Jezioro Tarnobrzeskie zamknięte na cały sezon. „Nie można było tego zrobić inaczej?”

Od wczoraj nie można wjechać nad Jezioro Tarnobrzeskie, nie można również wejść na plaże. Zakazy te obowiązywać będą przez cały sezon 2020 a związane są z pracami budowlanymi prowadzonymi w sąsiedztwie jeziora.

Informacja o zamknięciu jeziora na cały sezon wywołała sporo kontrowersji, do naszej redakcji napłynęło kilka pytań do władz miasta w tej sprawie, które wraz odpowiedziami publikujemy poniżej.

1. Portal NadWislą24.pl: Dlaczego już na etapie postępowania przetargowego pn.: „Budowa drogi dojazdowej do terenów inwestycyjnych miasta Tarnobrzega” założono zamknięcie Jeziora Tarnobrzeskiego dla osób wypoczywających?

Rzecznik UM Tarnobrzeg: Zabezpieczenie terenu budowy, by zapewnić bezpieczeństwo nie tylko osobom wykonującym prace budowlane, ale i osobom postronnym jest sprawą najważniejszą w przypadku przystępowania do każdej inwestycji. W tej kwestii nie ma półśrodków. Odpowiednie przygotowanie pod względem bezpieczeństwa placu budowy zależy od odpowiedzialnego podejścia inwestora (w tym przypadku miasta), kierownika budowy, ale przede wszystkim regulowane jest przepisami prawa, które narzucają odpowiednie rozwiązania (to m.in. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks Pracy; Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas robót budowlanych; Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane).

Inwestor zakładał ewentualność zamknięcia terenu inwestycji, gdyż zgodnie z przepisami Prawa budowlanego na terenie inwestycji mogą przebywać wyłącznie określone osoby (Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane Art. 22 [obowiązki kierownika budowy] pkt. 3d), a ryzyko powstania zagrożenia skutkować może wstrzymaniem robót budowlanych (Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane Art. 22 [obowiązki kierownika budowy] pkt. 4). Teren inwestycji to również tereny przyległe do terenu budowy (zaplecze budowy, dojazd do terenów budowy, miejsce ustawienia maszyn i urządzeń itd.), co w przypadku budowy drogi oznacza wyłączenie ze zwyczajowego użytkowania znacznego obszaru. Tu przypomnę chociażby czasowe zamknięcie ul. Kopernika podczas jej przebudowy w 2017 roku. W przypadku inwestycji “Budowa drogi dojazdowej do terenów inwestycyjnych miasta Tarnobrzega” wyłączenie terenu budowy wraz z niezbędnymi do prowadzenia prac budowlanych terenami oznacza odcięcie bezpiecznego dojazdu do plaż. Dobrze zorganizowany plac budowy to niższe koszty inwestycji oraz lepsza jakość prac budowlanych. Inna kwestia, to odpowiedzialność. Odpowiedzialność, za to co dzieje się na budowie ponosi Kierownik budowy, który odpowiada m.in. za to, by na teren budowy nie dostały się osoby do tego nieupoważnione. Osobom, które nie dopełniły obowiązków służbowych na budowie grozi kara z tytułu odpowiedzialności cywilnej. To kara więzienia, wypłata odszkodowania dla ofiar i ich rodzin.

2. Portal NadWislą24.pl: W informacji wysłanej do mediów podano, że ostateczną decyzję odnośnie losów tegorocznego sezonu nad Jeziorem Tarnobrzeskim podjęto w poniedziałek, 27 kwietnia, jak w takim razie interpretować pytanie nr. 20 wykonawcy i odpowiedź magistratu?

Pytanie 20:

Zgodnie z par.9 pkt. 6 projektu umowy: „Wykonawca zobowiązuje się do uniemożliwienia wstępu na teren budowy osobom nieupoważnionym”. Czy należy przez to rozumieć, że Zamawiający wyraża zgodę na całkowite zamknięcie dla ruchu samochodowego i pieszego terenu inwestycji?

Odpowiedź:

Zamawiający wyraża zgodę na całkowite zamknięcie dla ruchu samochodowego i pieszego terenu inwestycji.”

Rzecznik UM Tarnobrzeg: Inwestor (miasto) zakładał całkowite zamknięcie plaż w sezonie letnim 2020. Argumenty, jakie za tym przemawiały wyczerpuje chyba odpowiedź na pytanie 1. Takie też stanowisko przedstawiono podczas spotkania, jeszcze przed ogłoszeniem przetargu, prezydenta miasta z przedstawicielami KMP w Tarnobrzegu, tarnobrzeskiej Straży Miejskiej i Wydziału TID. Jednak jako, że to wykonawca, po przekazaniu mu terenu budowy, ponosi pełną odpowiedzialność za ten teren, zdecydowano, że po wyłonieniu wykonawcy i przedstawieniu przez niego harmonogramu prac, podjęta zostanie ostateczna decyzja w tej kwestii. Zgodnie z tymi ustaleniami 27 kwietnia 2020 odbyło się ponowne spotkanie, tym razem z wykonawcami, a także przedstawicielem MOSiR odpowiedzialnym za organizację bazy WOPR nad jeziorem. Wszystkie służby odpowiadające za bezpieczeństwo odpoczywających nad jeziorem nie miały wątpliwości, że zakres prac zaplanowanych w ramach inwestycji nad jeziorem niesie zbyt duże zagrożenie dla bezpieczeństwa plażowiczów.

3. Portal NadWislą24.pl: Czy nie można było zaplanować prac w ten sposób aby pogodzić plażowiczów i inwestycje?

Rzecznik UM Tarnobrzeg: Kwestię tę wyczerpują odpowiedzi na pytania 1 i 2.

4. Portal NadWislą24.pl: Czy nie można było wydzielić plaży z placu budowy i udostępnić jej tylko dla pieszych i rowerzystów? Jeżeli nie to dlaczego?

Rzecznik UM Tarnobrzeg: Nie można było. Po pierwsze, bezpośrednie sąsiedztwo plaż i placu budowy, w związku z tym kwestie bezpieczeństwa (odpowiedź na pytania 1 i 2). Po drugie, dojście do plaży możliwe byłoby tylko przez teren budowy, co byłoby złamaniem prawa budowlanego, zgodnie z którym na terenie budowy nie mogą przebywać osoby inne niż uczestnicy procesu budowlanego.

5. Portal NadWislą24.pl: Dlaczego prezydent nie konsultował z mieszkańcami zamknięcia Jeziora Tarnobrzeskiego na cały sezon letni?

Rzecznik UM Tarnobrzeg: Kwestia otwarcia lub nie targowiska, otwarcia lub nie żłobków i przedszkoli, nawet gdyby mieszkańcy opowiedzieli się na NIE (a przypomnę, z taką reakcją spotkała się pierwsza próba uruchomienia targowiska, w efekcie której targowisko pozostawało nieczynne) nie ma wpływu na rozwój miasta. Inaczej sprawa ma się w przypadku inwestycji. Zaniechanie realizacji tychże byłoby działaniem nierozsądnym. Są to decyzje niepopularne, z którymi – mamy tego świadomość – część osób się nie zgadza, ale które w efekcie niosą więcej korzyści niż strat.

6. Portal NadWislą24.pl: W informacji dotyczącej zamknięcia Jeziora Tarnobrzeskiego była informacja, że: „Całkowita rezygnacja z tegorocznego sezonu niesie ten plus, że będzie taniej, a co ważniejsze, umknie nam tylko jeden sezon, wykonawca zobowiązał się bowiem oddać inwestycję przed przyszłorocznymi wakacjami.” Proszę o informację ile dzięki zamknięciu sezonu nad jeziorem miasto zaoszczędziło pieniędzy na tej inwestycji?

Rzecznik UM Tarnobrzeg: Chyba oczywistym jest, że każdy dzień budowy to konkretne koszty, chociażby pracownicze, naprawdę trzeba to Państwu tłumaczyć? W przypadku realizowania inwestycji “po kawałku” wydłużyłby się, co chyba jest jasne, czas prowadzenia prac budowlanych, konieczne byłoby chociażby przenoszenie z miejsca na miejsce całego zaplecza budowlanego, wytyczania na nowo dojazdów, itp. Poza tym, umożliwienie korzystania z plaż wiązałoby się również z zapewnieniem dodatkowej (ponad tą zwyczajowo zapewnianą) ochrony placu budowy, sprzętów w godzinach i dniach wolnych od prac. Koszty ponosi wykonawca, ale o tę kwotę zwiększa cenę realizacji inwestycji.

