Zarząd Siarki: Bęben wnoszony przez kibiców może być przedmiotem niebezpiecznym. Kibice: To paranoja!

Środowy mecz Siarki z Garbarnią toczył się w ciszy, przerywanej jedynie gwizdkiem sędziego czy pojedynczymi krzykami lub brawami. Sektor zajmowany przez kibiców „szalikowców” był pusty, ponieważ wedle nowych przepisów bęben czy megafon – akcesoria praktycznie niezbędne przy zorganizowanym dopingu uznane zostały przez Zarząd za przedmioty mogące stworzyć zagrożenie. Wobec takiego zakazu kibice postanowili nie wchodzić na trybunę a Ci, którzy już tam się znajdowali, opuścili ją.

– To nie nasz wymysł, takie są przepisy przy organizowaniu imprezy masowej – tłumaczy w rozmowie z NW24 wiceprezes klubu Dariusz Dziedzic. – Bębenek według przepisów jest przedmiotem niebezpiecznym ponieważ można tym rzucić, może stwarzać zagrożenie i dlatego nie zgodziliśmy się na jego wniesienie – dodaje podkreślając jednocześnie, że nie było zgody na wniesienie jedynie bębna.

Inaczej tę kwestię przedstawia prezes Stowarzyszenia, który podkreśla, że nie chodziło tylko o bęben. – Ja sam próbowałem wnieść megafon, pan ochroniarz powiedział, że w świetle nowych przepisów nie mogę go wnieść na trybunę– tłumaczy w rozmowie z NW24 Wojciech Doktor, prezes Stowarzyszenie „Złota Siarka”.

Zakaz wnoszenia bębna, megafonu czy flag jest w ocenie prezesa Złotej Siarki niezrozumiały.

– Od kiedy pamiętam te akcesoria zawsze były obecne, bęben czy megafon to jest normalna sprawa dlatego nikomu nie przyszło do głowy zgłaszanie chęci ich wniesienia, zgłaszaliśmy jedynie oprawę – tłumaczy NW24 prezes. – To jest paranoja, na wszystkich stadionach jest doping z użyciem bębna czy megafonu, niektóre stadiony wręcz ustawiają nagłośnienie na sektor kibiców – dodaje.

„PUSZKA PANDORY”?

Dlaczego nagle megafon czy bęben traktowane są od środy jako przedmioty niebezpieczne? Według prezesa Dziedzica winą za to należy obarczyć puszkę po piwie, rzuconą na murawę w trakcie spotkania Siarki z Wigrami,. – Na pierwszym spotkaniu ktoś rzucił puszką po piwie na murawę, mogła ona stanowić niebezpieczeństwo zarówno dla piłkarzy jaki widzów, jeśli została by rzucona w ich stronę – wyjaśnia prezes. – Pokazuje to, że dany przedmiot może stać się niebezpieczny, jeśli zostanie niewłaściwie użyty. Ten incydent sprawił, że postanowiliśmy podjąć kolejne kroki w kwestii bezpieczeństwa – dodaje.

– Nikt z nami na ten temat nie rozmawiał, dlaczego mamy wszyscy odpowiadać za kogoś, kto rzucił puszkę oraz za nieudolność ochroniarzy. Niech oni za to odpowiadają, zakrętek nie można wnosić a ktoś wniósł puszkę. Nikt ze Złotej Siarki tego nie rzucił, dlaczego stosują odpowiedzialność zbiorową – ripostuje prezes Złotej Siarki. – Przychodzimy normalnie na stadion i dopingujemy, im by było na rękę gdybyśmy przestali dopingować, a te akcesoria nikomu nie przeszkadzają a nam ułatwiają doping – dodaje.

CZY JEST SZANSA NA POROZUMIENIE?

Zakazując wnoszenia na stadion niezbędnych przy zorganizowanym dopingu akcesoriów Zarząd nie stara się rozwiązać i tak napiętych stosunków z kibicami. W tej sprawie odbyło się spotkanie, które jednak nie przyniosło żadnych rezultatów.

