Mimo negatywnej opinii PZPN, kara wobec rezerw Siarki utrzymana

Komisja Odwoławcza Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej podtrzymała  decyzję Komisji Gier i Dyscyplin podokręgu Stalowa Wola o ukaraniu rezerw Siarki Tarnobrzeg ośmioma walkowerami za naruszenie regulaminowego czasu gry przez dwóch zawodników, którzy nie ukończyli 19 lat. Kara nałożona została już po zakończeniu rozgrywek i dotyczy kilku meczów i to według tarnobrzeskiego klubu oraz w opinii Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN-u było niewłaściwym działaniem komisji.

– Klub nie odżegnuje się od tego, że nie popełnił błędu, sugerowaliśmy się innym artykułem z regulaminu rozgrywek – mówi w rozmowie z portalem NadWisłą 24.pl prezes Siarki Dariusz Dziedzic. – W piśmie odwoławczym sugerowaliśmy, że walkower powinien zostać przyznany za pierwszy mecz w którym według komisji złamaliśmy przepisy. Co więcej o tym, że łamiemy regulamin powinniśmy się dowiedzieć bezpośrednio po zakończeniu danego spotkania, aby nie powielać tego samego błędu – kontynuuje Dziedzic. – Tymczasem kara dotyczy ośmiu spotkań i nałożona została  już po zakończeniu rundy jesiennej – dodaje.

Komisja Odwoławcza Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej pozostała jednak niewzruszona na argumentację tarnobrzeskiego klubu. Na zmianę decyzji nie wpłynęła również miażdżąca opinia Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN-u, o którą poprosił klub Siarki, w której czytamy m.in.

W opinii tut. Departamentu, w opisanej powyżej sytuacji, jako przegrane 0:3 na niekorzyść klubu winny być zweryfikowane wyłącznie pierwsze zawody, w których nastąpiło omawiane naruszenie przepisów(…) Należy zwróć uwagę, że nadrzędnym celem organów prowadzących rozgrywki jest zapewnienie ich integralności i sprawnego przebiegu. Temu m.in. służy prowadzona na bieżącą weryfikacja spotkań. Niezasadnym, zdaniem Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN-u, jest dokonanie weryfikacji meczów po zakończeniu rundy rozgrywkowej i pozbawienie danego klubu całego dorobku punktowego wywalczonego w wyniku sportowej rywalizacji. Efekt przyjęcia takiego rozwiązania może być poczytany jako zaprzeczenie idei ducha sportu, a w konsekwencji doprowadzić do spadku zaufania do organów związkowych i podważania ich profesjonalizmu”.

Niestety, jak zaznacza w piśmie Dyrektor Departamentu PZPN Łukasz Wachowski ” jest to tylko opinia, która w żaden sposób nie wiąże właściwych organów w zakresie ewentualnych orzeczeń wydawanych w przedmiotowej sprawie„. – Na ostatnim posiedzeniu komisja stwierdziła, że ma swoją linię orzecznictwa, i nie wzięli pod uwagę tej opinii – tłumaczy prezes Siarki.

Do rundy wiosennej rezerwy najprawdopodobniej przystąpią więc z 13 miejsca, z dorobkiem zaledwie 15 punktów. O walce o awans można już zapomnieć, bowiem pierwszy w tabeli LZS z Rzeczycy Długiej ma na koncie 40 oczek.

– Jest to decyzja drugiej instancji, teoretycznie ostateczna, jest furtka odwołania do Najwyższej Komisji Odwoławczej ale to nie wynika wprost z przepisów – kontynuuje prezes Dziedzic. –  Czekamy jeszcze na oficjalną decyzję Komisji Odwoławczej Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, żeby móc się do tego odnieść ale myślę, że na tym etapie jest to decyzja ostateczna i dlatego przyjmujemy ją aczkolwiek patrząc przez pryzmat opinii wydanej przez Departament Rozgrywek PZPN  z nią się nie zgadzamy ale wiadomo, nie mamy już na to wpływu – dodaje.

Subskrybuj
Powiadom o
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Do Redakcji
3 lat temu

Chwileczkę, bo nie zrozumiałem – jest to decyzja Podokręgu Stalowa Wola czy Podkarpackiego ZPN?
Z tego, co się orientuję, Siarka od decyzji w I instancji odwołała się do Komisji Odwoławczej Podkarpackiego ZPN w Rzeszowie, więc jeśli jest to utrzymanie decyzji, to dlaczego jest mowa o Komisji Gier i Dyscyplin Podokręgu Stalowa Wola?
A jeśli to w Podokręgu Stalowa Wola została podjęta decyzja o utrzymaniu decyzji, to nie jest jeszcze ona ostateczna, gdyż sprawę musi rozpatrzyć II instancja – Komisja Odwoławcza w Rzeszowie.
Poza tym, nawet przy utrzymaniu decyzji I instancji przysługuje jeszcze kasacja do Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN w Warszawie, więc pisanie, że „Do rundy wiosennej rezerwy przystąpią więc z 13 miejsca, z dorobkiem zaledwie 15 punktów.” oraz że „O walce o awans można już zapomnieć (…)” jest wprowadzaniem w błąd, bo jeszcze nie jest to przesądzone w ŻADNYM STOPNIU.

Proszę Redakcję o odniesienie się do mojego komentarza i dodatkowe informacje, jeśli to możliwe – dobrze by było udostępnić nam zdjęcie/skan decyzji.

Pozdrawiam 😉

sympatyk
3 lat temu
Reply to  Do Redakcji

Popieram pytanie. Skoro decyzja została utrzymana to powinien ją podjąć Rzeszów, a nie Stalowa Wola. Skoro jednak to decyzja Podokręgu, to sprawę powinien rozpoznać jeszcze Rzeszów. To jak w końcu jest?

Do Redakcji
3 lat temu
Reply to  NW24

Dziękuję za sprostowanie oraz modyfikację artykułu. 😉 W odniesieniu do dodanych treści, budzą zaniepokojenie słowa prezesa Dziedzica wskazujące, wskazujące na nieznajomość przepisów Regulaminu Rozgrywek IV ligi i niższych klas rozgrywkowych Podkarpackiego ZPN na sezon 2016/2017 (http://www.podkarpackizpn.pl/pliki/4reg.pdf) oraz Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN (https://www.pzpn.pl/public/system/files/site_content/635/562-PDF%20REGULAMIN%20DYSCYPLINARNY%20UCHWALONY%20NA%20WALNYM%20ZGROMADZENIU%20DELEGAT%C3%93W%20W%20DNIU%2027%20MAJA%202014.pdf). Po pierwsze, Prezes Dziedzic stwierdził, iż: „(…) Jest to decyzja drugiej instancji, teoretycznie ostateczna, jest furtka odwołania do Najwyższej Komisji Odwoławczej ale to nie wynika wprost z przepisów. (…)”. Jest to nieprawda. Możliwość wniesienia kasacji wynika wprost z § 23 ust. 9 regulaminu (http://www.podkarpackizpn.pl/pliki/4reg.pdf), który odsyła do rozdziału VIII Regulaminu PZPN pt. Skarga Kasacyjna. Zgodnie z art. 154 § 1-3 tego dokumentu: „§1. Skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia wnoszonym od decyzji organów dyscyplinarnych wojewódzkich związków piłki nożnej w zakresie przewidzianym przez odrębne przepisy. §2. Skargę kasacyjną może wnieść strona podstępowania oraz Rzecznik Ochrony Prawa Związkowego w terminie 30 dni od daty otrzymania orzeczenia wraz z uzasadnieniem. §3. Najwyższa Komisja Odwoławcza może wstrzymać wykonanie zaskarżonego skargą kasacyjną orzeczenia do czasu jego rozstrzygnięcia.”. Z kolei art. 155 tego regulaminu stanowi, iż: „Skargę kasacyjną wnosi się za pośrednictwem właściwego organu dyscyplinarnego wojewódzkiego związku piki nożnej. Organ ten zobowiązany jest przesłać skargę kasacyjną wraz z aktami sprawy do Najwyższej Komisji Odwoławczej w… Czytaj więcej »

Adam
3 lat temu

Zgadzam się w pełni z komentarzem. Artykuł jest bardzo niezrozumiały.

andrzej
3 lat temu

w skrócie: podokręg i podkarpacki zpn – utrzymac wszystkie walkowery;
pzpn tylko jeden walkower (ale to tylko ich opinia, nie maja głosu)

zatem pytanie, czy w klubie juz za to polecial lub poleci??

Prawnik
3 lat temu
Reply to  andrzej

Dokładnie tak jak Pan napisał, pomimo opinii prawnej PZPN z Warszawy, Podkarpacki ZPN w Rzeszowie nie uznał tego jako argument, przyjmując własną – w mojej opinii – niezgodną z prawem związkowym i regulaminem – wykładnię przepisów. Wykładnia ta jest wykładnią sui generis, nie można bowiem zaliczyć jej do językowej (zgodnie z nią Siarka nie powinna być ukarana – sprzeczność przepisów Regulaminu) czy też celowościowej (gdyż idąc tym tokiem, można by podważać całą tabelę po zakończeniu całej rundy, co jest niezgodne z duchem sportu i osłabia zaufanie do organów regionalnych PZPN). Dlatego, tym bardziej należy złożyć skargę kasacyjną do Najwyższej Komisji Odwoławczej w Warszawie, gdyż tam najprawdopodobniej orzeczenia Podokręgu oraz Wojewódzkiego ZPN zostaną kompleksowo skompromitowane, a obie decyzje – uchylone. Ciężko sobie bowiem wyobrazić inny scenariusz. Pytanie czy ktoś „poleci”, jest tym z rodzaju retorycznych – gdyby Pan Prezes Dziedzic miał komuś podziękować przez brak profesjonalizmu, musiałby rozpocząć od siebie samego. Jest rzeczą oczywistą, iż w klubie popełniano błędy, łamiące regulamin, jednakże kluczowe jest w tym momencie jak Pan Prezes zachowa się teraz. Złożenie skargi kasacyjnej zapewni jemu i klubowi na 99% „miękkie lądowanie” – anulowanie walkowerów, oddanie punktów i dalszą szansę na awans do klasy okręgowej, a przy okazji ośmieszenie… Czytaj więcej »

palik
3 lat temu
Reply to  Prawnik

prezes odszedłby tylko gdzie znajdzie drugie takie korytko ?

josef
3 lat temu

Nie rozumie jaki intere miałby Rzeszow czy Stalowa Wola aby uniemożliwić w ten sposob przez znajomoci awans Siarki?No jaki.Dali dupy działacze Siarki i tyle w temacie.Teraz placz i zgrzytanie zebow.Chyba tylko taka teorie mogli wymyslec w Tarnobrzegu.

9
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x