7. Portal NadWislą24.pl: Jakie konsekwencje poniesie wykonawca jeżeli nie skończy inwestycji przed przyszłorocznymi wakacjami?

Rzecznik UM Tarnobrzeg: Każda umowa z każdym wykonawcą zawiera datę oddania inwestycji, każda również przewiduje kary umowne w sytuacji niedotrzymania terminu.

0 0 vote
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
39 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Odyseusz
1 miesiąc temu

Co za brednie wypowiadane przez rzecznika, tak to jest jak POpaprańcy dojdą do władzy i ludzi mają za głupków! Reasumując analogiczną sytuacje powiedzmy w centrum miasta u zbiegu Sikorskiego i Sienkiewicza powstaje galeria zatem władze miasta powinny odciąć centrum miasta dla bezpieczeństwa ogółu zatem ruch zostanie skierowany na obwodnice ups tej której do tej pory nie POwstała:):):)

pan
1 miesiąc temu
Reply to  Odyseusz

pisiorze sam jestes popaprańcem nier znasz przepisów budowlanych to sie nie odzywaj tak gdzie sie cos dzieje buduje remontuje to sie zamyka tereny a jak by sobie ktoś cos zrobił to ktoby odpowiadał

wrzos
1 miesiąc temu

BARDZO DOBRZE, POSPOLSTWO NIECH SIE W WANNACH MOCZY, A NIE WYKONAWCY ROBOT PRZESZKADZAC BEDA!

Tarnobrzeg
1 miesiąc temu
Reply to  wrzos

Dokładnie. To jezioro jest miastu tak potrzebne jak kurwi€ majtki. Plebs się gromadzi bez kultury. Śmiecą, klną i tani alkohol piją. Same straty dla miasta

plażowicz
1 miesiąc temu

Wjazd nad jezioro od strony Wisłostrady zastawili już w poniedziałek. Jest wtorek wieczór a na oficjalnej stronie miasta żadnego komunikatu. Może wszyscy urzędnicy zarobieni albo nie wiedzą co się w mieście dzieje albo może uznali, że to nie jest ważna wiadomość dla mieszkańców 🙂

Luka
1 miesiąc temu

Każdy zdaje sobie sprawę że teren budowy to teren budowy ale przy odpowiedniej organizacji wszystko mozna zaplanowac i tak rozpiać przetarg (pytanie dlaczego przetarg został ogłoszony tak późno ile czasu zmarnowano w minionej mroźnej zimie można było większosć robót drogowych wykonać, mozna zamknąć część jeziora prawą lub lewą, można ogrodzić teren budowy jak to sie robi w cywilizowanym świecie, oszczędności to fikcja ) żeby mieszkańcą TBG umożliwić wizytę nad jeziorem w czasie wakacji a nie wysyłać ludzi do Zwierzyńca jak to obecnie robi Prezydent, jednym słowem kompromitacja urzędu. Czy znajdzie się Rady który poruszy sprawy jeziora ale dogłębnie z zaglądnięciem… Czytaj więcej »

Wiedziałem, że tak będzie...
1 miesiąc temu
Reply to  Luka

Nikt się nie znajdzie, bo albo mu za wygodnie na stołku, aby się narazić, albo się nie zna, bo dostał się to RM rozdając cukierki pod kościołem i pchając przed każdy mikrofon i obiektyw.

Wirus
1 miesiąc temu
Reply to  Luka

Nie znajdzie się taki radny Radni bez krytycznie przyjmują decyzję prezydentów

Rapsodian
1 miesiąc temu
Reply to  Wirus

A to sie tak nie da, ludzie będą przjeżdżać i włazić na tereny,również na place budowy, bo władza nie wyznaczyła który teren nad jeziorem jest teraz placem budowy, a który jest rekreacyjny. Oni myślą,że ludzie wyparują w kosmos,że znikną? To jest komletne bezmózgowie urzędników,a prezydent to podpisał ,bo tak najłatwiej.

