Tarnobrzeska Karta Mieszkańca z haczykiem. Spóźniłeś się z opłatą za śmieci? Zapomnij o zniżkach

Do Rady Miasta Tarnobrzega trafił projekt uchwały o wprowadzeniu „Tarnobrzeskiej Karty Mieszkańca”. Nowy program zniżek ma zachęcić do płacenia tu podatków i pomóc załatać milionową dziurę w systemie śmieciowym. W przepisach kryje się jednak spory haczyk: wystarczy jedno kilkudniowe spóźnienie z opłatą za odpady w ciągu ostatniego roku, by całkowicie stracić prawo do ulg. Radni zajmą się tym tematem na najbliższej sesji, 29 czerwca.

Z założeń programu (znajdziecie je w dokumencie: 76-tarnobrzeska-karta-mieszkanca_4040230) wynika, że karta ma ruszyć 1 stycznia 2027 roku. Będzie darmowa i dostępna jako tradycyjny plastik oraz aplikacja w telefonie. Oferowane ulgi mają dotyczyć m.in. kultury, sportu, zdrowia czy transportu miejskiego.

Jednym z głównych założeń programu jest motywowanie mieszkańców do rozliczania podatków w Tarnobrzegu. Udział w podatku dochodowym (PIT) to jedno z najważniejszych źródeł dochodów miasta.

Walka o podatki PIT na miejskie inwestycje

Władze liczą na to, że atrakcyjne zniżki staną się zachętą, by w rocznym zeznaniu podatkowym wskazać Tarnobrzeg jako miejsce zamieszkania. Zwiększenie liczby osób rozliczających się na miejscu ma przynieść wzrost dochodów własnych miasta, co – jak zaznaczono w uzasadnieniu – ułatwi realizację kolejnych inwestycji.

W projekcie przewidziano także miejsce dla lokalnych firm. Ich udział będzie jednak całkowicie dobrowolny – prywatni przedsiębiorcy będą mogli dołączyć do programu jako Partnerzy, jeśli zaoferują rabaty dla posiadaczy karty w zamian za promocję ze strony miasta.

Uszczelnienie systemu śmieciowego

Zniżek nie dostanie się jednak za sam PIT. W kryteriach przyznawania karty urzędnicy dopisali twardy warunek dodatkowy, który nawiązuje do trwającej od miesięcy batalii o uszczelnienie systemu gospodarowania odpadami, do którego miasto co roku dopłaca. Mówiąc najprościej: aby móc cieszyć się zniżkami, mieszkaniec musi wykazać, że opłacał wywóz śmieci przez ostatnie 12 miesięcy.

Gdy jednak wczytamy się w szczegóły dokumentu, sprawa zaczyna się komplikować. Zgodnie z projektem uchwały, wnioskodawca będzie musiał złożyć oświadczenie, że opłaty wnosił „w obowiązujących terminach płatności” w okresie roku poprzedzającego dzień złożenia wniosku. Warunek ten ma dotyczyć zarówno osób rozliczających się bezpośrednio z miastem, jak i mieszkańców bloków, którzy opłatę odpadową mają wliczoną w czynsz dla spółdzielni lub wspólnoty.

To konkretne sformułowanie o konieczności płatności „w obowiązujących terminach” zwraca uwagę swoją rygorystycznością. Choć intencją autorów było zapewne zmobilizowanie mieszkańców do punktualności, zapis ten może rodzić spore pytania o codzienną praktykę. Projekt nie mówi bowiem o zwykłym braku zaległości na dzień składania wniosku, a wymaga nienagannej historii wpłat przez pełne 12 miesięcy. Może to oznaczać, że nawet incydentalne, kilkudniowe spóźnienie z przelewem bankowym (np. z powodu urlopu czy zapomnienia) formalnie utrudni otrzymanie karty – niezależnie od tego, czy ostatecznie wszystko zostało uregulowane i na koncie miasta nie ma żadnego długu.

