Unieważnienie przetargu na modernizację tarnobrzeskiej pływalni sprawiło, że miasto zmieniło plany. Zamiast szukać w tegorocznym budżecie dodatkowych 1,2 mln zł, magistrat chce sięgnąć po kolejne środki zewnętrzne i przeprowadzić trzy etapy inwestycji w jednym terminie. Taki wariant ma dać szansę na kompleksową modernizację, ale jest finansowym hazardem – cała konstrukcja opiera się na wygranej w otwartym konkursie, której miastu nikt nie gwarantuje.
Basen ma wytrzymać jeszcze rok
Jeszcze do niedawna magistrat przekonywał, że remont nie może czekać. Prezydent wskazywał na wyeksploatowaną nieckę oraz konieczność wymiany instalacji uzdatniania wody. Po unieważnieniu przetargu, w którym wszystkie oferty okazały się droższe od zakładanego budżetu, ton wypowiedzi wyraźnie się zmienił.
Dziś magistrat zapewnia, że obiekt jest na bieżąco serwisowany i może bezpiecznie funkcjonować przez kolejny sezon. W praktyce oznacza to jednak, że mieszkańcy na rozpoczęcie prac poczekają co najmniej do wiosny przyszłego roku.
Większe dofinansowanie? Jest szansa, ale pewności nie ma
Nowa koncepcja zakłada wyłączenie modernizacji niecki z II etapu inwestycji i ponowne ubieganie się o wsparcie z Ministerstwa Sportu i Turystyki w naborze planowanym na drugą połowę 2026 roku.
To może pozwolić zdobyć dodatkowe środki i ograniczyć udział własny miasta. Trzeba jednak pamiętać, że będzie to konkurs, a nie automatyczne przyznanie dotacji. Ostateczna decyzja zależeć będzie od oceny złożonego wniosku. Jeśli Tarnobrzeg nie otrzyma dofinansowania, za rok samorząd znów stanie przed pytaniem, skąd wziąć brakujące pieniądze – i to w warunkach, których dziś nie sposób przewidzieć.
Czas na uzgodnienia i nowy przetarg
Zmiana harmonogramu wymaga jeszcze uzgodnień z instytucjami, które przyznały już łącznie 5 mln zł dofinansowania – Ministerstwem Sportu i Urzędem Marszałkowskim. Według zapewnień magistratu pozyskane środki nie są zagrożone.
Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z nowym planem, kolejny przetarg zostanie ogłoszony pod koniec tego roku, a roboty budowlane rozpoczną się w kwietniu lub maju 2027 roku i potrwają do sierpnia.
Na razie mieszkańcom pozostaje czekać. Strategia miasta może przynieść wymierne korzyści i pozwolić na przeprowadzenie większego zakresu prac za mniejszy wkład własny. Z drugiej strony opiera się na założeniu, że uda się zdobyć kolejne dofinansowanie. Dopiero wyniki przyszłorocznego naboru pokażą, czy było to odważne posunięcie, czy ryzykowne odsunięcie inwestycji w czasie.



przeciez remont był w 2025 r
Powód jest niestety prozaicznie prosty według mnie. Po prostu w tegorocznym budżecie może brakować kasy. Za rok się zobaczy jak będzie. Zaczyna się chyba odsuwanie problemów w czasie. Kiedy ktoś mówi prawdę ? Czy wtedy gdy że trzeba robić na już czy że jednak może poczekać ?
Jak może kasy brakować, skoro w planie jest budowa schronu za ponad 100ml zł
Budowa schronu to środki zewnętrzne i nie ma to wiele wspólnego z ubogą kasą miasta
Czyli od kogo.??Ale za plany, to środki idą z budżetu ubogiego.Pozniej się okaże że nie przyznano pieniędzy na realizację projektu, i projekt wyląduje w szufladzie, tak jak dziesiątki innych.Kto na tym skorzysta, oczywiście firma wykonująca projekt i tak się skubie budżet .
Trzeba najpierw w odłożyć od ryjków , bo premie i niepotrzebne stanowiska pożerają kasę. Nie ma bieżące utrzymanie dróg, kurde w mieście są dziurawe, tak jest na Serbinowie na ul. Orzeszkowej bo ktoś z władzy tego nie widzi, bo tam nie mieszka. Gdzie te radne z Serbinowa do cholery i bo co robią, że dziura na dziurze?? Śpiochy do roboty!!
