Koniec Dzikowskiego Festiwalu Nalewek w Tarnobrzegu. Nie ma banderol, nie ma litości

Po pięciu edycjach Muzeum Historyczne w Tarnobrzegu zaprzestaje organizacji Dzikowskiego Festiwalu Nalewek. Popularne wydarzenie „zamordowały” wprowadzone w 2017 r przepisy prawne, zakazujące sprzedaży alkoholu bez banderoli.

Decyzja o zaprzestaniu organizacji festiwalu to pokłosie tego, co wydarzyło się podczas ubiegłorocznej edycji imprezy. Poranna wizyta kontrolerów Izby Celnej z Przemyśla spowodowała, że festiwal nalewek odbył się … bez nalewek. Tuż przed oficjalnym otwarciem imprezy skontrolowano osoby które zamierzały handlować nalewkami. Kontrola wykazała, że na około 30 wystawców tylko dwóch miało pozwolenia na handel trunkami alkoholowymi.

– Postraszono nas wtedy ogromnymi karami finansowymi i wystawcy musieli pochować nalewki – tłumaczy NW24.pl Tadeusz Zych, dyrektor muzeum. – Na szczęście, w drodze wyjątku, udało nam się przeprowadzić konkurs – dodaje.

Do dzisiaj nie zostały wprowadzone żadne regulacje, które umożliwiałyby sprzedaż nalewek przez lokalnych producentów. Stąd decyzja dyrektora o zaprzestaniu organizowania tej inicjatywy.

– Mógłbym zaprosić tych którzy w sposób profesjonalny produkują nalewki, mają banderole, lecz mijałoby się to z celem imprezy, skierowanej do lokalnych producentów – tłumaczy NW24.pl dyrektor Zych. – Szkoda że tak to się skończyło, to był mój pomysł, byłem z niego dumny. Ludzie, którzy na festiwal przyjeżdżali z różnych części Polski mówili, że to jeden z najlepszych tego typu festiwali – dodaje.

Dzikowski Festiwal Nalewek wskrzesić może jedynie zmiana w przepisach prawnych. Na pocieszenie muzeum zaprasza do udziału w Pikniku Archeologicznym, który odbędzie się w najbliższy weekend. Szczegóły tutaj

Subskrybuj
Powiadom o
19 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
krejzol
1 rok temu

zarżnęli nawet taką inicjatywę ale fiskus musi szukać nowych wpływów wszak nie może braknąć dla rodziny na swoim.

tak się kończy gdy ustawy piszą jaki czy pawłowicz.potem trzeba na kolankach Izrael przepraszać a taki piątek biedny bał się we własnym kraju cieszyć z gola.
mit o wstawaniu z kolan wciąż modny.i dobrze się sprzedaje 🙂

Ewa
1 rok temu

to oczywiste że prze podaniem do konsumpcji musi być trunek skontrolowany, kto wie z czego, w szopach pod azbestem robi się te nalewki

kaszmir
1 miesiąc temu
Reply to  Ewa

jesteś idotą

Mieszkaniec
1 rok temu

Wyjaśnienia budzą moje wątpliwości.Przepisy dotyczące sprzedaży alkoholu bez akcyzy obowiązują od wielu lat o nie od 2017.Inna sprawa,że stosowne służby zaczęły je egzekwować.Polska to jednak póki co jeszcze nie Hiszpania czy Włochy gdzie lokalni wytwórcy są hołubieni.Nie znam też przypadku by na skutek zmiany / ponoć /przepisów nastąpiła likwidacja festiwalu nalewek z wyjątkiem Tarnobrzega.Organizatorzy takich festiwali po prostu zmieniali formułę takich imprez by obejść obowiązujące przepisy.Polak potrafi,wiadomo.Skoro jednak pomysłodawcą podjął tak decyzję to trudno niemniej szacunek i uznanie za to co zostało zrobione się należy to oczywista oczywistość.Może jednak ktoś by podjął by trud organizacji takiego festiwalu.Mamy w Tarnobrzegu hotel 4* Evva .Podobny hotel jest w Radomiu Nihil Novi który organizuje fantastyczną imprezę pod nazwą Karnawał Nalewek.Pani menager hotelu pomysł podsuwam gratis,wystarczy chcieć promować hotel Evva inaczej nie zwykle a startowa dużo łatwiej bo podwaliny stworzył zacny dyr muzeum.Alleluja i do przodu

Johan
1 rok temu

Pochwalcie się jeszcze dlaczego odwołano przed wyborami spotkanie z człowiekiem Konfederacji? Wolność słowa, równość niby takie slogany padały z ust prezydenta. Ktoś z ratusza jest cenzorem.

