Pogoń zaczyna i Pogoń kończy. Porażka Siarki z zespołem z Siedlec (fotoreportaż oraz video HD)

Porażką Siarki 1:2 (0:1) zakończył się mecz z drużyną Pogoni Siedlce. Siarkowcy mecz kończyli w dziesiątkę, czerwoną kartkę ujrzał bowiem w 89 minucie Jakub Łuczakowski.

Po pechowym remisie w Stalowej Woli w ubiegłym tygodniu tarnobrzescy kibice bardzo liczyli na wygraną, która pozwoliła by spokojniej rozgrywać ostatnie mecze rundy, niestety drużyna Siarki nie zdobyła nawet punktu w konfrontacji z solidnym zespołem z Siedlec.

Spotkanie rozpoczęło się znów nerwowo dla gospodarzy, którzy już w 2 minucie zawodów stracili gola. Na strzał z około 18 metrów zdecydował się Piotr Wasikowski i Łukasz Ćwiczak musiał wyciągać piłkę z siatki. Trzeba przyznać, że uderzenie napastnika gości było bardzo precyzyjne i naprawdę wysokiej klasy. Minutę później mogło być w zasadzie po meczu jednak strzał Adama Czerkasa w ostatniej chwili został zablokowany przez Wojciecha Jakubca. Po chwili goście wykonywali trzy z rzędu rzuty rożne, z których ostatni kończył się obroną strzału Krystiana Wójcika przez bramkarza gospodarzy.

Po okresie dobrej gry w wykonaniu gości, spotkanie zaczęło się wyrównywać jednak wciąż to piłkarze Pogoni byli bliżsi strzelania drugiego gola aniżeli Siarka odrobienia jednobramkowej straty. Łukasz Ćwiczak musiał być skoncentrowany zarówno przy strzale z 30 metrów Bartłomieja Dołubizny, jak również zaskakującej próby lobu w wykonaniu Michała Stecia. Gospodarze z trudem konstruowali akcje ofensywne, mimo to coraz częściej gościli w okolicach bramki Jacka Kozaczyńskiego. Próby dośrodkowania piłki w pole karne przez Jarosława Piątkowskiego z 16 i 35 minuty meczu oraz rzut wolny z 21 minuty egzekwowany przez Bartosza Madeję w środek bramki to było za mało by stworzyć większe zagrożenie dla bramkarza gości.

Mimo wszystko w 37 minucie mogło być 1:1. Po pięknej kontrze i kapitalnym strzale Adriana Gębalskiego piłka na nieszczęście miejscowych odbiła się od poprzeczki bramki Kozaczyńskiego. W ostatnim kwadransie pierwszej połowy meczu to Siarkowcy zaczęli wyraźnie dominować, jednak brakowało precyzji w wykończeniu akcji jak chociażby niecelne dośrodkowanie Krzysztofa Szponda wieńczące naprawdę ciekawie zapowiadającą się akcję. Jeszcze w ostatniej minucie pierwszej połowy meczu tylko przytomna interwencja Łukasza Ćwiczaka po groźnej kontrze Pogoni uchroniła podopiecznych trenera Szymczaka przed utratą drugiej bramki. W odpowiedzi bardzo niecelnie zagrał Piątkowski.

PO PRZERWIE

Drugą połowę wyraźnie lepiej zaczęli piłkarze Siarki. Blisko wyrównania był w 52 minucie Jakub Łuczakowski zamykając niecelnym strzałem dośrodkowanie Gębalskiego. W 57 minucie Jarosław Piątkowski wyłożył piłkę wzdłuż bramki jednak zdecydowanie za głęboko by zamknąć tą akcję i bramkarz Pogoni nie ma problemu z interwencją.

Siarka dominowała jeszcze bardziej a efektem tej dominacji był wyrównujący gol zdobyty w 68 minucie meczu przez Adriana Gębalskiego po kapitalnym dograniu przez bardzo aktywnego w tym spotkaniu Jarosława Piątkowskiego. Ten ostatni mógł zresztą zostać już 3 minuty później bohaterem tarnobrzeskiej drużyny, jednak zamykając precyzyjne dośrodkowanie wprowadzonego w drugiej połowie meczu Mateusza Jańca przestrzelił w naprawdę dogodnej sytuacji. Należy jednak podkreślić, że padający cały czas deszcz naprawdę utrudniał grę obydwu zespołom i nawet pozornie proste zagrania piłki wymagały ogromnej koncentracji by nie nastąpiła jej strata.

W 75 minucie trybuna na tarnobrzeskim stadionie znów na chwilę mocniej ożyła, ponieważ na boisku pojawił się po przerwie spowodowanej kontuzją Jacek Kuranty. Trzeba przyznać, że jego gra uspokoiła i uporządkowała dość chaotyczne i szarpane akcje gospodarzy. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem w 89 minucie zawodów bezsensowny faul popełnił przy bocznej linii boiska Jakub Łuczakowski za co otrzymał drugą żółtą w tym meczu kartkę i w konsekwencji musiał opuścić boisko. Chwilę później dośrodkowanie z rzutu wolnego podyktowanego za ten faul, na bramkę strzałem głową zamienił Rafał Jędrzejczyk i tym samym pogrążył Tarnobrzeżan.

