tak samo jak z tą koleją. SAMORZADOWE MIERNOTY z Nowakiem I Mastalerzem na czele nie potrafili zadbać aby najkrotszy szlak kolejowy z Rzeszowa przez Radom do Warszawy był w tzw bazowej ogólnokrajowej sieci. Rząd Tuska postanowił że takie szlaki będą dwa z Rzeszowa przez Stalową Wolę i Lublin do Warszawy. Drugi z Rzeszowa przez Mielec i Kielce do stolicy. Dedykuję ten wpis tym którzy głosowali i chcieli jeszcze głosować na koalicję 13 grudnia. Po co Nowak jeździł do Warszawy ? Gdzie był poseł Kowal i przewodniczący Mastalerz że swoimi bezradnymi z Platformy Obywatelskiej?
WYTŁUMACZCIE SIĘ SWOIM WYBORCOM!!!
„Wybór tej lokalizacji urzędnicy tłumaczą faktem, że w bieżącym roku Tarnobrzeg miał możliwość złożenia tylko jednego wniosku dotyczącego budowy lub projektowania budowli ochronnych. ” – cóż za rewelacyjne wytłumaczenie dlaczego akurat taka lokalizacja. Przecież to jakaś paranoja. Ta władza to jest chyba jeszcze gorsza niż za czasów Mastalerza. Nie sądziłem, że da się gorzej, a jednak. Czy oni planują wysiedlenie Tarnobrzega skoro mają wielkie plany zabezpieczyć „docelowo” schronienie dla 9 tys. mieszkańców ? Niech już może ten Nowak wraca do tej spółdzielni i zajmuję się papierkami na miarę jego możliwości.
Nowak jaki jest taki jest, ale dużo lepszy od tych co byli plutobożków, mastalerzów, o kiełbie nie wspominając… Dobrze, że się ludzie w Tarnobrzegu obudzili
Jakie osiagniecia po 2 latach ma duet panów ze spoldzielni i biblioteki? Jeden lansuje sie w mediach, brak wizji i umiejetnosci managerskich zrzuca na poprzednikow, a drugi mial miec kontakty a siedzi za 16k brutto w swoim gabinecie i tyle. Wsadzic swoich na stanowiska, zadluzyc miasto jeszcze bardziej, rozlozyc rece ze nic nie moze zrobic i jakos wytrwac do konca kadencji. Niech nastepca sie martwi
Weź ludku jaskiniowy przestań bo mnie zajady ze śmiechu popękaly .
„…schronienie dla 9 tys. mieszkańców ?…”
Pozostali będą dzielnie walczyć na froncie. Walczyć będą czołgami, transporterami opancerzonymi i jako piechota, nawet morska, z okrzykiem huraaaaa…. jak to drzewiej bywało.
I dodatkowo walczyć będą kropidłami, wodą święconą i polowymi ołtarzami. Amen
Nagle w Polsce i Europie się wszyscy obudzili bo grozi wojna? A gdzie byli dotychczas?
Polska popełnia następny błąd inwestując w czołgi, śmigłowce. Teraz się liczą drony powietrzne, morskie. Czołgi i śmiglowce to przeżytek i zbędne wydatki. Już to niektóre państwa zauważyły i Jameryka też, tylko nie Polska bo im się Apache zamarzyły. Łatwy cel.
Buta Panów prezydentów nie zna granic. Słyszeliście pewnie, że są odgórne limity przyjmowania dzieci do szkół. Dwie albo 3 klasy i tyle, bo trzeba dzieci z miasta wypchnąć do SP7, SP6 i innych. Ludzie chcą zapisywać dzieci do SP10, SP4 i się nie da. Mało tego dyrektorzy usłyszeli, że mogą sobie z głowy wybić utworzenie kolejnych klas. Co dalej? Klasy mogą być maksymalnie 25 osobowe. A jak z obwodu będzie więcej dzieci niż 50 to co, będziecie Panowie łamać prawo? Dlaczego nie pozwalacie zapisać nam dzieci tam, gdzie chcemy? Dlaczego takimi działaniami napędzacie nabór do katolickiej szkoły? Przestańcie ja finansować, jak kościół chce to niech sam szkołę prowadzi.
Właśnie bardzo dobrze jest robione – w SP7, SP6 też pracują nauczyciele, jest infrastruktura i co? Tam ma nie być utworzonych klas z powodu małej liczby chętnych. A w SP10 czy SP4 też możliwości są ograniczone – zarówno kadrowe jak i lokalowe. Lepiej porozdzielać tak, żeby były wszędzie podobne liczbowo klasy – wtedy nauczyciel może poświęcić dzieciom optymalny czas a przy tym ma realną możliwość zapanowania nad grupą. Poza tym Prezydent ma dbać o funkcjonowanie szkół, więc siłą rzeczy te na osiedlach podmiejskich też muszą jakość zapełniać klasy.
