Przetarg na budowę lądowiska dla śmigłowców ratunkowych przy Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Wojewódzkiego Szpitala im. Zofii z Zamoyskich Tarnowskiej w Tarnobrzegu został unieważniony z powodu różnicy między ofertami a budżetem szpitala. Postępowanie obejmowało także wybór firmy do sprawowania nadzoru inwestorskiego.
Szpital planował wybudować lądowisko nad Jeziorem Tarnobrzeskim, w sąsiedztwie powstającego tam Podkarpackiego Centrum Ratownictwa PSP.
W części dotyczącej budowy lądowiska wpłynęły dwie oferty, jednak obie przekraczały kwotę, jaką szpital planował przeznaczyć na realizację inwestycji. Najtańsza z nich opiewała na ponad 2,3 mln zł, podczas gdy zabezpieczone środki wynosiły niespełna 1,91 mln zł. Z kolei w zakresie nadzoru inwestorskiego nie zgłosił się żaden wykonawca.
W związku z tym szpital zdecydował o unieważnieniu całego postępowania. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, szpitalne oddziały ratunkowe powinny posiadać zapewniony dostęp do lądowiska dla śmigłowców ratunkowych do końca 2026 roku. Na razie nie poinformowano, kiedy zostanie ogłoszony kolejny przetarg.
foto: pixabay



Czegoś nie rozumiem.
Obok lądowiska Straży Pożarny miało powstać drugie lądowisko dla Pogotowia Ratunkowego? Nie można wybudować jednego lądowiska Dla obu służb?
A może lodowisko dla Pogotowia Ratunkowego wybudować przy stacji Pogotowia Ratunkowego które gdzieś obok stawów ma być budowane?
echodnia.eu/podkarpackie/nowa-stacja-pogotowia-ratunkowego-w-tarnobrzegu-ruszyly-przygotowania-do-inwestycji-przy-ulicy-sienkiewicza/ar/c14p2-28585911
„Nie można wybudować jednego lądowiska Dla obu służb”
Słuszna uwaga. Jestem ZA i nie przeciw. Jedno lądowisko z kilkoma stanowiskami dla śmigłowców załatwić powinno sprawę lądowiska.
„A może lodowisko dla Pogotowia Ratunkowego wybudować przy stacji Pogotowia Ratunkowego”
Też dobry pomysł. Jestem Za i nie przeciw.
Dziwne, że w Tbg nikomu, z wielkich tego świata, nie wpadło to do głowy.
Czy to lądowisko będzie żze złota za tak wysoką kwotę? Co w nim takiego cennego będzie prócz betonowej płyty na wiertalot?
Lądowisko musi być przystosowane do lądowania w każdych warunkach pogodowych również w nocy. Nawigacja oświetlenie tyle kosztuje.
Przy stawach ma być stacja pogotowia i nie będzie to stacja należąca do szpitala a według ustawy SOR szpitala musi posiadać lądowisko. To są dwie różne firmy.
Zawsze można połączyć siły. Szpital i SOR ma ze sobą coś wspólnego. Pacjenta. No ale to Polska to tutaj może być wszystko na odwyrtkę.
SOR jest częścią szpitala natomiast pogotowie to już całkiem inna firma i tu nie ma możliwości połączenia bo zostało to parę lat temu podzielone ustawą wprowadzoną przez PIS.
Wszystkie ceny są znacznie zawyżane. Ceny pietruszki, kiedyś po 17 zł /kg też były sztucznie zawyżone przez… telewizję. Jak chłopy usłyszały, że taka cenę ktoś wyrąbał za pietruchę to od razu podnieśli u siebie i śmiali się, że reklamę zrobiła im telewizja.
Kiedy śmigłowiec musi lądować na lądowisku to obowiązują przepisy a jak nie musi lądować na przygotowanym lądowisku tylko w terenie to już nic nie obowiązuje (vide : lądowanie na ul. Sikorskiego w Tbg),bo pacjent czeka na transport.
Dziwne to wszystko.
Dodam jeszcze, że lądowisko nad jeziorem dla służb też nie będzie spełniało wymagań ustawy bo dalej nie będzie w strukturze szpitala. Natomiast jeśli lądowisko będzie w strukturze szpitala to nie może pełnić innej funkcji np. ćwiczebnej.
Pora zmienić przepisy.
Bywało i tak, że śmigłowce lądowały na stadionie w Tarnobrzegu.
Tak poza tym to śmigłowce Pogotowia Ratunkowego lądują w każdym innym miejscu w terenie nadającym się do lądowania. W Tarnobrzegu też lądował przy ul.Sikorskiego. Jak widać niewiele miejsca potrzeba do lądowań. Jeśli dają radę lądować prawie wszędzie, tym bardziej nie byłoby problemów z lądowaniem przy bazie Państwowej Straży Pożarnej, gdzie byłoby lądowisko przygotowane znacznie lepiej niż każde inne nieprzygotowane, przypadkowe miejsce w terenie.