– Było spotkanie ze Złotą Siarką, chcieliśmy przyjąć jakieś ustalenia, ale Stowarzyszenie powiedziało, że nie może wziąć odpowiedzialności za wszystkich „szalikowców” – tłumaczy w rozmowie z NW24 prezes Dziedzic. – Nie mamy praktycznie z kim rozmawiać, bo nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za tę grupę a Złota Siarka tłumaczy, że nie mogą wziąć odpowiedzialności za to co się dzieje na tym sektorze, ponieważ w większości nawet nie znają tych ludzi. W konsekwencji część członków Złotej Siarki opuściła spotkanie – dodaje.

To, że takie spotkanie się odbyło potwierdza w rozmowie z NW24 prezes Doktor, tłumacząc jednocześnie dlaczego nie doszło do porozumienia. – Było spotkanie, my zadeklarowaliśmy, że podczas meczu nie będzie przyśpiewek wulgarnych ani skierowanych przeciwko prezydentowi czy zarządowi. Jednak paranoją jest wymagać od nas abyśmy odpowiadali za pojedynczych kibiców, którzy mogą przecież krzyczeć co tylko chcą. Dodatkowo zarząd przedstawił nam inny pomysł z kosmosu, choćby taki, że my przed meczem u siebie będziemy im dawać imienną listę kibiców. Ja jestem za dogadaniem się ale na zdrowych warunkach – tłumaczy prezes.

CO DALEJ?

Kolejnym środkiem bezpieczeństwa wprowadzonym przez klub KS Siarka będzie identyfikacja kibiców na podstawie dowodów osobistych. – Ta identyfikacja polega na wizualnej rejestracji dokumentu tożsamości wraz z osobą i odbywa się na wszystkich większych stadionach. Na Śląsku np. wchodzisz i pokazujesz dokument do kamery i tyle. Wszystkie kluby okoliczne, np. Stalowa, mają aparat cyfrowy, wchodząc na stadion pokazuje się dokument i robi mu się zdjęcie – wyjaśnia wiceprezes Dziedzic. – U nas dowody będą pokazywane po przejściu bramki, dzięki temu na trybunę nie dostaną się osoby z zakazami stadionowymi – dodaje.

PONIŻEJ ZAMIESZCZAMY OFICJALNĄ RELACJĘ ZE ZDARZENIA WYSTOSOWANĄ PRZEZ STOWARZYSZENIE „ZŁOTA SIARKA”

Środa 15 sierpnia miała być dla wszystkich nas, tarnobrzeżan i siarkowców, fajnym dniem spędzonym na stadionie przy Alei Niepodległości. Po dobrej atmosferze i dopingu na poprzednim meczu z Wigrami Suwałki wielu miało apetyt na powtórkę. Wszystko wskazywało na to że powtórka będzie, lecz tak się jednak nie stało…

Problemy zaczęły się przy samym wejściu. Ochrona, a właściwie służba porządkowa, nie wpuszcza megafonu, bębna oraz flag, tłumacząc że „weszły teraz nowe przepisy”.

Podejmujemy szybką decyzje, postanawiamy wyjść z sektora i prowadzić doping spod stadionu.
Gdy tylko zaintonowana została pierwsza przyśpiewka, policjanci stojący pod stadionem poinformowali nas że jeśli nie przestaniemy dostaniemy zarzuty udziału w nielegalnym zgromadzeniu.

Na nasze pytania kto odpowiada za to całe zamieszanie, usłyszeliśmy : „dobrze wiecie komu nie leżycie”.
Wypada zadać sobie pytanie komu? Prezesowi, prezydentowi, Jeżowi z Echa Dnia, Gajowemu Gugale a może Heńkowi Sztygarowi…. Pytanie z serii tych retorycznych.

Takie działania na pewno nas nie złamią, a wręcz przeciwnie. W sobotę wszyscy jedziemy wspierać i reprezentować Siarkę w Tarnowie, a 25 sierpnia na meczu ze Zniczem przychodzimy na NASZ sektor i dopingujemy z całych sił !

SIARKA TO MY !

 

Subskrybuj
Powiadom o
34 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
sąsiad
7 lat temu

Walka z wolnością słowa pod byle pretekstem przypomina Republikę Białoruską… Od dawna miłościwie panujący był porównywalny z panem Łukaszenko, dlaczego? 🙂

KS
7 lat temu

faktycznie paranoja, może komuś wypadła tylko ta puszka?

