Sandomierz dołącza do dyskusji o zniesieniu dwukadencyjności w samorządzie

Sandomierz stał się kolejnym punktem na mapie Polski, w którym sformułowano postulat zmiany przepisów dotyczących limitu kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Przygotowany projekt uchwały Rady Miasta Sandomierza to głos wpisujący się w trwającą od kilku lat debatę nad kształtem polskiej samorządności. Choć radni nad dokumentem dopiero będą obradować, treść projektu zawiera szczegółowe uzasadnienie prawne i merytoryczne dla poparcia zmian w prawie wyborczym.

Dyskusja o zniesieniu dwukadencyjności, wprowadzonej nowelizacją z 2018 roku, nasiliła się w 2024 i 2025 roku, kiedy to liczne organizacje samorządowe – w tym Związek Miast Polskich oraz Stowarzyszenie Tak! Dla Polski – zaczęły podnosić argumenty o potrzebie przywrócenia nielimitowanej liczby kadencji. Podobne apele jak ten sandomierski pojawiały się już na sesjach rad miast i gmin w różnych częściach kraju, m.in. w województwach dolnośląskim czy wielkopolskim.

Sandomierski projekt uchwały wskazuje, że obecne ograniczenia wpływają na stabilność funkcjonowania samorządu terytorialnego i autonomię lokalnych społeczności.

Główne argumenty zawarte w projekcie

W uzasadnieniu sandomierskiego dokumentu sformułowano kilka kluczowych punktów dotyczących obowiązujących limitów:

Prawa wyborcze: Projekt wskazuje, że dwukadencyjność ogranicza bierne prawo wyborcze osób pełniących funkcje, a pośrednio także czynne prawo wyborcze mieszkańców, wyłączając możliwość poparcia dotychczasowych włodarzy.

Ciągłość zarządzania: Wskazano na ryzyko spadku efektywności zarządzania i obniżenia jakości usług publicznych w wyniku przymusowej rezygnacji doświadczonych gospodarzy gmin.

Zasada pomocniczości: Autorzy projektu stoją na stanowisku, że to wolna wola wyborców wyrażona w cyklicznych wyborach powinna być wystarczającym narzędziem weryfikacji pracy burmistrza.

Specyfika lokalna: W dokumencie podkreślono, że w miastach o złożonych potrzebach rozwojowych, jak Sandomierz, stabilność władzy wykonawczej sprzyja kontynuowaniu wieloletnich projektów strategicznych.

Procedura i adresaci apelu

Zgodnie z zapisami w dokumencie, apel ma zostać skierowany do kluczowych organów państwa: Prezydenta RP, Marszałków Sejmu i Senatu, Prezesa Rady Ministrów oraz parlamentarzystów z regionu.

Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Tak se myśle
21 dni temu

Przez pierwsza kadencję się uczą a przez pozostałe pracują.

Czarodziej
21 dni temu

Oczywiście że kadencyjność powinna być utrzymana.Kadencyjnośc Prezydenta RP jest ok a kadencyjność wójta,burmistrza czy prezydenta już nie ?.Kadencyjnośc ma jedną unikalną cechę.Powoduje że nie utrwala się uklad bo każda zmiana powoduje upadek lub przerwanie pewnego układu władzy który przy braku kadencyjności by się pogłebiał i przynosił więcej szkód niż pożytku.Ktos napisze ale taki dobry gospodarz gminy niech rządzi długo a ja powiadam że nie ma ludzi nie zastąpionych.

Malkolm Y
20 dni temu
Odpowiedź do  Czarodziej

Różnie bywa. Nie każda gmina to Wilkowyje.

Herakles
21 dni temu

Łatwiej odciągnąć świnie od koryta niż polskiego polityka ! Skoro tak bardzo chcą wrócić do starych zasad, to również być przywrócona 4 letnia kadencja a nie

Akysz.
21 dni temu

Nikt nie jest niezastąpiony a kolejna do korytka spora

5
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści