Siarka w finale. Wysokie zwycięstwo w Łańcucie i ponowne starcie z Cosmosem (video)

Siarka Tarnobrzeg zrobiła przedostatni krok w kierunku obrony trofeum. Podopieczni trenera Sławomira Majaka pewnie awansowali do finału Wojewódzkiego Pucharu Polski, pokonując na wyjeździe czwartoligową SPEC Stal Łańcut 5:1. Choć początek meczu należał do gospodarzy, trzecioligowiec z Tarnobrzega zdominował drugą połowę, a ozdobą spotkania było efektowne trafienie Franciszka Słowika.

Mecz w Łańcucie nie zaczął się jednak po myśli obrońców tytułu. Już w 3. minucie gry czwartoligowcy zaskoczyli faworyta – na listę strzelców wpisał się Jakub Więcek, wyprowadzając Stal na prowadzenie. Tarnobrzeżanie musieli gonić wynik przez większość pierwszej połowy. Impas udało się przełamać tuż przed przerwą, kiedy w 40. minucie do remisu doprowadził Krystian Kardyś.

Dominacja po przerwie i gol-ozdoba

Druga część spotkania to już bezdyskusyjna wyższość Siarki, która błyskawicznie przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę. W 46. minucie pechową interwencją popisał się zawodnik gospodarzy, Franciszek Jaskot, kierując piłkę do własnej bramki. Dziesięć minut później było już 3:1 dla gości po celnym strzale Bruno Wacławka.

Prawdziwą ozdobą pucharowego pojedynku była jednak akcja z samej końcówki meczu. W 88. minucie efektownym, widowiskowym uderzeniem popisał się Franciszek Słowik, nie dając szans bramkarzowi Stali. Wynik spotkania na 5:1 ustalił w 90. minucie Tomasz Matuszewski.

Powtórka z ubiegłego roku. Cosmos szuka rewanżu, Siarka gra o hat-tricka

W finale Wojewódzkiego Pucharu Polski kibiców czeka powtórka z ubiegłego sezonu. Przeciwnikiem Siarki Tarnobrzeg będzie czwartoligowy Cosmos Nowotaniec, który w równolegle rozgrywanym półfinale wyeliminował po rzutach karnych KS Wiązownica (5:3 w serii jedenastek).

Dla ekipy z Nowotańca nadchodzący mecz będzie okazją do rewanżu za ubiegłoroczny finał. Przypomnijmy, że rok temu Siarka wygrała na terenie Cosmosu 1:0, a zwycięskiego gola na wagę trofeum zdobył w doliczonym czasie gry Kosei Iwao – japońskiego napastnika nie ma już jednak w kadrze tarnobrzeskiego zespołu.

Siarka Tarnobrzeg zdominowała te rozgrywki w regionie, wygrywając dwie poprzednie edycje Wojewódzkiego Pucharu Polski. Nadchodzący finał, który zostanie rozegrany 10 lub 17 czerwca, to dla podopiecznych Sławomira Majaka szansa na trzeci triumf z rzędu. Stawka jest duża – ostateczne zwycięstwo na szczeblu wojewódzkim daje przepustkę do gry w Pucharze Polski na szczeblu centralnym.

foto: archiwum

video: Agnieszka Nycz

Subskrybuj
Powiadom o
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Fauna
2 godziny temu

smiac sie czy plakac?

Tar
1 godzina temu
Odpowiedź do  Fauna

Płacz plawioku

Tar
1 godzina temu

Jeszcze nikt 3 razy z rzędu nie wygral

IrenaLaguna
1 godzina temu

Forza Siarka! Może chłopcy trafią na Legię, Widzew albo Lecha trzymam za nich kciuki!

4
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści