Dobre decyzje na boisku, szybka reakcja po straconym golu i precyzja w kluczowych momentach dały Siarce Tarnobrzeg zwycięstwo 3:2 nad Zagłębiem Lubin. Gospodarze rozegrali najlepsze spotkanie w tym sezonie, odprawiając wyżej notowanego rywala z Pucharu Polski.
Dobre decyzje na boisku, szybka reakcja po straconym golu i precyzja w kluczowych momentach dały Siarce Tarnobrzeg zwycięstwo 3:2 nad Zagłębie Lubin. Gospodarze rozegrali najlepsze spotkanie w tym sezonie, odprawiając wyżej notowanego rywala z Pucharu Polski.
Spotkanie idealnie otworzyło się dla gospodarzy. Już w 6. minucie Siarka objęła prowadzenie po samobójczym trafieniu Macieja Urbańskiego. Mimo że po stracie gola Lubinianie starali się przejąć inicjatywę i częściej utrzymywali się przy piłce, defensywa Tarnobrzeżan skutecznie neutralizowała ich poczynania ofensywne.
Drugą połowę miejscowi rozpoczęli od mocnego uderzenia. W 47. minucie na 2:0 podwyższył Patryk Peciak. Przyjezdni odpowiedzieli w 65. minucie trafieniem Damiana Michalskiego i próbowali pójść za ciosem, jednak Siarka zachowała zimną krew. W 77. minucie Adrian Kromka wpisał się na listę strzelców, przywracając dwubramkowe prowadzenie. W doliczonym czasie gry rozmiary porażki zmniejszył jeszcze Arkadiusz Woźniak z rzutu karnego ale ostatecznie trzy punkty i awans przypadły gospodarzom.
video: Agnieszka Nycz, Piotr Morawski
foto: Agnieszka Nycz