W.
7 lat temu

pretekst zawsze się znajdzie… pusta spadająca puszka mogła kogoś zabić… a co dopiero bęben…

cnnc
7 lat temu

Na każdym stadionie od C – po ekstraklasę występuje bęben i nikt nikogo nim po łbie nie tłukł! Jak nasza spec-władza szuka zaczepki to i ją zawsze znajdzie a ów bęben to najbardziej błahy powód, ale jednak powód i krawaciarze z mastalerzczenko na czele mają teraz pole do popisu. Jak Uziel mógł przyj%&@* syreną strażacką wniesioną na środek trybuny vip, to nie było zagrożenia ale od bębna w młynie to jest – paranoja w jakim my mieście/kraju żyjemy.

Fix
7 lat temu
Reply to  cnnc

Białorusi? Mińsku? 😀 dużo brakuje?

wxcv
7 lat temu

A czy beben pyl pusty?????

Tarnobrzeżanin
7 lat temu

Czego bał się zarząd klubu skoro mecz w środę był monitorowany? Gdyby któryś z kibiców zrobiłby coś niedobrego to przecież zarejestrowały by to kamery. Byłby to dla niego pierwszy i ostatni raz. W taki sposób zarząd tylko zaostrza konflikt. Ale cóż, ważne, że cicho było.

zafascynowany
7 lat temu

Ja za to jestem ciekaw jak bd wyglądał doping na koszykówce przeciez tam to sie opiera na bezcelowym waleniu w beben

siarkoholik
7 lat temu

chca zniszczyc nas a niszcza sami siebie. Przepiekny strzal w stope.
Wyczulismy misterna pulapke wodza. Nie dopingowalismy spod stadionu po ostrzezeniu policji. Inaczej zawineli by ok 100 KIBOLI SIARKI. A pozniej konferencja prasowa zarzadu i Norbercika, ze wygrali wojne z bandytami.
A tu zonk.
Norbi tym razem na naszym garbie nie wypromuje swojej osoby, bo w tej calej smiesznej promocji miasta ktora uprawia chodzi tylko o promowanie swojego narczowego wizerunku.

waldos
7 lat temu

dziwię się,że Darek Dziedzic opowiada takie bzdury. znaczy inaczej: nie dziwię się bo wiem dlaczego to robi. czas zatem by inni ujrzeli prawdziwe postulaty Zarządu na osławionym spotkaniu z kibicami ze Złotej Siarki. otóż ktoś szuka jelenia i wydaje się temu komuś-w domyśle wiadomo komu bo zarząd KS Siarka to ludzie wiadomo kogo-że ja czy ktokolwiek inny weźmie odpowiedzialność za to,że na meczu nie padnie żaden wulgaryzm a najlepiej żeby broń boże nie śpiewać i nie mówić nic złego na ojca założyciela klubu obecnie nam panującego. odesłałem wtedy prezesa i vice do przykładu meczu Polska Grecja i zapytałem: czy aby cała Polska od profesorów uniwersyteckich po plebs nie krzyknęła po interwencji,po której był karny dla Greków znanego nam wszystkim słowa na literę K ? wtedy Greka nie udawali a teraz udają i opowiadają takie farmazony. co więcej świeżo w pamięci był mecz z Mielcem gdy przy linii Paweł Bażant tarmosił się z rywalem czy wtedy nie wstała cała trybuna i nie krzyczała nienawistnie ? co do wolności głoszenia poglądów wydaje się,że na etapie Konstytucji RP można ten temat szybko zamknąć. więc albo ktoś jest idiotą albo ma innych za idiotów i myśli,że ktoś wejdzie w taką intrygę. jak mogę brać… Czytaj więcej »

damian
7 lat temu

paranoja… przepisy? na wszystkich meczach ekstraklasy podstawowymi atrybutami kibiców jest megafon czy bęben.

