Pomagają innym – teraz sami potrzebują pomocy. Tarnobrzeskie Koło Diabetyków prosi o wsparcie

Tarnobrzeskie Koło Diabetyków prowadzi w Tarnobrzegu działalność edukacyjną i profilaktyczną dla osób chorych na cukrzycę oraz ich rodzin i opiekunów. Po ponad 15 miesiącach funkcjonowania Koło może zakończyć swoją działalność. Powodem jest brak pieniędzy na opłacenie bieżących rachunków.

Tarnobrzeskie Koło Diabetyków jest organizacją pożytku publicznego, nie prowadzi więc działalności gospodarczej. Jedyny dochód Koła to składki członkowskie w wysokości 2 zł, które obecnie opłaca 43 jego członków. Dodatkowo 30% od składek trafia do Podkarpackiego Oddziału tej organizacji

– Wysokość składki jest zaporowa, ustalona przez Zarząd Główny w Warszawie – tłumaczy prezes Koła Lidia Głowacka. – Opłata ta jest tak niska, aby nie była barierą dla osób chorych, którzy ponoszą duże koszty związane z leczeniem cukrzycy i jej powikłań – dodaje.

Swoją siedzibę Koło ma w lokalu w Tarnobrzeskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Koło jest zwolnione z opłat czynszowych, ponosić musi jednak koszty związane z opłatami za media. W ubiegłym roku bieżące rachunki udało się zapłacić dzięki darowiźnie. W tym roku takich pieniędzy już nie ma.

– Aktualnie zalegamy z opłatami na kwotę około 350 zł. Jeżeli opłacimy rachunki, to nie będziemy mieć pieniędzy na dalsze funkcjonowanie związane z działalnością statutową – wyjaśnia prezes Głowacka. – Zwracałam się do miasta o pomoc, dostałam odpowiedź, iż wszystkie organizacje są zobowiązane do tego aby płacić za media i powinniśmy postarać się o sponsora – dodaje.

Dotychczas w Tarnobrzeskim Kole Diabetyków odbyły się otwarte i bezpłatne spotkania z diabetologiem, który wyjaśniał zasady właściwego odżywiania osób chorych na cukrzycę, z okulistą, psychologiem oraz przedstawicielem firmy farmaceutycznej, który opowiadał o nowościach farmakologicznych w leczeniu cukrzycy.

– Dzięki temu że przynależymy do dużych „parasolowych” organizacji pacjenckich, możemy zwrócić się o pomoc do dużych ośrodków o zasięgu nawet międzynarodowym. Ośrodki te mogą nam wskazać konkretnego lekarza specjalistę – tłumaczy L. Głowacka. – Możemy zadziałać więc tam, gdzie sam człowiek nie może, gdzie instytucje nie mogą, możemy spróbować pomóc – dodaje.

Aby Kolo działało nadal, potrzebna jest nasza pomoc, nie tylko materialna.

– Bardzo proszę wszystkich ludzi dobrej woli, osoby reprezentujące zakłady pracy o wsparcie. Chodzi o systematyczną pomoc, owszem bardzo ważne są pieniądze ale jest nam też potrzebna każdego rodzaju pomoc. Potrzebujemy osób które pomogłyby nam napisać wnioski o dotację, dzięki którym moglibyśmy prowadzić dalszą edukację, profilaktykę. Potrzebujemy porad prawnych, księgowych, każda pomoc będzie dla nas ogromnym wsparciem – apeluje prezes Tarnobrzeskiego Koła Diabetyków.

Jak dowiedzieliśmy się od rzecznika prasowego UM Tarnobrzeg, wiceprezydent Mirosław Pluta zadeklarował wsparcie dla prowadzonej przez stowarzyszenie działalności, postara się również znaleźć instytucję lub osoby prywatne, które mogłyby udzielić wsparcia finansowego stowarzyszeniu.

Z Tarnobrzeskim Kołem Diabetyków można skontaktować się za pośrednictwem facebooka – link tutaj

Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Mieszkaniec
1 rok temu

Za jeden tort prezydenta należności mogą być spłacone.

John
1 rok temu

A za wyplate dla kity pluto za nic nierobienie to by stowarzyszenia chorych na wszystko co sie da uutrzymal

aktyw
1 rok temu

No co Wy ,na łamach pisma(portalu) nie prosi się o datek prezydenta czy władzę ale obywateli,lud. A Wy racjonalizatorzy komunistyczni czy co?

Heniek
1 rok temu

To właśnie lud mówi Nie chcemy torów A kasę przekazać diabetykom.
Czy tak trudno zrozumieć pracownikom biura informacji.

Heniek
1 rok temu

Poprawka Nie chcemy TORTÓW.

5
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x