Co wpiszemy we wniosku? Liczba domowników na papierze

Wprowadzenie nowej karty czasowo zbiega się z intensywnymi działaniami miasta i spółdzielni mieszkaniowych, które od miesięcy sprawdzają rzetelność deklaracji odpadowych. Warto zauważyć prosty mechanizm: aby otrzymać zniżki dla swoich dzieci (a przypomnijmy, że ulgi mają przysługiwać uczącej się młodzieży aż do 25. roku życia), mieszkańcy składający wniosek podadzą w urzędzie faktyczny skład i wielkość swojej rodziny.

Na ten moment nie wiadomo jeszcze, czy i w jaki sposób te informacje będą dalej weryfikowane. Sam projekt uchwały nie przesądza, czy w przyszłym, szczegółowym regulaminie karty lub na formularzu wniosku pojawią się zapisy pozwalające urzędowi na bezpośrednie porównywanie liczby zadeklarowanych we wniosku dzieci z bazą opłat za śmieci pod konkretnym adresem. 

Subskrybuj
Powiadom o
15 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Czarodziej
20 dni temu

Nie ma żadnego haczyka.Kryteria są jasne.Spełniasz je otrzymujesz kartę. Nie spełniasz –baj baj. Karta jest prawem nie obowiązkiem.Powyższe rozumieją chyba nawet zakuci rycerze o ich damach nie wspominając

Młoda
20 dni temu
Odpowiedź do  Czarodziej

Takie psełdo przywileje to nic innego jak pijar i śmiech na sali jest. Nawet tak podstawowej rzeczy jak darmowy transport dla posiadaczy karty nie mamy. Możesz zapytać pana Kalinki ile osób zgłosiło się do programu remont za czynsz ?

Czarodziej
20 dni temu
Odpowiedź do  Młoda

Czemu niby ja mam pytać skoro Ty najwyraźniej jesteś tym zainteresowany

Rocky
20 dni temu

Zwby sie okazało ze bedzie mniej mieszkańców niż bez tej karty

Daw
20 dni temu

A co to niby za haczyk?! Chyba mieszkając w granicach miasta zgadzasz się na odprowadzanie terminowe opłat z wywóz śmieci i tył. Jasne proste i klarowne.

Ekonomista
20 dni temu


motywacja mieszkańców do rozliczenia podatkowe w Tarnobrzegu ,i po co ? Po to żeby prezydent roztwanial pieniądze, jak w przypadku lodowiska, gest za 160 tys , z budżetu przy zadłużeniu miasta 160 ml zł.

Olo
19 dni temu
Odpowiedź do  Ekonomista

Prawie 10 razy tyle bo 1 500 000 na prywatny klub piłkarski

Odp
19 dni temu
Odpowiedź do  Olo

Ale jak ktoś sportu nie lubi to nikt nie każe kupować bilety aby sobie obejrzeć piłkę nożną w Tarnobrzegu to może sobie iść za darmo na kosza lub tenis ale do śmierdzących ulic to do kogo z pretensjami się zgłosić do tarnobrzeskich wodociągów czy do prywaciaza ffc bo miasta nie jest stać na swoją czy do biura każdego osiedla to jest wstyd że śmierdzi w całym mieście

Serbinovka
20 dni temu

komunikacja wszędzie jest za darmo, opłaty za śmieci wszędzie są tańsze – dlatego jak nazwać ten wyzysk mieszkańców???

Tygrys północy
20 dni temu
Odpowiedź do  Serbinovka

najpierw zabiorą a później ulgę dadzą, mam darczyńców

Czarodziej
20 dni temu
Odpowiedź do  Serbinovka

Ķłamiesz.Nie wszędzie.

o.O
20 dni temu
Odpowiedź do  Serbinovka

Gdzie jest to wszędzie ? Nie kojarzę, żeby gdzieś była darmowa komunikacja o.O

Pytajnik
19 dni temu
Odpowiedź do  o.O

Pławo i widelec – jedz zobacz i otzasnij się

Hit!
19 dni temu
Odpowiedź do  Pytajnik

Natułalne zlewnie też macie za dałmo 🙂

Ważne
19 dni temu
Odpowiedź do  o.O

W Stalowej Woli komunikacja miejska jest bezpłatna plus opłaty mają niższe.

15
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści