Punkt Obsługi Klientów NFZ w Tarnobrzegu został trwale zamknięty 18 grudnia 2025 roku. Mieszkańcom pozostaje możliwość korzystania z usług online NFZ lub odwiedzania innych punktów obsługi w regionie.
O przyczyny zamknięcia zapytaliśmy rzecznika oddziału Rafała Śliża. – Zdecydowana większość spraw mogła być załatwiana bez konieczności osobistego przyjazdu do urzędu – wyjaśnia.
Jednym z głównych czynników zamknięcia punktu wskazanym przez rzecznika, była niska liczba osób korzystających z obsługi stacjonarnej w tarnobrzeskim punkcie NFZ. Drugim powodem był rozwój usług online Narodowego Funduszu Zdrowia.
– Pacjenci coraz częściej składają przez Internet wnioski o kartę EKUZ, korzystają z e-zleceń na wyroby medyczne oraz z elektronicznych skierowań do sanatoriów. Nawet osoby starsze coraz częściej wybierają kontakt zdalny, bo jest po prostu wygodniejszy – podkreśla rzecznik NFZ w Rzeszowie.
NFZ zwraca uwagę również na możliwość korzystania z e-Doradcy. – To forma rozmowy z pracownikiem Funduszu bez wychodzenia z domu i bez względu na miejsce zamieszkania – dodaje Rafał Śliż.
Znaczenie miały także kwestie budżetowe. – Jesteśmy zobowiązani do odpowiedzialnego i oszczędnego gospodarowania środkami publicznymi – zaznacza.
NFZ zapewnia, że mieszkańcy Tarnobrzega nadal mają dostęp do informacji i pomocy.
– Infolinia 800 190 590 działa przez całą dobę, także w weekendy i święta – przypomina rzecznik, dodając cyt: w sprawach wymagających osobistej wizyty pacjenci mogą skorzystać z Punktów Obsługi Klientów NFZ w Sandomierzu (około 18 km od Tarnobrzega) lub w Stalowej Woli (około 32 km).
– Dodatkowo dostępny jest kontakt korespondencyjny, mailowy oraz system e-Doręczeń – informuje przedstawiciel Funduszu.



Jeszcze tylko urząd miasta niech zamkną i tak nic się tam nie dzieje prócz co roku kolejnego zadłużania Tarnobrzega
Sytuacja analogiczna jak ze stałym punktem krwiodawstwa. W dwa razy mniejszym z Sandomierzu jest i się opłaca. W Stalowej Woli to w ogóle wszystko się opłaca. Przykre to dla mieszkańców byłego miasta wojewódzkiego, tak mocno marginalizowanego przez władze wojewódzkie, naszego Tarnobrzega.
Skoro tak jest zajebiście to niech rzecznik łaskawie wyjaśni dlaczego w innych miastach Podkarpacia chóc by w ST Wola Mielec czy Sanok itd takie punkty dalej istnieją..Przecież można je zamknąć a uzasadnie już jest gotowe powyżej.
Bo te miasta są postrzegane za ważniejsze od Tarnobrzega są większe i z ich władzami się liczą wyżej. WORD też niedługo przeniosą do Stalowej.