Dopiero seria rzutów karnych rozstrzygnęła losy finału XIII Turnieju Halowego o Puchar Prezydenta Tarnobrzega. W niej więcej zimnej krwi zachowali piłkarze Koniczynki Ocice, którzy pokonali Siarkę Tarnobrzeg 3:2 i sięgnęli po główne trofeum. Co ciekawe, zwycięzcy do fazy play off awansowali dopiero po wygranym barażu z Juniorem Zakrzów 1:0.
W XIII edycji Turnieju o Puchar Prezydenta Tarnobrzega, w 16 rozegranych spotkaniach (po 10 minut każde) padło łącznie 48 bramek, z czego aż 19 po seriach rzutów karnych. Siedem meczów zakończyło się remisami w regulaminowym czasie gry, a aż trzy z czterech najważniejszych spotkań fazy play off – jeden półfinał i dwa finały – musiały zostać rozstrzygnięte w konkursach rzutów karnych.
– Postanowiliśmy zmienić formułę rozgrywek na taką, jaka jest w europejskich pucharach. Najpierw rozegraliśmy ligę, w której każdy zespol zagrał po trzy mecze – wyjaśnia Przemysław Smoliński, dyrektor MOSiR Tarnobrzeg. – Były emocje do ostatniej kolejki, nikt nie mógł być pewny awansu do baraży. Wydaje nam się, że to jest trafiona formuła – dodaje.
W zawodach wzięło udział osiem zespołów: sześć drużyn osiedlowych – Wspólnota Serbinów, OKS Mokrzyszów, Junior Zakrzów, Iskra Sobów, Koniczynka Ocice i OKS Wielowieś – oraz Siarka Tarnobrzeg i Old Boys Siarka Tarnobrzeg.
– To jest znakomita forma integracji środowiska piłkarskiego w naszym mieście. Mamy kilka drużyn osiedlowych, mamy pierwszy zespół Siarki Tarnobrzeg i drużynę Old Boys, którzy chętnie biorą udział, bo wracają emocje z gry na boisku – mówi dyrektor MOSiR. – Jest bardzo fair play. Nie widać złości, jest chęć wygrania, ale z poszanowaniem zasad – dodaje.
Zadowolenia z poziomu zawodów nie krył także prezydent Tarnobrzega Łukasz Nowak, który przez lata był bramkarzem Koniczynki Ocice.
– Widać zaangażowanie zawodników i wszystkich drużyn na wysokim poziomie. Ten turniej wpisał się już na stałe w kalendarz miejskich imprez, a atmosfera z roku na rok jest coraz lepsza, podobnie jak poziom sportowy – mówił prezydent.
– Hala nie wybacza błędów, dlatego mecze są bardzo wymagające, ale właśnie to sprawia, że rywalizacja jest tak ciekawa. Mamy młodzież, mamy oldbojów, którzy nadrabiają techniką – to naprawdę dobrze wygląda.
Trzecie miejsce w turnieju zajął OKS Wielowieś. Bramkarz tej drużyny, Maciej Adamowicz, który został później wybrany najlepszym golkiperem turnieju, nie ukrywał sportowego niedosytu.
– Trochę szkoda, bo mogliśmy mieć pierwsze miejsce. Chłopaki grali fajnie, organizacja super, atmosfera bardzo dobra. Dla mnie to też powrót do grania po wielu latach – adrenalina wróciła, emocje też. Fajnie, że udało się zdobyć to wyróżnienie – mówił Adamowicz.
Trener zwycięskiej Koniczynki Ocice, Jakub Koczot, przyznał, że jego zespół potrzebował czasu, by się rozpędzić.
– Rozkręcaliśmy się w tym turnieju, pierwsze mecze nie napawały optymizmem, ale finalnie zdobyliśmy puchar. Trzeci rok z rzędu jesteśmy w finale, więc to bardzo cieszy. Chłopaki mogą się pokazać, pograć w fajnej atmosferze. Myślę, że formuła turnieju pozwoliła wszystkim zagrać więcej meczów, a drużyny, które znalazły się w półfinałach, naprawdę na to zasłużyły – podkreślał szkoleniowiec.
Klasyfikacja końcowa XIII Turnieju Halowego:
1. Koniczynka Ocice
2. Siarka Tarnobrzeg
3. OKS Wielowieś
4. Siarka Old Boys
5. Junior Zakrzów
6. Wspólnota Serbinów
7. OKS Mokrzyszów
8. Iskra Sobów
Dla porównania, w XII edycji turnieju triumfowała Siarka Tarnobrzeg, przed Koniczynką Ocice i Juniorem Zakrzów.
Nagrody indywidualne otrzymali:
- najlepszy bramkarz – Maciej Adamowicz (OKS Wielowieś),
- najlepszy zawodnik turnieju – Kilian Benvindo (Siarka Tarnobrzeg)
- król strzelców – Filip Zarów (OKS Wielowieś)
Oficjalne wyniki za MOSiR Tarnobrzeg: oficjalne-wyniki
video: Agnieszka Nycz
foto: Piotr Morawski