Radni zamiast przeznaczyć pieniądze na latanie dziur, wydali pieniądze na kaprysy dzieci, czyli lodowisko za 160tyz zł z ubogiego budżetu, a później podnieśli opłaty za śmieci i wjazd na jezioro.Dziwie się tylko mieszkańcom że takich powybierali na drugą kadencję.
No jest Turek, jest Gospodarczyk, jest Rębisz … jest też Sylwestrzak. Zapytaj ich.
Niestety, ten obraz pokazuje dramatyczną sytuację budżetu miasta.
Dziękujemy Panu Prezydentowi i tej części Rady, która ślepo ufa, zamiast zadawać pytania i analizować liczby. Szczególne „podziękowania” należą się również tym radnym, dla których najważniejszym celem okazała się funkcja przewodniczącego komisji.
Bo przecież łatwiej trwać przy władzy i pilnować własnej pozycji, niż patrzeć na ręce i mówić głośno o problemach.
Szkoda tylko, że za tę politykę prędzej czy później zapłacą mieszkańcy.
sami nie wiedzą czego chcą
,,Ja to się ciesze byle czym” – jak śpiewał W.Skowronski, bo jak nie cieszyć się piaskownica, psim placem zabaw, podświetlanym grzybem, czy sztucznym lodowiskiem,za pieniądze mieszkańców.Osiagniecia tych osób osiągnęły dno nie będę porównywać do S.Woli, bo to nie ta półka.Potezne inwestycje miejsca pracy,a tu bez…radni chcą budować schron za ponad 100ml zł.
Brakuje pieniędzy? A prawie nowe samochody wymienili!!!
Kto wymienił? Gdzie?
Wymienili, na rowery!;
Prezydent wymienił dwa prawie nowe Skody na nowe. Identyczne. Tylko nowe numery rejestracyjne
„Prawie” czyni różnice a dziś samochód to normalne narzędzie pracy a nie luksus . Ty chyba zostałeś mentalnie w poprzedniej epoce
pieniadze panstwowe wydaje sie tak latwo
Tylko to były nowe samochody!!!
Taaa . A gdzie to prezydent niemota i jego „szef zastępca” jeźdżą zeby az wymieniać prawie nowe na nowsze samochody ??? Samochod to rzeczywiście narzedzie ,ale w rękach fachowców ,a nie miernot . Poza tym bagatelizujecie „osiągniecia” tej dwojki . Wszak i do Rzeszowa i do Warszawy mogą panowie „się bujać” pociagami , z peronu nr 3/4 ( biorąc pod uwagę stan tego peronu). Nigdzie indziej kasy nie dostaną . Stali i się chwalili ze przez to Tarnobrzeg jest „bliżej” . Niech korzystają ….
Stefek, starość ci dokucza. Zwolnij.
Najpierw niech szybko buduje ludziom druga nieckę zamiast stanic i przebudowy rynków. Czas myśleć a nie tracić kasę na niepotrzebne inwestycje.
wiecznie jakieś przesunięcia. a dzieci ze szkół „3” i małego księcia znów będą poniewierane i nie będą mogły korzystać z basenu. jaki problem żeby podzielić na dwa etapy i rok do roku zrobić remonty w czasie przerwy wakacyjnej?
to trzeba myslec
Niech dzieci z tych szkół zasponsorują basen, bo normalny mieszkaniec nie moze skorzystac z basenu przec calodniowe zajecia.
akurat dzieci zajęcia mają w godzinach szkolnych. dziwne, żeby miały w godzinach popołudniowych
Co chwile remont i zamkniety basen. Ten basen i tak nie służy mieszkańcom, od rana do wieczora grupy zorganizowane, szkoły itp.
Miastu potrzebny jest drugi basen kryty, jeden odkryty ( w miejscu gdzie dawniej taki był) i kryte lodowisko. Taka ilość zaspokoi mieszkańców potrzeby.
Koszt budowy takiego basenu to kilkadziesiąt mln zł ale jak by tą inwestycję rozłożyć na kilka lat i pozyskać fundusze zewnętrzne to w wersji optymistycznej w 2030 moglibyśmy już popływać w drugim basenie