Tomek
7 lat temu

Lista kibiców przed wejściem… może jeszcze scenariusz oprawy i teksty przyśpiewek zatwierdzony w UM będzie wymagany?

jan
7 lat temu

Fotografowanie dowodu osobistego – czyli tak jak to robią w Stalowej jest niezgodne z prawem, łamie ustawę o ochronie danych osobowych, na dowodzie osobistym są różne inne informacje, inne niż imię i nazwisko, m.inn. jest też nr dowodu, itp. Po co im to? Jakie jest bezpieczeństwo danych w ten sposób pozyskanych? Nie rozumiem też na jakiej podstawie żąda się przy wejściu dowodu osobistego, jest to również niezgodne z prawem. Czy te uprawnienia porządkowego na bramie, czy ochroniarza są gdzieś zapisane?? Te kwestie powinny być inaczej rozwiązane. Jeśli tak dalej będzie to prostu proponuję bojkot przychodzenia na mecze. Jeszcze jeden mecz i zamiast 3 tys kibiców (jak na ostatnich meczach w 3-ciej lidze) przyjdzie ledwie garstka może 200 i jeszcze będą chodzić i prosić aby ktoś przyszedł na mecz….

wacek
7 lat temu

NASTAŁ W TBG REŻIM I DYKTATURA, NIE MA CO…
CHLOPAKI NIE DAJCIE SIĘ I NIE ULEGAJCIE PROWOKACJOM TEGO HIPOKRYTY

spoko
7 lat temu

tak oto puszka po piwie urosła do rozmiarów bębna, po prostu cud nad Wisłą

felix
7 lat temu

Ten szalenic juz chyba całkiem zmysły postradał! Ludzie, na co on sobie pozwala???
żarty zartami ale to naprawde metody białoruskiego dyktatora.Albo Putina. Jak tak dalej pódzie to kibiców do więzienia każe ten załosny narcyz wtracic, ja te dziewczyny skazane na 2 lata łagru za wystep w cerkwi.
Moim zdaniem nie powoinno sie czekać do nastepnych wyborów.

Janek
7 lat temu

Ja uważam że dwie strony mają mocno nasrane w głowie i powinny się mocno zastanowić nad własnym postępowaniem.
Prezydent robi z siebie największego wodza w mieście, takiego szeryfa, który trzyma za ryj wszystkich mieszkańców. Z jedne strony to dobrze, bo jako prezydent powinien mocną ręką prowadzić miasto. Ale z drugiej troszkę już przesadza.
Po drugiej stronie mamy kibiców, którzy uważają się za najbardziej prawilnych w okolicy. Wulgarne przyśpiewki, wnoszenie alkoholu itp. Niech nikt nie mówi, że alkohol nie był/ jest wnoszony. Jeszcze jak nie było dużej trybuny to normą było wniesienie kilku litrów wódki i kilka kg kiełbasy. Bo przecież na trzeźwo dopingować nie można! Szlachta ku**a! Więc niech nie robią z siebie kozłów ofiarnych tylko popatrzą na to wszystko z boku.
Każdy powinien zastanowić się nad własnym postępowaniem. Bo każdemu można coś zarzucić.

kicia
7 lat temu

Co to znaczy, że prezydent ma silną ręką prowadzić miasto? w przypadku Mastalerza oznacza to całkowity brak dialogu!!! – to uważasz za właściwe??? albo jesteś z nim albo wyp…j, – to jest właściwa forma władzy w demokratycznym kraju????

Janek
7 lat temu
Reply to  kicia

Nie. Ale nie może też pozwolić, żeby każdy mógł wejść mu na głowę. Jak ktoś łamie prawo to musi zostać ukarany. Proste. Z tymi flagami i bębnem to przesada, ale jak ktoś wchodzi na stadion z puszką piwa i rzuca ją na murawę to musi za to odpowiedzieć.

obywatel_tbg
7 lat temu
Reply to  Janek

Wlazł 1-2 z piwem to reszta ma cierpieć? A skoro już mamy odpowiedzialność zbiorową, to należałoby też wyciągnąć wnioski wobec tych co wpuszczają na mecz.

starszy kibic
7 lat temu

Może ktoś mi wyjaśni inne idiotyczne zjawisko na naszym stadionie, chodzi mi mianowicie o zostawianie napoju np. wody mineralnej przy bramie, którą to wodę następnie mogę sobie kupić w sklepiku na trybunie…cena w sklepiku 3,5, gdzie ta sama woda w sklepie kosztuje 1,7! 100 % drożej to skandal, może chodzi by Pani Basia z KNW podreperowała budżet a my kibice mamy w tym pomóc? Z całym szacunkiem dla Pani Basi ale ja nie rozumiem takiego zachowania, rozumiem, że można zarobić 10-20-30 40 % ale sto! Pani Basiu troszkę wyrozumiałości, Tbg to biedne miasto i ludzie jak przychodzą z dziećmi na mecz to trzeba ich jeszcze skroić na czym tylko można? Czy władze stadionu i klubu maja w tym swój interes? Dla mnie to chore …:(. Pozdrawiam.

