W Tarnobrzegu też bili rekord

16 października w samo południe, Fundacja WOŚP już po raz siódmy podjęła próbę Bicia Rekordu w Pierwszej Pomocy. W tym roku chęć udziału zadeklarowały 143 084 osoby z 1387 instytucji. Pomagali też tarnobrzescy uczniowie.

Już po raz szósty w akcję włączyli się uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 4 im. Mikołaja Kopernika w Tarnobrzegu. Przystąpiło do niej 150 uczniów klas pierwszych, drugich, trzecich i piątych. Uczniowie nieprzerwanie przez 30 minut ćwiczyli na fantomach resuscytację krążeniowo-oddechową. Uczyli się tym samym jak ratować ludzkie życie.

16 października nie jest datą przypadkową. To wtedy obchodzimy Europejski Dzień Przywracania Czynności Serca. Dzień ten obchodzony jest od 2013 roku z inicjatywy Europejskiej Rady Resuscytacji. Jego celem jest popularyzacja wiedzy na temat zasad udzielania pierwszej pomocy w stosunku do osoby, u której wystąpiło nagłe zatrzymanie krążenia. Fundacja WOŚP uczestniczy w nim od samego początku. Próba bicia Rekordu jest zatem świetną okazją do wspólnej nauki resuscytacji i podstawowych czynności ratujących życie przez najmłodszych i najstarszych. Rok temu w próbie bicia rekordu uczestniczyło 116 342 uczestników z 1142 instytucji z całego kraju. W tym roku rekord został pobity.

info: WOŚP
foto: szkoła Podstawowa nr 4

5
Dodaj komentarz

3 Wątków komentarzy
2 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
5 Autorów komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kasia

Tylko w 4 mozna cos takiego zorganizowac?

Bozo

Najlepiej u siebie w domu zorganizuj

Mane

Dlaczego miałbym chcieć dziesięć Ferrari, dwadzieścia diamentowych zegarków albo dwa samoloty? Co te przedmioty zrobią dla mnie i dla świata? Byłem głodny i musiałem pracować fizycznie. Przetrwałem ciężkie czasy, gdy grałem w piłkę boso. Nie miałem wykształcenia i wielu innych rzeczy. Teraz, dzięki temu, że zarabiam dzięki piłce nożnej, mogę pomóc innym ludziom – powiedział Sadio Mane. Zbudowałem szkołę, stadion, zapewniam ubrania, buty i żywność dla osób żyjących w skrajnym ubóstwie. Ponadto daję 70 euro miesięcznie osobom będącym w najgorszej sytuacji w Senegalu. To przyczynia się do poprawy ich gospodarki rodzinnej. Nie potrzebuję luksusów, wolę, aby moi rodacy otrzymali część… Czytaj więcej »

Wincenty

WOŚP to nie jest fundacja,bo dla potrzebujących przekazuje tylko 50 % przychodów.

Dorian

Dokładnie tak,teraz suche liczby:
zbiórka wośp 2018-120 milionów zł z czego połowa dla złotego melona
roczny budżet NFZ-77 miliardów zł