Firma ZAPROJEKTOWANE Sp. z o.o. z Rzeszowa opracuje dokumentację budowlano-wykonawczą dla podziemnego parkingu i schronu na placu Surowieckiego w Tarnobrzegu. Magistrat rozstrzygnął przetarg, wybierając ofertę na kwotę 690 tysięcy złotych.
Do tematu wracamy, bo Urząd Miasta oficjalnie rozstrzygnął przetarg na projekt. Sama budowa podziemnego kompleksu ma kosztować ogromne pieniądze – wstępne szacunki mówią nawet o 100 milionach złotych.
Dokumentację dla tak wielkiego zadania rzeszowska firma wyceniła na 690 tysięcy złotych. W postępowaniu doszło jednak do potężnego rozstrzału cenowego – druga z firm startujących w przetargu wyceniła te same prace na ponad 3 miliony złotych (3 007 911 zł). Tak gigantyczna różnica najlepiej pokazuje, jak skomplikowane i nieprzewidywalne wyzwanie inżynieryjne stoi przed projektantami.
W odpowiedzi na pytania naszej redakcji, Urząd Miasta przedstawił zapewnienia dotyczące kluczowych elementów placu Surowieckiego. Pierwsze z nich dotyczy miejskiej fontanny, która według deklaracji magistratu ma pozostać nietknięta:
„Miasto nie wiąże planów związanych ze zmianą istniejącej fontanny. Pozostanie w takiej formie i nie będzie naruszona podczas prac. Parking będzie umiejscowiony tam, gdzie obecnie jest teren zielony.”
Druga deklaracja dotyczy technologii, która ma uspokoić obawy mieszkańców o los tamtejszej przestrzeni publicznej:
„Inwestycja będzie realizowana metodą górniczą, co za tym idzie możliwe będzie zachowanie terenów zielonych na placu Surowieckiego. Zieleń, która będzie konieczna do usunięcia zostanie odtworzona. Także drzewa w formie wysokiej (drzewa, nie krzewy).”
„Odtworzenie” zieleni, czyli usunięcie dotychczasowych drzew i krzewów
Użyte przez urzędników sformułowanie o „odtworzeniu” oznacza wprost, że dotychczasowe, wieloletnie drzewa i krzewy rosnące w miejscu planowanej budowy zostaną usunięte. Dopiero w ich miejsce projektanci będą musieli zaplanować nowe nasadzenia.
Wiąże się to z dużym wyzwaniem pod kątem biologicznym i budowlanym. Posadzenie i wieloletnie utrzymanie wysokich drzew bezpośrednio na sztucznym, betonowym stropie podziemnego garażu – zamiast w naturalnym gruncie – wymaga potężnych, kosztownych systemów izolacji, nawadniania oraz zapewnienia wyjątkowo głębokiego podłoża.
„Konsultacje telefoniczne”
Dodatkowym problemem są procedury. Cały układ urbanistyczny placu Surowieckiego jest wpisany do rejestru zabytków, co oznacza, że każda zmiana w kompozycji przestrzennej i zieleni wysokiej wymaga bezwzględnej, pisemnej akceptacji Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.
Jak się okazuje, przed ogłoszeniem przetargu na projekt miasto nie dysponowało oficjalnymi wytycznymi konserwatorskimi. Zapytany o to magistrat odpowiedział:
„Przed ogłoszeniem przetargu trwały konsultacje telefoniczne z Konserwatorem. Wszelkie wytyczne, jakie powinien spełniać projekt będą konsultowane z Konserwatorem na etapie jego powstania.”
Brak formalnych, czarno na białym spisanych uwarunkowań już na starcie rodzi pytania o bezpieczeństwo całej procedury. Jeśli na etapie prac nad dokumentacją konserwator zabytków nie zgodzi się na proponowaną skalę wycinki lub formę ingerencji w zabytkowy układ placu, miasto może stanąć przed koniecznością drastycznych zmian w koncepcji lub mierzyć się z roszczeniami finansowymi ze strony rzeszowskiego wykonawcy.
