Dobre decyzje na boisku, szybka reakcja po straconym golu i precyzja w kluczowych momentach dały Siarce Tarnobrzeg zwycięstwo 3:2 nad Zagłębiem Lubin. Gospodarze rozegrali najlepsze spotkanie w tym sezonie, odprawiając wyżej notowanego rywala z Pucharu Polski.
Spotkanie idealnie otworzyło się dla gospodarzy. Już w 6. minucie Siarka objęła prowadzenie po samobójczym trafieniu Macieja Urbańskiego. Mimo że po stracie gola Lubinianie starali się przejąć inicjatywę i częściej utrzymywali się przy piłce, defensywa Tarnobrzeżan skutecznie neutralizowała ich poczynania ofensywne.
Drugą połowę miejscowi rozpoczęli od mocnego uderzenia. W 47. minucie na 2:0 podwyższył Patryk Peciak. Przyjezdni odpowiedzieli w 65. minucie trafieniem Damiana Michalskiego i próbowali pójść za ciosem, jednak Siarka zachowała zimną krew. W 77. minucie Adrian Kromka wpisał się na listę strzelców, przywracając dwubramkowe prowadzenie. W doliczonym czasie gry rozmiary porażki zmniejszył jeszcze Arkadiusz Woźniak z rzutu karnego ale ostatecznie trzy punkty i awans przypadły gospodarzom.
Trener przyjezdnych, Leszek Ojrzyński, przyznał po spotkaniu, że jego zespół popełnił zbyt wiele prostych błędów:
„Przegraliśmy na własne życzenie, popełniając proste błędy, które na tym poziomie nie mają prawa się zdarzać. Zabrakło nam spokoju, a w kluczowych momentach pojawiła się panika. To dla nas bardzo bolesna lekcja i powód do wstydu przed kibicami.”
Z kolei Sławomir Majak chwalił swoich podopiecznych za dyscyplinę taktyczną i dojrzałość w grze:
„Kluczem do sukcesu okazało się szybkie objęcie prowadzenia w obu połowach. Zespół zrealizował nakreślony plan – nie było w tym przypadku ani chaotycznej obrony, a nasze przejścia z defensywy do ataku funkcjonowały bardzo dobrze.”
Wygrana 3:2 daje Siarce awans do 1/16 finału STS Pucharu Polski. Swojego kolejnego przeciwnika Tarnobrzeżanie poznają podczas losowania zaplanowanego na 17 września.
Siarka Tarnobrzeg – Zagłębie Lubin 3:2 (1:0)
BRAMKI: Maciej Urbański 6′ (s), Patryk Peciak 47′, Adrian Kromka 77′ – Damian Michalski 65′, Arkadiusz Woźniak 90 (k)
Siarka: 31. Tomasz Pytlak – 98. Konrad Misztal, 2. Kacper Józefiak, 45. Patryk Czerech, 3. Filip Zaczek – 21. Kacper Czapla (67, 7. Szymon Majewski), 88. Szymon Kaliniec (67, 9. Adrian Kromka), 99. Bartosz Biś (86, 5. Filip Podkowa), 8. Arkadiusz Kasia, 13. Bruno Wacławek – 81. Patryk Peciak.
Zagłębie: 1. Jasmin Burić – 31. Igor Orlikowski, 94. Maciej Urbański (71, 11. Arkadiusz Woźniak), 3. Roman Jakuba, 38. Szymon Karasiński (46, 26. Jakub Kolan) – 19. Szymon Łyczko (46, 4. Damian Michalski), 20. Mateusz Dziewiatowski, 99. Cyprian Popielec (46, 71. Kamil Nowogoński), 39. Filip Kocaba (46, 88. Mihael Mlinarić), 7. Jakub Sypek – 18. Filip Szymczak.
żółte kartki: Czerech, Zaczek, Wacławek, Pytlak – Popielec, Dziewiatowski, Michalski.
video: Agnieszka Nycz, Piotr Morawski
foto: Agnieszka Nycz



Dali wygrać i tyle oddali mecz puchar nie ma się z czego cieszyć żadne brawa udało się fart szczęście to tylko puchar
Rafałek do książek bo wyłącze ci wifi
SPIERD*****
Tak jest prawda jednym się chce grać a innym nie po co się męczyć liga ważna a nasi amatorzy grajki będą się cieszyć i gadać długo o tym następny mecz odpadną
Nikt normalny nie przejmuje się pucharem.Liga jest najważniejsza.Puchar to rywalizacja rezerw z wyższych lig z takimi tuzami jak Siarka hahahaha.Taki przerywnik,trening dla drużyn z wyższych lig.A Siarka była ,jest i pozostanie w czarnej dupie.
Myślę, że takie zwycięstwo bardzo podbuduje mentalnie zawodników. Oby tak było.
Ty to musisz mieć mega smutne życie na tym śmietniku za Jamnicą, podziwiam cię że też ci się tak chce.
SPIERD***
Razem z Tobą!!! Wracaj na wieś, do gnoju.!!
Won kulwo
Nawet rezerwy drużyny z ekstraklasy powinny teoretycznie bez problemu przejść trzecioligowca. Wynik poszedł w świat i Siarka pokonała zespół z ekstraklasy. Goście mogli oddać walkowera jak im się nie chciało.
Ja zwróciłem uwagę, że zawodnicy nie dziękowali sobie wzajemnie za grę. Nie widac tego, co na stadionach piłkarskich klasowych drużyn jest powszechnie przyjęte. Przegrani nie okazali klasy.
Pamiętaj ,że jeżeli ty nie okazujesz szacunku nie oczekuj później tego szacunku drugiej strony. Właśnie takim brakiem szacunku według mnie jest kolejny raz nie wręczenie proporczyka gdy druga strona go wręcza. Już chyba lepiej by to wyglądało gdyby poprosili przeciwników ,żeby nie brali ze sobą tego proporczyka na boiska. Tylko my tego nie robimy z tego co widziałem
A to już się wyjaśniło dlaczego nie podeszli, „bo nie dostali proporczyka”. Mam propozycję, idź może do marketu z owadem w logo, połóż leb na wadze i naciśnij burak.
Darmowe bilety nabiły taką frekwencję ? Może to i dobry pomysł na przyszłość ? Jakiś przynajmniej to wyglądało
Jak by mecz był w sobote to podejrzewam że byłby cały stadion bo na tygodniu o tej porze dużo ludzi było w robocie a nie każdy pracuje od do 15 tylko na brygady
Wcale by nie było na takich się nie patrzy chyba kibicowali Zagłębie a nie siarce
I tak mało nie ma na co patrzeć komu kibicować ludzie nie interesuje się tym same dzieci na trybunie a nie kibice dzieci co nie wiadomo co wyprawiali nie umia śpiewać dopingu wydzierają się piszczą
teraz Widzew
Zagłębie oddali mecz Dali wygrać nie chcieli grać w pucharze a mogli wygrać sensacją to jest że Zagłębie zrezygnowało a nie że Siara wygrała co się udało
NIE WAZNE- czy oddali czy obstawili u bukchmachera, ważne że wynik poszedł w ,,świat”i Siareczka gra dalej.
Ja myśle że tutaj zdecydowała przewaga własnego boiska i wygrana mogłaby być wyższa bo miedziowi widać było że grali na miętkich nogach i grali typowo defensywnie