Wiedziałem, że tak będzie...
1 miesiąc temu

Oczywiście, że można było to zrobić inaczej. W zeszłym roku zaraz po zakończeniu sezonu (nawet na samym początku września) można było wystartować pełną parą, a tak połowę okresu między sezonami nic się nie działo (a szkoda, bo zima była wyjątkowo łagodna, to robót idealna). Ale jak widać myślenie o planowaniu działań (w ogóle myślenie) przychodzi naszym władzom bardzo ciężko. Tak wygląda zarządzanie miastem przez nauczyciela historii.

Jan
1 miesiąc temu

niech zyje biurokracja !!! czego mozna sie spodziewac po zarzadzaniu miastem przez nauczyciela? to stanowisko dla fachowca a nie biurokraty !!! brak slow

wasyl
1 miesiąc temu

W magistracie nie ma kto myśleć nawet decyzję podejmują mieszkańcy a władza wychodzi z zapytaniem , aby potem nie było na nich . Po co urząd miasta jak mieszkańcy podejmują decyzje , obciąć etaty , zwolnić niepotrzebnych , oszczędności same się pchają . Takim myśleniem nie zrobimy nic dobrego w tym usychającym MIEŚCIE . Widać tylko obraz nędzy i rozpaczy oraz bezsilność rajców na to co dzieję się w mieście .

szerlok
1 miesiąc temu

Przeczytajcie dokładnie odpowiedź urzędu miasta na pytanie numer 6: ”Proszę o informację ile dzięki zamknięciu sezonu nad jeziorem miasto zaoszczędziło pieniędzy na tej inwestycji?” Odpowiedź UM zaprzecza odpowiedziom, że niby nie dało się inaczej i musieli zamknąć całe jezioro. Arogancja władzy jak zwykle poraża. Odpowiedzi rzecznika prezydenta to mydlenie oczu aby tylko nie odpowiedzieć konkretnie. Znowu NW24 zadaje niewygodne pytania…

Derectop
1 miesiąc temu

Można było zrobić inaczej, ale po co odpowiadać za bezpieczeństwo ludzi (w szczególności dzieci) oraz po co przygotowywać plan działania – przeciez to dużo wysiłku i stesu kosztuje. ściema jakiej nie ma – jestem zawiedziony.

Kiedy władze poinformują nas o podwyżce za śmieci, bo na razie jest cicho, kiedy zacznie się coś dziać wokół instalacji w Machowie FCC, gdzie udziały ma Miasto Tarnobrzeg? Dlaczego mamy sponsorować tanie śmieci w stalowej??? dlaczego????

Tytus
1 miesiąc temu
Reply to  Derectop

Jakby ktoś w mieście myślał można by ten cały cowid wykorzystać do uruchomienia tej instalacji, ale niech myślą ci co mają za to płacone. Mózgi rusz albo odpal!!!

Babcia Gienia
1 miesiąc temu
Reply to  Tytus

Trza najprzód coś w ty łepetynie mieć zeby potrząsnoć. A jak sie ni mo to sie tak i robi.

Prawnik
1 miesiąc temu

Odpowiedź rzecznika na poziomie przedszkolaka Inwestor ma możliwość swobody w kształtowaniu treści umowy i warunków przetargu A to oznacza że cykl inwestycyjny może uwzględniać potrzeby społeczne Tyle i az tyle.

walt
1 miesiąc temu

to dramatycznie pokazuje jak mało pojęcia i wyobraźni jest po stronie rządzących i decydentów,że przespali jak zwykle ciepłą jesień,zimę,wiosnę i uszczęśliwią dość żałosnych rozmiarów inwestycją,którą jakby na złość zablokują możliwość mieszkańców korzystania z jeziora.

powinni jednak pamiętać w czyim imieniu i za czyje pieniądze tę władzę wykonują. ale szacunek wobec frajerów płacących podatki ? takie rzeczy to nie w Polsce.

szkoda.wiem,wiem warto czekać i że akurat to najmniej wina obecnie rządzących… ale też te działania specjalnie obecnych od poprzednich władz na plus nie wyróżniają.ot pokazują,że wszystko to jedno i to samo w różnych opakowaniach.