Zgodnie z warunkami przetargu, wybrany wykonawca ma zaledwie 21 dni od momentu podpisania umowy na przygotowanie trzech koncepcji architektonicznych wraz z wizualizacjami (Dokumentacja projektowa wraz z wszelkimi uzgodnieniami i decyzjami administracyjnymi oraz kompletnym wnioskiem o wydanie decyzji pozwolenia na budowę w terminie 109 dni od dnia podpisania umowy). Urząd Miasta zapowiada, że ostateczny wybór wariantu zostanie poddany pod publiczną dyskusję:
„Miasto wszystkie trzy koncepcje skonsultuje z konserwatorem i zrealizuje na miejscu spotkanie z mieszkańcami przedstawiające koncepcje oraz dyskusję z osobami zainteresowanymi na temat przedstawionych pomysłów.”







Tak właśnie marnotrawi się publiczne pieniądze. Metoda górnicza jest pewnie ze 3 razy droższa niż odkrywkowa. Kto wymyślił taką metodę ?. Normalnie to za 100 baniek to ze trzy schrony by powstały. Ina sprawa że znając nasze realia pewnie nic nie powstanie albo jak będzie potrzebny to plac budowy będzie
Wybudować schron z parkingami na terenie po SP 5 przy Dekutowskiego metodą odkrywkową, a następnie zawalić ziemią i nasadzić drzew i krzewów, aby powstał piękny i praktyczny skwer w Centrum miasta!? Będzie dwa razy taniej, szybciej i powstanie praktyczny teren rekreacyjny służący wszystkim mieszkańcom !? Bo jak zazwyczaj wybudują gówno za grube miliony dla samorządowców i lokalnych biznesmenów, a reszta kasy pójdzie na odtworzenie zieleni, która znając realia Tarnobrzega i tak uschnie !? Zostawcie specjaliści Pl. Surowieckiego w spokoju !? Bo czego się w urzędzie nie dotkniecie, to spartolicie !?!
Ale po co, skoro lepiej teren sprzedać. Tak samo wygasi się przedszkole nr 5 obok szkoły i kolejny teren do sprzedaży. Kasy nie ma, to wyprzedają wszystko co jest, bez żadnej refleksji i zastanowienia.
Ale chyba ten bar rybny to zostawią w spokoju?
Przecież on nie stoi na terenie przedszkola tylko obok
Show must go on. Jak widać pali się pod tyłkiem bo już obniżki robią. A jeszcze chwilę temu były buńczuczne zapowiedzi, że nie będą obniżali cen za te tereny. Też jestem zdecydowanie przeciwnikiem sprzedawania wszystkiego co tylko pod rączki podjedzie. Ale za coś trzeba się bawić. Że zacytuję naszego nieugiętego Prezydenta: „Nie ma mojej zgody…”. Stach się bać.
pier…ą. Spartolicie to delikatnie powiedziane.
Biedny Tarnobrzeg wszyscy inwestorzy i inwestycje omijają szerokim łukiem !?! W tym mieście nie ma nic do zniszczenia na wypadek wojny !?! Wystarczy, że lokalni samorządowcy od tylu lat rozkładają, to biedne miasto jeszcze bardziej na łopatki !?! I dalej to robią wytrwale i zmierzają do nikąd podejmując głupie i nieudolne decyzje, które tylko szkodzą i zadłużają miasto !?!
1. Poroniony pomysł z tym miejscem na parking i „bunkier”. Nasuwa to nieodparte skojarzenie, że w pierwszej kolejności w razie „W” schronić się mają urzędnicy magistratu, a reszta świata (Tarnobrzeżan) może zginąć od byle drona ze styropianu. 2. Zgodnie z warunkami przetargu, wybrany wykonawca ma zaledwie 21 dni od momentu podpisania umowy na przygotowanie trzech koncepcji architektonicznych wraz z wizualizacjami (Dokumentacja projektowa wraz z wszelkimi uzgodnieniami i decyzjami administracyjnymi oraz kompletnym wnioskiem o wydanie decyzji pozwolenia na budowę w terminie 109 dni od dnia podpisania umowy). To jakaś paranoja by tylko 21 dni było na koncepcje … . Przepisy do poprawki się kwalifikują. 3.Nie zapomnijcie o kibelkach i kabinach natryskowych wewnątrz bunkra i o babci klozetowej coby nad tym wszystkim czuwała. Byle woda w odpływach leciała w dół a nie do góry. 4. Firmy mogą nie zdążyć z budową, bo Iwan albo Mykoła przyśle wcześniej drony albo rakiety. Proponuję państwu polskiemu zacząć budować zapory na granicy z Ukrainą. Cała granica od morza, poprzez wschodnią flankę aż na południe,powinna być wyposażona w zapory, wysokie mury żelbetowe, siatki, kamery, karabiny maszynowe bezobsługowe ( na każdy ruch przy granicy powinny samoczynnie się uruchamiać), stanowiska strzeleckie z obsługą ludzką w tym z myśliwymi (skutecznej… Dowiedz się więcej »
Może też do Polski przysłać prezent ( rakietę) jakiś ping- pong z Chin albo jakiś Kim Dzong łUn albo Kim Dzong niełUn tylko następny
Chory urząd -chore pomysły.Dla kogo te bunkry??.Dwa lata minęły, nie powstał żaden zakład, tylko bujanie w obłokach i sianie propagandy jak za komuny.Wystarczy zobaczyć co w pobliskiej St.Woli się robi.Zaklady jeden po drugim, inwestycje na kilkaset milionów, wystarczy wejść na stronę urzędu miasta.
Tam budują bo mieszkańcy nie protestują u nas nie budują bo mieszkańcy protestują.Aż prosi się napisać – czmuś biedny, boś głupi
Najlepiej swoją nieudolność próbować przykrywać winą innych. Tylko nikt i nic nie jest w stanie przykryć nieudolności urzędników i kolejnych rządzących. Skoro wyznaczeni do tego urzędnicy przez kilkanaście lat nie są w stanie przyciągnąć żadnego inwestora to dlaczego nie zostają zwolnieni i zastąpieni innymi ? Po prostu nikomu na tym nie zależy
Urzędnik nie jest cudotwórcą.Dopóki Tarnobrzeg będzie słyną że tylko protesty jak się pojawia inwestor to pies z kulawą nogą tu złotówki nie zainwestuje co jest oczywistą oczywistościa .Idzie tam gdzie go witają z otwartymi ramionami a nie pokazują mu gest Kozakiewicza..Takimi działaniami miasto zmierza do bycia sennym miasteczkiem powiatowym a niektórzy twierdzą że już jest.
Nie uogólniaj proszę. Protesty i moim zdaniem słuszne dotyczyły spalarni śmieci. Wybrana lokalizacja była chora biorąc pod uwagę ile setek milionów zostało tam utopione. Mówimy o syfie którego nikt inny nie chciał a miał obsługiwać dużą część kraju. Moloch
Szanowny Panie Robercie jeżeli w Pana pamięci został tylko protest dotyczący spalarni to że smutkiem stwierdzam u Pana przeogromny deficyt pamięci.Dobra wiadomość jest taka że wujek google szybko usuwa tę dolegliwość
Sennym? Nie da sie zasnąć bo hałas nad jeziorem, i w samym Tarnobrzegu od silnikow samochodów i od motocykli, kiedy dawcy organów ryczą swoimi silnikami. Nie da sie co z tym zrobić?
Tylko latanie na miotle jest ciche.
Może i ciche ale niebezpieczne – brak hamulców ,pasów bezpieczeństwa, oświetlenia.Toż to szok że jeszcze pomykasz po niebie zdrowa i cała
Współczesne miotły latające są nowoczesne i mają to co potrzebne. Nawet jest system hamowania ABS 🙂
Oraz GPS i pełną zdolność do samodzielnego latania. Są ekologiczne bo zasilane elektryczne. Nie straszne im podwyżki cen paliw
Szkoda ze nowoczesna techologia dotyczy latających mioteł bo sprzątaczki dalej z miotłami konstrukcji śtedniowiecznej pomykają po korytarzach różnych instytucji ciężko pracując
Mają nowoczesne mopy i wiaderka i to już jest duży plus ułatwiający prace. Ruch jest wskazany każdemu. Nie tylko elektryczne odkurzacze.