Ale w SP7 ma być klasa na 7 osób. Dlaczego mam zapisywać dziecko do szkoły daleko od mojego miejsca pracy? Chyba póki co prawo gwarantuje dowolność zapisu. Zresztą proszę nie tak nie pisać, są ludzie którym zależy na wysokim poziomie szkół a ani SP7 ani SP7 tego nie gwarantuje. Chce zapisać dziecko do SP10 i mam do tego prawo. Jeżeli rzeczywiście prezydenci tak powiedzieli, to co zrobią jak będzie więcej dzieci niż 50, zrobią 30 osobowe klasy? Przecież tego nie wolno. A jak np ktoś się przeprowadzi do obwodu to co? Dziecka mu nie przyjmą? Właśnie dla siedmioosobowej klasy nie warto tej klasy tworzyć. Potem pójdzie takie dziecko do szkoły średniej, dwadzieścia kilka osób w klasie i płacz, bo nie będą się mogły odnaleźć. Wg mnie taniej byłoby te dzieci dowozić do szkół w centrum, zwłaszcza że włodarze płaczą, że oświata zjada budżet.
Szanowna Pani, po pierwsze, to nie rozumiem, czemu pisze Pani na forum – proszę pójść do Pana Prezydenta i przedstawić swoją sprawę. Nie wiem, gdzie Pani pracuje, natomiast nie liczy się miejsce pracy rodzica tylko miejsce zamieszkania dziecka. Z SP10 do SP7 jest mniej niż 3 km, więc podejrzewam, że odległość Państwa miejsca zamieszkania do SP7 również wynosi mniej niż 3 km, zatem warunki z art. 39 ust. 2 Prawa oświatowego będą wówczas spełnione. Do SP10 też ma Pani prawo, o ile są tam wolne miejsca, jeśli nie ma, to trzeba wybrać inną szkołę. Pisze Pani że w SP7 ma być klasa na 7 osób, więc właśnie to jest argument za tym, żeby więcej dzieci zostało zapisanych do SP7, a nie do SP10 czy innych szkół, gdzie chętnych jest za dużo. Klasy powinny być podobnej liczebności. Pani podejście też jest egoistyczne – obchodzi Panią Pani dziecko, a co miasto miałoby zrobić z tymi uczniami SP7, którzy zapewne mieszkają w Mokrzyszowie? Mają dojeżdżać do centrum mimo, że mają na miejscu budynek szkoły, nauczycieli i całą infrastrukturę. Miasto i Pan Prezydent muszą patrzyć na problem systemowo, a nie tylko na jedno dziecko. Poza tym to nie są jakieś duże odległości. Do SP6… Dowiedz się więcej »
Nie mam dzieci, ale to chyba logiczne że Panią obchodzi tylko jej dziecko.
Tak samo jak to, że rodzice chcą zapisać dzieci do najlepszej szkoły i zgodnie z prawem mogą to zrobić i żadne ustalenie prezydentów nie mają nic do tego. Proszę zobaczyć, które szkoły przodują w wynikach E8, a które miejsce zajmuje np wymieniana SP7 mimo małych klas.
Wskaż, gdzie to można zobaczyć.
https://echodnia.eu/podkarpackie/egzamin-osmoklasisty-2025-zobacz-wyniki-szkol-z-tarnobrzega-i-powiatu-tarnobrzeskiego/gh/c5p2-27762315
Nie mogę dołączyć linka, trzeba wpisać w wyszukiwarkę echo dnia wyniki egzaminu ósmoklasisty 2025 i tam jest w galerii cała lista szkół wraz z wynikami i ilością zdających. Artykuł z 8 lipca 2025
Można link dołączyć. Po wprowadzeniu linka i kliknięciu na „opublikuj komentarz”, to post zniknie, a potem się pojawi.
Czasem trzeba długo (dobę) czekać na pojawienie.
Dzięki za informację, nie wiedziałam tego.
Szanowna Pani, jeśli rodzic nie zgadza się z decyzją komisji rekutacyjnej o nieprzyjęciu dziecka, to może w terminie 3 dni od dnia ogłoszenia listy przyjętych i nieprzyjętych zażądać pisemnego uzasadnienia decyzji o nieprzyjęciu jego dziecka.
Po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia ma z kolei 3 dni na wniesienie odwołania do dyrektora szkoły.
Jeśli takie odwołanie jest zasadne dyrektor może je uwzględnić.
Jeśli dyrektor nie uwzględni odwołania, rodzicom przysługuje na decyzję skarga do sądu administracyjnego.
Jeśli chce Pani zmienić sytuację swojego dziecka, to proszę korzystać ze środków prawnych, które przysługują rodzicom. Biadolenie na forum na pewno tu nie pomoże.
No ale czego Pan/Pani nie rozumie. Pani na początku napisała, że jest odgórna decyzja, że dzieci nie będą przyjmowane do szkoły – czyli dyrektor nie ma nic do gadania, bo ktoś wyżej kazał mu przyjąć określoną ilość dzieci. Zresztą ja nie mam dzieci, więc nie do mnie te uwagi o biadoleniu.