Hit
1 miesiąc temu
Reply to  walt

Czemu najamiej? Przecież pieniądze zostały dawno temu przyznane i można było ruszać z procedurami w lecie ubiegłego roku. Chciało się komuś? Nie. Takie płynęły wieści z urzedu. I tyle w temacie.

walt
1 miesiąc temu
Reply to  Hit

najmniej w perspektywie upływającej dekady,ale brak działań przez jesień,zimę,wiosnę chyba powyżej skrytykowałem 😉

Alf
1 miesiąc temu

Skoro jest dojazd z kilku stron , to oczywiście można to było etapować. Trzeba to było zrobić na etapie specyfikacji przetargowej. Nie rozumiem ,dlaczego tego nie zrobiono. Z tego co pamiętam zakończenie inwestycji w umowie przewidziane było po następnym sezonie jakoś tak chyba na koniec sierpnia 2021. Czy wykonawca podpisał aneks do umowy , czy powiedział ,że postara się skończyć wcześniej jak mu się uda ?.

Mar
1 miesiąc temu

Chyba już widać, że następny rok zmarnowany. Jedyna istotna atrakcja turystyczna miasta zamknięta, bo bezpieczeństwo. Rezygnacja z części inwestycji, bo koronawirus. Brak prostych i tanich udogodnień, jak np. wyznaczenie dróg pieszo-rowerowych na chodnikach na ul. Wyspiańskiego, bo… wymaga to zabezpieczenia środków w budżecie? No ale tak wybrała większość głosujących, także trzeba czekać do 2023 roku.

Bolek
1 miesiąc temu
Reply to  Mar

Bardzo dobra decyzja.Budowlancy maja sie skupic na robocie a nie na obserwowaniu czy jakas ciamajda nie pląta sie po placu budowy.Zylismy kilkadziesiat lat bez Jeziora to jeden rok bez korona z głowy nie spadnie zwłaszcza w epoce królowania koronawirusa.Jeden zaražony przy takim scisku I wowczas by sie zaczeła jazda ze zle zrobili dopuszczajac do korzysta z plažy.

Dit
1 miesiąc temu
Reply to  Bolek

Bolek czy bolec?? co ty pierdzileisz

Adam
1 miesiąc temu
Reply to  Bolek

Bzdury piszesz. UM założył, że jezioro będzie zamknięte juz na etapie projektowania i przygotowania inwestycji zanim ktokolwiek słyszał o koronawirusie gdzies w okolicach jesieni 2019. Koronawirus zaatakował gdy już UM wybrał wykonawcę więc dużo później.

Bolek
1 miesiąc temu
Reply to  Adam

Jeszcze raz powtorze.Teren budowy obce osoby z daleka od tego miejsca.Inne sprawy drugorzedna rzecz.Osoby nie związane z budową pierdzielicie popierdułki na tym forum bo nie macie pojecia o skali zagrożenie dla postronnych osób.Bardzo dobra decyzja I mam nadzieje ze nie zostanie zmieniona

Mar
1 miesiąc temu
Reply to  Bolek

1) Budowa: słyszałeś o etapowaniu? Jak np. przebudowywali ul. Zwierzyniecką od ronda do lasu, to na odcinku od ronda do ul. Sikorskiego można było się poruszać. I nie kojarzę, żeby zdarzył się tam jakiś wypadek. 2) Koronawirus: początkowo też myślałem, że lepiej zamknąć całość, ale patrząc na systematyczny wzrost liczby zakażeń oraz problemy gospodarcze w skali mikro i makro, to chyba lepiej, żeby był jednak jakiś sezon nad Jeziorem. Podobnie jak w przypadku targowiska nikt nikogo nie zmusza, żeby tam wypoczywał, poza tym jest straż miejska. Jakoś terenów nad Wisłą nikt nie zamyka z powodu epidemii, a tam różne rzeczy… Czytaj więcej »

guzik
1 miesiąc temu
Reply to  Bolek

jak tak dbasz o nierozprzestrzenianie sie wirusa, to czemu nie apelujesz o inne działania, chociażby o wyłączenie przycisków na skrzyżowaniach z sygnalizacja świetlną i automatyczne załączanie się światła zielonego na przejściach pieszych i przejazdach rowerowych? te przyciski oprócz tego, że utrudniają ruch zamiast go usprawniać i na dodatek sa źle umiejscowione, to jeszcze zbierają się na nich zarazki, a na chwilę obecną trzeba ich dotknąć, żeby przekroczyć jezdnie.