Moje wątpliwości: jeśli lądowisko PR (Pogotowia Ratunkowego) powstanie obok lądowiska PSP (Państwowej Straży Pożarnej) i będzie osobnym lądowiskiem , nie związanym z lądowiskiem PSP to: -kto się nim będzie zajmował? -czy będzie obsługa całodobowa? -kto będzie zapalał światła w razie lądowań nocnych? -czy będzie ogrodzone? -jeśli będzie ogrodzone to kto bramę będzie otwierał w razie konieczności przetransportowania pacjenta do szpitala? -czy brama będzie zamykana na kłódkę? -jeśli nie będzie ogrodzone to czy będzie mógł każdy na nim przebywać? Podejrzewam, że będzie jak z chodnikami i trawnikami w Tarnobrzegu. Nie ma się kto nimi zająć na co dzień. Raz wybudowane nie mają należytej opieki codziennej. Moje uwagi: jeśli lądowisko PR powstałoby w ramach współpracy z PSP i wyznaczone by było jedno miejsce wyłącznie dla śmigłowca Pogotowia Ratunkowego to: -w przypadku całodobowej obsługi przez PSP zagwarantowana by była obsługa i lądowiska dla śmigłowca PR. Jeśli nie byłoby całodobowej obsługi to wtedy… patrz na wątpliwości wymienione wyżej. – – – – – – – – – – – – Z punktu widzenia przeciętnego obywatela; ileż będzie takich sytuacji, że spotkają się dwa śmigłowce na tym terenie należącym do PSP lub na osobnych, niezależnych lądowiskach? Jedna w roku? Może nawet wcale takich sytuacji nie… Dowiedz się więcej »
Na wszystkie pytania odpowiedzi są w dokumentacji przetargowej. Lądowisko ma być ogrodzone, monitorowane a pełną obsługę ma sprawować szpital.
Jak już pisałem do końca 2026 SOR musi mieć swoje lądowisko i jeśli nie powstanie to SOR jest do zamknięcia bo nie dostanie kontraktu NFZ. Tak mówi ustawa i nie zanosi się na jej zmianę.
Znowu jakieś bzdurne przepisy, że jak „mini samolocik” nie będzie miał gdzie wylądować to SOR zamkną? Kto to wymyślił. A samochody do SOR nie mogą dostarczać pacjentów, a pieszo czy swoim samochodem pacjent też nie może przybyć?
Polska czy europejska głupota z tym zamknięciem bez lądowiska w pobliżu?
He he… a to byłyby jajca gdyby zamknęli wyremontowany SOR, bo śmigłowiec nie ma gdzie lądować.
Lądowisko powinno być na budynku SOR i porodówki szybki zjazd gdzie trzeba. W Tarnobrzegu powinien być zlokalizowany HERMS ze względu na położenie blisko do 3 miast wojewódzkich mówi wszystko w okolicy duża liczba szpitali
Tam chyba konstrukcja budynku na to nie pozwala tak jak i na wieżowcu. Problemem są też dęby, bo wszystkie to pomniki przyrody.
Konstrukcja wymaga wzmocnienia zresztą to platforma, szkoda, że nikt tego nie przewidział przy remoncie soru, zasłaniając się różą wiatru, a nad jeziorem jest lepsza? Ktoś chciał doprowadzić do totalnej ruiny Tarnobrzeg.
Na budynku nie powinno być lądowiska, bo hałas będzie przeszkadzać pacjentom. Wyobraź sobie lądowanie hałasującego śmigłowca w nocy, kiedy wszyscy spią albo kiedy za dnia jest wykonywana operacja pacjenta która wymaga skupienia.
Panie co pan, nie pijemy spirytusu.
A co to HERMS?
Lądowiska w Tarnobrzegu w ogóle nie będzie. Amen
Bo tak Pławo i Milec che?
A na dachu szpitala? Istnieją jakieś przeszkody?
Tylko kasa. Poza tym mogli to zrobić przy remoncie Soru, ale ktoś tak chce, żeby nie było niczego.
Remont SOR to remont parteru . Nad SOR-em jest ginekologia i oddział noworodków a jeszcze nad nimi na 2 piętrze blok operacyjny. Jak zrobić wzmocnienie konstrukcji budynku, czyli parteru i 2 pięter bez zamykania znajdujących się powyżej SOR-u oddziałów i bloku operacyjnego? Nie ma takiej możliwości.
Jest duży parking może być zadaszony lub piętrowy z podziemiem jako schron ale koszt olbrzymi. Wszystko zależy od chęci tych co nie chcą, żeby w Tarnobrzegu to powstało. Nic nie dzieje się bez przyczyny.
Ze względu na pacjentów: hałas śmigłowca, budzenie po nocach pacjentów i śpiący personel
Ze względu na zabiegi operacyjne: j.w hałas
Ze względów pogodowych: wiatry mogą wiać i zdmuchnąć śmigłowiec na ziemię
Ze względu na otoczenie szpitala: j.w. Zagrożenie dla ludzi , samochodów na parkingach.
Kuwa pomieszczenia są wyciszone.
Co ty bredzisz? jakie wyciszone pomieszczenia? Gdzie takie są?
W tym szpitalu w salach od strony południa latem w dni upalne można się ugotować, jest tak gorąco. Cholery można dostać. Brak żaluzji w oknach, nagrzane ściany od słońca a tobie marzą się wyciszenia. Na podstawowe wyposażenie (zasłony, żaluzje) szpitala nie stać, a lądowisko na dachach się ludziom marzy. W ogóle go nie będzie i tyle w temacie. To jest Tarnobrzeg a nie Rzeszów.
Helikopter przylatuje rzadko, więc hałas wszyscy by przetrwali. Zagrożenie dla ludzi i aut? Przesada, na autostradzie ląduje przy chwilowym zatrzymaniu ruchu.