Uciekał przed policją maluchem wypełnionym skradzionymi jabłkami

Sandomierscy policjanci chcieli skontrolować jadącego jedną z ulic w Zawichoście fiata 126p. Kierowca nie zareagował na sygnały policji i zaczął uciekać. Po krótkim pościgu został zatrzymany. Okazało się, że kierujący fiatem 22-letni mieszkaniec gminy  Ćmielów nie posiadał prawa jazdy.

Ponadto podczas przeszukania pojazdu, mundurowi ujawnili w bagażniku oraz na tylnej kanapie łącznie 300 kilogramów jabłek. Policjanci ustalili, że owoce pochodzą z jednego z sadów w gminie Dwikozy. Skradzione jabłka wróciły do właściciela, który oszacował ich wartość na kwotę 120 złotych. 22-latek za swój czyn został ukarany karą grzywny.

źródło: Policja

Subskrybuj
Powiadom o
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
q
9 lat temu

Robocizna przy zbiorze i paliwo więcej warte niż jabczany „urobek” – przynajmniej prawka mu nie zabiorą 😀

Fix
9 lat temu

300kg za 120zł jabłuszka po 40gr wychodzą. Spadów chłopaczek nazbierał aby nie gniły pod drzewem.

kicia
9 lat temu

Ciekawe czyj byl maluch? może też „pożyczył”?

cnnc
9 lat temu

Świetny materiał na odcinek Ojca Mateusza.:)

4
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
Skip to content