audytor
1 miesiąc temu

„Wykonawca zobowiązał się bowiem oddać inwestycję przed przyszłorocznymi wakacjami”. Lis co to niby znaczy, że się zobowiązał? Taki jest zapis w umowie? Czy tak wam tylko „na twarz” obiecał? Ważna jest UMOWA i zapisany w niej termin zakończenia prac! I tylko dla takiego terminu z umowy możecie mówić o ewentualnych karach! „Koszty ponosi wykonawca, ale o tę kwotę zwiększa cenę realizacji inwestycji”. Lis czy to znaczy, że podpisaliście umowę, z której wynika, że jej wartość może wzrosnąć jeżeli nie pozwolicie Wykonawcy zamknąć w tym roku jeziora? „Całkowita rezygnacja z tegorocznego sezonu niesie ten plus, że będzie taniej”. Lis niby jak… Czytaj więcej »

Zniszczą to jezioro, zabiją naturalność
1 miesiąc temu

Wyrzucenie pieniędzy.

substytut
1 miesiąc temu

TERAZ JEST CZAS AKTYWNOŚCI ,CZAS WYBORU!!! NEUTRALNOŚĆ MUSI ZGINĄĆ SAMA LUB OD KORONA-WIRUSA.

Stanisław
1 miesiąc temu

Zakończenie prac ma nastąpić 30.08.2021, więc jezioro będzie zamknięte dwa sezony, widząc jednak ślamazarność prac, to na pewno nie uda się skończyć w terminie. Można było rozpocząć budowę dróg jesienią zeszłego roku, już by były gotowe. Można przesunąć teraz budowę dróg na wrzesień, można przerwać prace budowlane na lipiec, sierpień, zabezpieczyć rozpoczęte budowy budynków i wpuścić ludzi na plaże, przede wszystkim można wykonać prace w 2-3 etapach. Będzie nieco drożej, pewnie będzie, ale mieszkańcy Tarnobrzega też się liczą i nie można o nich zapominać. Wyjazdy będą bardzo utrudnione, a wypoczynek jest ważny.

anonim
1 miesiąc temu

i dobrze ze zamkneli bo tam nie ma nic ludzie płacza mieszczuchy nie widzieli wody i piasku to niech jadaa gdzie inndziej

Rapsodian
1 miesiąc temu

Szkoda słow na tą radę miasta, tak zarządzają jeziorem jak wyglądają te brudne, uflejtane schody do ratusza przy Kościuszki(wizytówka miasta). Jezioro jest dla ludzi i sezon trwa od maja do września i tak było od 11 lat i tak jest i będzie . Rząd ogłosił obiekty sportowe SĄ JUŻ OTWARTE ,BOISKA,JEZIORA, PLAŻE. Więc żaden urzędas z magistratu nie ma władzy ustawodawczej i nie zabroni ludziom kąpieli i wypoczynku swobody poruszania się i nie zlikwiduje sezonu,który się właśnie zaczął-tak panowie, zaczął się sezon, pobudka! Mało tego, Oni NIE MAJĄ PRAWA zabronić nikomu wstępu nad jezioro ,bo to jest MIEJSCE PUBLICZNE,teren rekreacyjny..… Czytaj więcej »

marek
1 miesiąc temu

Panie Bożek. Jest Pan pogrzebany na drugą kadencję. Tyle w tym temacie

marek
1 miesiąc temu

Panie Bożek . Jest Pan pogrzebany na drugą kadencję.

Bolek
1 miesiąc temu
Reply to  marek

Na podstawie czego domniemywasz zaineresowanie Pana Bożka drugą kadencją ?

plan
1 miesiąc temu
Reply to  Bolek

sugerujesz, że chce tylko na jedną kadencje? to byłoby dziwne jeśli chce podobno rozwijać Tarnobrzeg, a pozatym zwycięskiego składu się nie zmienia. no i kogo miałby niby poprzeć jako swojego potencjalnego następce?

Bolek
1 miesiąc temu
Reply to  plan

Czy aby na pewno trzeba 10 lat by mówiic o rozwoju miasta.Niektorym I jedna kadencja wystarczy .Niby na podstawie czego domniemywasz ze zamierza kogoś po sobie poprzeć.