To Pani najwidoczniej nie rozumie – istnieje jasno określona procedura, każdy rodzic ma prawo złożyć podanie o przyjęcie dziecka. Pani nie napisała, jak konkretnie to u niej wyglądało, nie wiemy nawet czy SP10 to szkoła obwodowa dla jej dziecka, czy może jedynie pracuje w tej okolicy, a dziecko zameldowane jest gdzie indziej. Nie wiemy, czy składała dokumenty do SP10, czy „odpuściła”, bo ktoś na słowo powiedział, że są wyczerpane limity. Jakby jej zależało, to zamiast pisać na forum, to poszłaby do Dyrekcji, może także do Prezydenta, a w ostateczności miała też całą ścieżkę odwoławczą, jeśli według jej opinii jest tu naruszane prawo.
Proszę też pamiętać, że każda szkoła ma określone możliwości organizacyjne i jeśli jest dużo chętnych to niestety, ale część dzieci musi wybrać inną placówkę.
Dla ciebie to biadolenie dla mnie nie. Pokazuje co się w tym mieście wyprawia. A wyprawia się niestety coraz gorzej
Tak planują w Kielcach:”…Plac Wolności. Jak mówił wiceprezydent Łukasz Syska, ma tam powstać parking podziemny na około 250 miejsc, a oba jego poziomy mają pełnić jednocześnie funkcję miejsc doraźnego schronienia. Szacowany koszt inwestycji to około 60 milionów złotych brutto.” My mamy plac „czerwony” pod którym nic nie ma, a jeśli jest to do remontu, może warto poczekać na środki i zrobić remont z rozmachem.
A kibelek będzie? Jak woda z takiego kibelka będzie spływać do kanalizacji? Toż taka kanalizacja będzie misiała być nadzwyczaj głęboko. W innym przypadku będzie spłukiwana do …góry.
To jedyna sensowna lokalizacja na tak ogromną budowlę. Jest to idealne centrum miasta, łatwo dostępne, nie objęte ochroną konserwatorską, nie ma tam drzew, zabytków, nie ma instalacji podziemnych, nie ma bloków ani budynków w pobliżu, można łatwo kopać i budować wszystko. Tylko rynek nadaje się do zbudowania pod nim ogromnego parkingu podziemnego. Absolutnie nie może to być pod urzędem miasta. To miejsce zupełnie nietrafione. Mam nadzieję że nasi włodarze szybko się opamiętają i jeszcze raz dobrze przemyślą swój pomysł. Niech to się odbędzie w formie konsultacji społecznych, taka droga inwestycja nie może być narzucona jednoosobowo i w formie zarządzenia. To powinno byc przedyskutowane na szerokim forum z udziałem ekspertów i mieszkańców, a wszelkie lokalizacje powinny być rozważone jako za lub przeciw w formie debaty. Jak słyszę o zrobieniu wykopaliska koło urzędu miasta to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Nie wiem co powiedzieć, szok i niedowierzanie po prostu
Też uważam że schron jest niepotrzebny bo jak przyjdzie wróg to go otoczymy
Czym? Chyba kapelanami polowymi.
Uśmiechnięta POlska nie wybrała rudego Tuska na premiera POlski, wybrali go Kosiniak z Kamyszem pseudo,, Tygrysek „oraz płaczący rotacyjny marszałek sejmu Hołownia pseudo,, komik z TVN”
Temu rudemu, takie pionki jak ty, do pięt nie dostają.Pochwal się do czego ty w życiu doszedłeś, marny robaku.
Donalduś doszedł. Do zarobku 8 mln zł za szczekanie w Brukselce przeciwko Polsce.
Zdejmij sobie klapy z oczu. Chyba, że jesteś ślepcem to podejdź do okulisty, może ci co pomoże.
Zapomniałeś jak niszczył Polskę i Polaków?
Może masz amnezję, Alzheimer cię dopadł? Z tym też udaj się do lekarza.
Zamiast czekać nie wiadomo do kiedy trzeba na już zacząć remontować i adaptować istniejące obiekty. Tu nie ma już czasu na wieloletnie konsultacje z konserwatorami zabytków i takie tam .Te obiekty muszą powstać za max 2-3 lata. Potem może być już za późno . W całym kraju bardzo dużo się o tym mówi a prawie nic nie robi . Wszyscy chyba widzą co się dzieje i dokąd to zmierza . my jak zwykle obudzimy się z ręką w nocniku. Zobaczycie
Czy urząd sprzedaje już karnety do schronu.?
Już rozdzielone między tych najbliżej przyszłego schronu zamieszkałych i pracujących w pobliżu.
A nie lepiej ten schron & parking wybudować w miejscu gdzie stoją pawilony po sklepach Wisan i FRAC ?
Szkoda likwidować plac Surowieckiego bo jest naprawdę bardzo ładny
Nie można bo tam by się parking o wiele bardzie przydał. A logiczne myślenie nie jest teraz w modzie. No i urzędnicy mieli by za daleko do parkowania swoich autek. Czyli: nie.