T.B.
7 lat temu
Reply to  starszy kibic

zmieszasz kilka płynów i bomba gotowa, zamiast wody w butelce może być wódka lub spirytus… chodzi tu o bezpieczeństwo. 3,5zł za butelkę wody kupioną nie w sklepie to norma. Nad zalewem pewnie kupujesz w sklepowej cenie? W sklepie piwo kosztuje 2zł a w „nie sklepie” 4-6zł Cieszmy się, że nie woła 5zł za wodę w upalny dzień.

rozum
7 lat temu

Logiki tu nie znajdziemy. Jedni i drudzy mają swoje racje, tylko nikt nie chce odpuścić. Każda strona chce postawić na swoim i stąd to zamieszanie i idiotyczne stanowisko zarządu klubu. Czy można kibicować swojej drużynie bez wulgaryzmów i bez wyrażania swoich przekonań politycznych podczas meczu? Można. Daleko szukać nie trzeba. Zobaczcie jak wyglądał doping kibiców Wisły Sandomierz z Łysicą Bodzentyn(na tym portalu jest 22minutowy filmik z dopingu) Szalikowcy z Sandomierza wiedzą po co przychodzi się na mecze. Wykopmy politykę ze stadionów! Nie polityków – to też ludzie, którzy na swój sposób kibicują tej samej drużynie. Konflikt obecnej władzy wiadome komu jest na rękę – opozycji.

spoko
7 lat temu
Reply to  rozum

bez wulgaryzmów – jestem absolutnie za, ale czemu bez wyrażania poglądów politycznych?? w wolnej Polsce wolno je wyrażać

KIBIC !
7 lat temu

PRZYJDĄ WYBORY ! NABIERZE norbert POKORY !

obywatel_tbg
7 lat temu

Mówta co chceta ale gdy zobaczę jaką orkiestrę dętą, uzbrojoną w złowieszcze bębny podczas jakiego święta na placu czerwonym bądź pielgrzymkę z księdzem wyposażonym w megafon na czele – będę wiał gdzie pieprz rośnie.

Lato
7 lat temu

a na h im ten bęben skoro na trybunach tyle pustych łbów, że aż dudni jak w 1000 letniej studni !

kopniak
7 lat temu
Reply to  Lato

Amen Mistrzu!

piknik
7 lat temu

nastepny pomysł 22 godzina policyjna

Janusz
7 lat temu

Byłem na meczu z wigrami i ta Puszka nie poleciala z „młyna” tylko srodka boiska.Kibice za to nie powinni byc winni tylko ochrona która wpusciła osobe z piwem.

Janusz
7 lat temu
Reply to  Janusz

Z srodka Trybuny*

Tarnobrzeżanin
7 lat temu

Bo kibice zawsze są kojarzeni z czymś złym. Poleciała puszka nie z sektora szalikowców ale to oni są temu winni. Cała trybuna to jedno wielkie przekleństwo, nie ważne czy trybuna vipów czy szalikowców, wszedzie to samo – po każdej nieudanej akcji słychać tylko k. i ch – obok wszędzie siedzą dzieci. Ale jak kibice zaśpiewają k. stalowa czy mielecki ch. to oficjele(rezydent) nazywaj to chamstwem, brakiem kultury. Jawna obłuda.

d
7 lat temu

Tu jest pies pogrzebany, przeklinają trener, piłkarze, dziadki na trybunach rzucają mięsem i jest ok. Cały szkopuł w tym, że to właśnie szalikowcy stoją ością w gardle Norbertowi.

ZKS
7 lat temu

ale macie jazdę…

34
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x