Mieszkaniec
1 rok temu

Na piknik archeologiczny też może wpaść kontrola żeby sprawdzić czy czasem ktoś nie oferuje drogocennych kamieni szlachetnych więc lepiej nic nie organizować.

Maranatha
1 rok temu

Ale denaturatu można się napić legalnie!

Geneck
1 rok temu
Reply to  Maranatha

Jak przepuścisz przez chlebek to już nie leglne

maniek
1 rok temu

Takie tłumaczenie to kompletna bzdura !!! na takich konkursach NIE SPRZEDAJE się nalewk tylko wybiera najlepsze a do tego akcyza nie jest potrzebna. W muzeum ktoś tłukł kase sprzedając bilety wstępu na degustacje nalewek bez zgody na sprzedaż alkoholu i bez kasy fiskalnej. Teraz się przestraszyli kontroli i nie opłaca sie im robić festiwalu.Może warto się zapytać co się stał z tymi tysiacami butelek ktore ludzie przynieśli na konkurs. Temat ciekawy w sam raz dla NW24.

Tarnobrzeżanin
1 rok temu
Reply to  maniek

Sugerujesz że Pan Dyrektor dr hab. Tadeusz Zych mija się z prawdą? Czy te bilety wstępu były dochodem Muzeum, czy jak to wyglądało? Rzeczywiście, temat intrygujący i warto byłoby go zbadać.

Zigi
1 rok temu

Szkoda, ciekawy festiwal, a w Tbg tak mało się dzieje – to jeszcze to kasują.

działkowiec
1 rok temu

Dobrze że jest dzień działkowca o chociaż wtedy można się legalnie napić nalewki.

maniek do Tarnobrzeżanina
1 rok temu

Ja też uważam że należy rozwiać wątpliwości żeby żaden cień nie padał na dobre imię muzeum. Dlatego należy zadać rzecznikowi miasta (muzeum przecież podlega pod miasto) dwa pyatnai :
1. Czy nalewki przynoszone na konkurs musza mieć banderolę ? Jezeli nie to jaki jest prawdziwy powód odwolania konkursu ????
2. co sie stało z nalewkami przyniesionymi na te 5 wcześniejszych konkursów ? Na moje oko 300 butelek x 5 = 1500 bulek nalewek x około 30 zł = 45.000 zł. Przyjmę wyjaśnienie że zostały przekazane do domów dziecka,szpitali i domów opieki społecznej :):);)

Wicek
1 rok temu

do krejzol
Jesteś wściekłym Pełowskim debilem.Przepisy o handlu alkoholem obowiązują od wielu lat i nikt ich nie zmieniał.

zerojedynkowy
1 rok temu

Bardzo ciekawa historia, w życiu nie podejrzewałem, że tak to wygląda na backstagu. Nie chciałbym jednak byc w skóre dyrektora i głównej księgowej jeżeli rzeczywiście sprzedawali alkohol bez zgody i akcyzy i to przez 5 lat. Skarbówka jest bezwzględna, dla prywatnej firmy to już byłoby bankructwo, coś o tym wiem. Czekam z zainteresowaniem na dalsze informacje.

antoine
1 rok temu

Wczoraj przy grilu, ciepłym piwie i chmarze komarów omawialiśmy ten aktualny temat. Wnioski były proste, żadnej reakcji nie będzie bo miasto jest z dykty a szef to kupel prezydenta. W normalnym mieście przeprowadzono by krótką, tematyczną kontrolę, która znalazła by odpowiedzi na kilka prostych pytań, dotyczących 5 lat Konkursu Nalewek :
– czy Muzeum miało zgodę Rady Miasta na podawanie alkoholu (ustawa antyalkoholowa)
-czy Muzeum miało jednorazowe zgody Urzedu Miasta na sprzedaż alkohou
– czy sporzedawany alkohol miał akcyzy
– jaki Vat odprowadzono od tych wpływów
– co sie stało z zarobionymi środkami.
Sprawę można wyjaśnić w 2-3 dni i mieć spokój. Ale u nas wszystko zamiata się po dywan i zostaje tylko niesmak i plotki.

Prawnik
1 rok temu
Reply to  antoine

Zadaj te pytania Prezydentowi, nawet mailowo, w ramach wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W ciągu 14 dni dostaniesz odpowiedź.

starasiara
1 rok temu

Jagby to było w sporcie to odrazu afera,kontrola,audyt zabranie dotacji, pieniądze do zwrotu.A tutaj dwóch historyków poklepie sie po plecach i po sprawie.

Marcoolis
1 rok temu

Skandal. Może warto zmienić formule części z nalewkami? Tylko konkurs i tylko dla znajomych? A pozostałą część gastronomiczna?

19
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x