Co ma do tego cudotwórstwo? Wystarczy i inwestować w rzeczy które przynoszą korzyści a nie widzieli się. Z resztą sami sobie wybraliście. To macie.
Pytanie po co schron w Tbg? Przeciez tu nic nie ma strategicznego. Czy Pan N. Z Panem M. I resztą nie mają poważniejszych planów na Tarnobrzeg? To jest paranoja, to wyglada jak zabawa w piaskownicy tylko mieszkańcy na koszt mieszkańców. Za brak efektów w zarządzaniu miastem powinni zostać usunięci wszyscy i zwrot pensji bo za nic otrzymują.
Z tym schronem będzie tak jak z przejściem podziemnym na dworcu kolejowym .Dług 160 ml, a bez…radni dalej zadłużają miasto, powstanie kolejny projekt który wyląduje w szufladzie, dziwne tylko że wszystkie projekty wykonują firmy z rzeszowa.?
Fatalna lokalizacja. Jakby nie można tego zrobić na placu czerwonym.
Czy tego aby nie można nazwać defraudacją publicznych pieniędzy ? Nie ma na tę chwilę zgody Konserwatora na budowę parkingu / schronu a już wywala się publiczne pieniądze na projekty.
Pomijając już trafność lokalizacji tego przedsięwzięcia. Może jednak by ten Pan wrócił już do spółdzielni. Może tam się lepiej sprawdzi.
Zbudować na stadionie Siarki schron. Większy pożyetek by był
Na lub pod stadionem mógłby być parking. Poza tym pod Placem Czerwonym lub w miejscu gdzie jest dawna szkoła na ul. Dekutowskiego.
To są trzy miejsca warte uwagi.
wreszcie będzie basen w Tarnobrzegu i to kryty 😉
Kolejny z „podziemnych” projektów duetu Nowak /Kalinka . Co oni mają z tym „podziemiem”? Za dużo opowieści o podziemiu w domu Kalinki to jeszcze rozumiem ,ale u Nowaka ? Bardziej serio . Jak tam pierwszy z projektów „podziemnych” ? Przejscie podziemne ? Rozumiem ze nic . Musieli stworzyć projekt x razy droższy i 2x razy głupszy od pierwszego . Proponuję zeby kupili maszynę do drążenia tuneli . Bedzie 10 razy „głupiej” ……
Przejscia podziemnego na stacji kokejowrj nie bedzie. Wskazuje na to układ już wybudowanych torów. Peronu drugiego też nie będzie. Wspomniane tory.
Nie mam problemow z przekraczaniem torow. Latam nad nimi na mietle.
Ja tez nie mam problemow z chodzeniem po torach ,tylko jak pól roku wstecz pisalem ze to niepotrzebne mrzonki to mnie czopki Nowakowo- Kalinkowe „zjeść” chcialy . A tu pstryk …. Zmienili obiekt zainteresowania z przejscia na parking . ” Mają rozmach sk….wisyny” – że zacytuję klasyka .
Ostatni skrawek pięknej zieleni w centrum miasta, odtworzą nasadzenia drzew wsadzając patyki ktore urosną za 100 lat, o ile w ogóle się przyjmą, już zrobiliscie nasadzenia w pasach przydrogowych za grube miliony, posadziliscie choinke, plac wybetonowaliscie i znowu za grube miliony chcecie go zazielenic, wszystko zniszczycie!!!!!
Aha i jeszcze jedno.. zanim wybudujecie ten schron to juz zdazymy byc w srodku wojny
Ty lepiej weź „nie pierdol”
żadnej wojny nie będzie
Nie dawaj się omamić debilnym podżegaczom wojennym
Czy będzie czy nie to tego nikt nie przewidzi. Zawsze jakiś oszołom żądny wojny się znajdzie jak nie w jednym kraju to w drugim. Zważ, że wojują zawsze karły, czasem dziadki. Tym ostatnim to wszystko jedno co się wokół nich dzieje bo już kończą życie i najwyraźniej chcą zabrać ze sobą istnienia ludzkie.