Szkoda kolejnych straconych przez Siarkę punktów, zwłaszcza na swoim terenie, bo sytuacja w tabeli robi się coraz trudniejsza i takie mecze jak z Pogonią Siedlce po prostu trzeba wygrywać. Sympatycy tarnobrzeskiej drużyny którzy pomimo deszczu i przenikliwego zimna przybyli dziś na stadion miejski nie mieli niestety powodów do radości. Szczerze mówiąc patrząc na poczynania Siarkowców bardzo trudno o optymizm na ostatnie 3 spotkania w tej rundzie. Drużyna musi się jednak szybko podnieść po dzisiejszej porażce i punktować by strata do bezpiecznego miejsca w tabeli nie była przed rundą wiosenną zbyt duża bo to niestety w konsekwencji może zakończyć się czerwcową goryczą degradacji…

relacja tekstowa: Sylwester Szczepocki

Po porażce Siarka zajmuje 16 lokatę w tabeli, w kolejnej rundzie zmierzy się w wyjazdowym spotkaniu z ostatnią drużyną rozgrywek Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Mecz rozegrany zostanie w sobotę 3 listopada, początek godz.16.

SIARKA TARNOBRZEG – POGOŃ SIEDLCE 1:2 (0:1)
Bramki: Gębalski (’68) – Wasikowski (‚2), Jędrzejczyk (’90)

Siarka: Ćwiczak – D. Beszczyński, Łuczakowski, Jakubiec, Szpond – Stępień, Hynowski (75’Kuranty), Zalewski (35’Janiec), Piątkowski, Madeja (58’Wolan) – Gębalski
Pogoń: Kozaczyński – Augustyniak, Nowak, Rodak, Kosiec, Rogoziński, Dołubizna, Wójcik (75’Dziubiński), Steć, Wasikowski (66’Jędrzejczyk), Czerkas (72’Kosmalski)

Żółte kartki: Łuczakowski, Piątkowski – Wasikowski, Rogoziński, Wójcik, Kosmalski
Czerwona kartka: Łuczakowski

Sędziował: Daniel Kruczyński z Żywca

WYNIKI POZOSTAŁYCH SPOTKAŃ: Wigry Suwałki – Wisła Płock 1:2, Resovia Rzeszów – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2:0, Garbarnia Kraków – Stal Stalowa Wola 2;1, Unia Tarnów – Motor Lublin 1:4, Radomiak Radom – Olimpia Elbląg 0:0, Concordia Elbląg – Stal Rzeszów 2:1
Spotkanie pomiędzy Wisłą Puławy a Pelikanem Łowicz nie odbyło się ze względu na zły stan boiska
Mecz pomiędzy Zniczem Pruszków a Puszczą Niepołomice rozegrany zostanie w niedzielę 28 października

foto&video: Agnieszka Nycz

KLASYFIKACJA ZA 90minut.pl

Subskrybuj
Powiadom o
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Bolo
7 lat temu

W Tarnobrzegu również drenaż nie dawał rady… Trenerze nic się nie stało. Przywykliśmy.

obserwator
7 lat temu

Chyba jest coś na lini zawodnicy-trener skoro po zdobytej bramce zawodnicy podbiegają do kierownika drużyny…

Salbina
7 lat temu

Miej odwagę odejść Michajle, twój czas w Siarce się skończył, Cytaty nie trafione

era
7 lat temu

Ćwiczak zawaliło ponownie bramki. Łuczakowski, po jego stronie pada pierwsza bramka, komromituje się w 90 minucie, zachowuje się frajersko. Ale to już nie pierwszy raz… kolesiostwo

Ja
7 lat temu

Boze co za dziady !!!

FIx
7 lat temu

Co jest grane??? Stracili już bramkę w 4 minucie, wczoraj w drugiej za tydzień kolejny rekord? Jak na razie to pobijamy rekord frekwencji na trybunach. Trenerze co dalej? jaki pomysł na kolejny mecz?

anonim
7 lat temu

michaił posłluchaj sobie wypowiedzi trenera uni po meczu z motorem 1-4 i pójdz w jego ślady….ma chłop przynajmniej jaja to powiedziec(„czas na zmniane trenera:) powiedział my gdybyśmy mieli tyle oczek co unia to by święto w mieście było………….

DO ZARZĄDU KS SIARKA I PREZYDENTA
7 lat temu

PANOWIE 14 MECZY ZA NAMI, WIĘKSZOŚĆ KIEPŚCIUTKICH, DWIE WYGRANE. MY KIBICE NIE TAK WYOBRAŻALIŚMY SOBIE GRĘ W II LIDZE DRUŻYNY BEZ DŁUGÓW Z DOBRYM BUDŻETEM. ULTIMATUM ŚMIECH NA SALI. PRÓBA MYDLENIA OCZU TYM CO PATRZĄ – NIBY ZARZĄD COŚ ROBI. GDZIE JEST MASTALERZ – WŁODARZ MIASTA??? PRZECIEŻ TO MARNOWANIE PUBLICZNYCH PIENIĘDZY!!! ZRÓB PAN COŚ!!! NA „GRĘ” NASZYCH NIE MOŻNA JUŻ PATRZEĆ, NIEWIELU JUŻ PATRZY. TEGO, ŻE KLUB NADAL NIE MA SWOJEJ STRONY INTERNETOWEJ NIE BĘDĘ KOMENTOWAŁ.

kat
7 lat temu

W Tarnowie zwolnili niezgorszego trenera, może warto byłoby się nim zainteresować panie Sala…. Mastalerz.

9
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x