Wisła Sandomierz przegrywa z Przebojem i kończy mecz w ósemkę

Szóstą porażkę w sezonie ponieśli piłkarze Wisły Sandomierz, przegrywając na własnym stadionie z Przebojem Wolbrom 2:3 (1:1). W drugiej połowie meczu aż czterech piłkarzy Wisły zostało ukaranych czerwonymi kartkami.

Goście bardzo szybko objęli prowadzenie, już w 3 minucie meczu do bramki Wisły trafił Kiczyński. Tuż przed końcem pierwszej połowy Damian Nogaj wykorzystał podyktowany rzut karny doprowadzając do wyrównania. Druga połowa meczu to dramat Wisły, czerwonymi kartkami zostają ukarani kolejno Daniel Beszczyński w 46 minucie, Bartłomiej Gołasa w 58 minucie, Damian Senderowski w 75 minucie i Rafał Pydych w 84 minucie. Bramki w tej części spotkania dla Przeboju zdobyli Marek Masiuda wykorzystując „jedenastkę” w 48 minucie i Marcin Szymoniak w 68 minucie. Drugiego gola dla Wisły strzelił ponownie Damian Nogaj w 81 minucie, podobnie jak w przypadku pierwszej bramki – z rzutu karnego.

Z bilansem 7 punktów Wisła zajmuje piętnastą lokatę w tabeli, na czele której niezmiennie plasuje się Soła Oświęcim (23 pkt). Kolejnym rywalem sandomierskiego zespołu będzie Hutnik Nowa Huta. Mecz 10 kolejki III ligi małopolsko-świętokrzyskiej rozegrany zostanie w najbliższą niedzielę 29 września w Krakowie.

źródło: Kielecka Piłka

Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
abc
7 lat temu

Szkoda, że nie było ekipy Nadwisłą24 na tym meczu, bowiem moglibyśmy dokładnie przeanalizować wtedy fatalną pracę trójki sędziowskiej.

Sandomierzanin
7 lat temu

Napisano 22 wrzesień 2013 – 21:16:30 22.09.2013 (niedziela) 16:00 WISŁA Sandomierz – PRZEBÓJ Wolbrom M Bąk M Smolanko Z Górnicki Wisła przegrała z Przebojem Wolbrom 2 : 3. Czytając pomeczowe komentarze dochodzę do wniosku, że winę za porażkę przypisuje się zawodnikom Wisły i trenerowi. Ja jednak jestem nieco innego zdania i z pełną odpowiedzialnością za odbywającą się farsę obciążam całą trojkę sędziowską na czele z M. Bąkiem, jako głównym sprawcą tej farsy. Z relacji znających go osób dowiedziałem się, że jest on również zawodowym sędzią w opatowskim sądzie rejonowym. O ile jest to prawdą to po pierwsze zgodnie z obowiązującymi przepisami sędzia orzekający w sądach powszechnych nie ma prawa prowadzić żadnej działalności gospodarczej, za które pobiera wynagrodzenie. Prowadząc zawody sportowe takie wynagrodzenie i to niemałe otrzymuje. Ciekawy jestem, co na to Prezes Sądu Okręgowego? Takie numery, jakie uskuteczniał na oczach setek bądź, co bądź znających się na piłce osób w tym w dużej mierze byłych i czynnych zawodników tej dyscypliny pozwala wysunąć wniosek ze o ile w taki sposób sprawuje swoją misje przy orzekaniu w sprawach sądowych, to niech sądzonych przez niego ludzi Pan Bóg ma w swojej opiece. To, co on wyczyniał na oczach sfrustrowanych kibiców nadaje się do… Czytaj więcej »

2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x