Podkarpacki Związek Piłki Nożnej planuje reformę lokalnych rozgrywek. Jeśli projekt zyska aprobatę klubów oraz zarządu, od sezonu 2027/2028 zmieni się układ sił, nazewnictwo oraz pojawi się dodatkowy szczebel rozgrywkowy. Zmiany najmocniej dotkną zespoły występujące obecnie w klasach okręgowych.
12 maja odbyło się spotkanie działaczy Podkarpackiego ZPN z przedstawicielami klubów z regionu. Blisko setka zgromadzonych osób dyskutowała nad propozycją, która ma zmienić strukturę ligową w województwie.
Nowy szczebel pomiędzy czwartą ligą a okręgówką
Głównym punktem planowanej reformy jest utworzenie zupełnie nowej ligi, która znajdzie się pomiędzy obecną 4 ligą podkarpacką a klasami okręgowymi. Ma być ona podzielona na dwie 16-zespołowe grupy terytorialne, do których trafiłyby najlepsze ekipy z dzisiejszych klas okręgowych.
– Wsłuchaliśmy się w to, co słyszeliśmy w klubach. To, że za dużo drużyn spada każdego roku z 4 ligi podkarpackiej i trudno się w niej utrzymać szczególnie beniaminkom. Oprócz tego chcemy uatrakcyjnić te rozgrywki, a dzięki nowym nazwom uważam łatwiej będzie nam pozyskać sponsora zarówno dla rozgrywek, jak i dla samych klubów – tłumaczył zgromadzonym Mieczysław Golba, prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej.
Zgodnie z przedstawionym zarysem podziału terytorialnego, na szczeblu nowej ligi nasz region (Podokręg Stalowa Wola) oraz Podokręg Jarosław utworzyłyby wspólną grupę, do której dołączyłyby także zespoły z powiatów mieleckiego i kolbuszowskiego.
Koniec z tradycyjnymi nazwami. Czas na system liczbowy
Ważnym elementem propozycji jest całkowita zmiana nomenklatury rozgrywek. Działacze chcą odejść od tradycyjnych nazw na rzecz systemu liczbowego. Po modyfikacjach hierarchia prezentowałaby się następująco:
1 Liga Podkarpacka – obecna 4 liga,
2 Liga Podkarpacka – nowo tworzony szczebel (dwie grupy po 16 zespołów),
3 Liga Podkarpacka – dzisiejsza klasa okręgowa (cztery grupy terytorialne),
4 Liga Podkarpacka – dzisiejsza klasa A,
5 Liga Podkarpacka – dzisiejsza klasa B.
Na dwóch najniższych poziomach (czyli w klasie A i B) zasady rywalizacji oraz układ grup pozostałyby bez zmian – modyfikacji uległaby wyłącznie nazwa. Zdaniem władz związku, taka korekta ma ułatwić rozmowy marketingowe.
– Tu nie ma co tłumaczyć. Inaczej będzie się rozmawiać, jak powiemy, że gramy w 1 lidze niż jak mówimy, że w czwartej, inaczej będzie, jak mówimy, że gramy w 3 lidze, a nie w okręgówce. Rozmawiam z różnymi firmami, potencjalnymi sponsorami naszych rozgrywek i wszyscy potwierdzają, że brzmi to lepiej – powiedział prezes Mieczysław Golba.
Co to oznacza dla naszego regionu?
Szczegóły dotyczące podziału geograficznego przedstawił Kamil Hajduk, przewodniczący Wydziału Gier Podkarpackiego ZPN. Z perspektywy lokalnych drużyn kluczowe są rozstrzygnięcia w przyszłej 3 Lidze (czyli dzisiejszej okręgówce). Zostanie ona podzielona na cztery grupy. Grupa stalowowolska, oprócz klubów z rodzimego podokręgu, składałaby się także z zespołów z powiatu mieleckiego oraz kolbuszowskiego.
Po przedstawieniu propozycji związkowych działaczy oddano głos przedstawicielom klubów. Pytania z sali dotyczyły głównie podziału na grupy, wymogów licencyjnych oraz kosztów udziału w nowo tworzonej lidze.
Decyzje o wprowadzeniu reformy nie zostały jeszcze podjęte. Wszyscy obecni na spotkaniu przedstawiciele otrzymali ankiety, w których mogą wyrazić oficjalne stanowisko swoich klubów oraz zgłosić ewentualne uwagi do projektu. Te same dokumenty trafią również do tych klubów z klas okręgowych, których reprezentantów zabrakło na majowym spotkaniu.
Jeśli plan działaczy Podkarpackiego ZPN uzyska akceptację klubów, a potem zostanie zatwierdzony przez zarząd, nowe zasady weszłyby w życie od sezonu 2027/2028.
foto&info: Podkarpacki Związek Piłki Nożnej






