Po tragedii w Nowej Dębie. „Czekamy na wskazówki od sanepidu”

Na wytyczne od sanepidu czekają tarnobrzeskie służby, w związku z tragedią, do jakiej doszło kilka dni temu w Nowej Dębie, gdzie mężczyzna zmarł po zjedzeniu mięsa kupionego na targu. O ewentualnych działaniach, które służby miałyby podjąć na miejskim targowisku, w celu ochrony zdrowia i życia konsumentów, mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej prezydent Tarnobrzega.

– Od niedzieli jestem w kontakcie z panem starostą, z naszymi służbami i z sanepidem. Musimy się zastanowić, jakie kroki Tarnobrzeg może podjąć na terenie targowiska, żeby ewentualnie uchronić mieszkańców. W pierwszej chwili byliśmy przekonani, że to jest zatrucie, na przykład jadem kiełbasianym lub czymś podobnym. Natomiast okazuje się, że to są jednak najprawdopodobniej, nieodpowiednio dodawane środki do produkcji wędlin. Wiec innego rodzaju jest to zagrożenie, aczkolwiek śmiertelne – tłumaczy prezydent Tarnobrzega, Dariusz Bożek.

– Dlatego to sanepid musi nam podpowiedzieć, jakie kroki, my jako miasto, jako nasze służby możemy podjąć, jeżeli chodzi o handel na targowisku – dodaje.

Przypomnijmy, trzy osoby uległy zatruciu po zjedzeniu galarety wieprzowej, kupionej na targowisku w Nowej Dębie. Jedna kobieta jest hospitalizowana, druga wyszła ze szpitala, 54 letni mężczyzna niestety zmarł. Produkty te wyrabiało (a następnie sprzedawało z samochodu) małżeństwo spod Mielca. Sprawą zajęła się tarnobrzeska prokuratura, małżeństwo usłyszało zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Żegnają zmarłego kolegę

Zmarły mężczyzna był pracownikiem Działu Techniczno-Gospodarczego Szpitala Powiatowego w Nowej Dębie. Na stronie placówki pojawił się wpis, w którym koleżanki i koledzy z pracy żegnają zmarłego kolegę.

Dla nowodębskiego Szpitala jest to niepowetowana strata, bowiem z Jego odejściem Szpital stracił sumiennego i pełnego poświęcenia w wykonywaniu swoich obowiązków pracownika. Pozostającej w smutku i żalu Rodzinie, a także Jego Przyjaciołom i Znajomym składamy wyrazy głębokiego współczucia oraz zapewniamy o naszym życzliwym o Nim wspomnieniu.

Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Sanitarny apeluje

Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Sanitarny apeluje by nabywać środki spożywcze tylko w obiektach legalnie funkcjonujących i będących pod nadzorem, jednocześnie informować o każdej podejrzanej żywności oferowanej do sprzedaży właściwego Powiatowego Inspektora Sanitarnego na całodobowy telefon dostępny na stronach internetowych Powiatowych Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych województwa podkarpackiego.

Podkarpacki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w oparciu o zgłoszenie ogniska zatrucia pokarmowego z przypadkiem 1 zgonu polecił Państwowemu Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu w Tarnobrzegu i Mielcu prowadzenie szczegółowego dochodzenia epidemiologicznego we współpracy z organami Policji.

Subskrybuj
Powiadom o
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
jan
1 miesiąc temu

A kiedy info o dacie następnej potańcówki?

Szczepan
1 miesiąc temu
Reply to  jan

Kiedy będzie jakaś organizowana to wtedy pewnie dadzą znać.

Zbigniew
1 miesiąc temu

Poczekajmy na wyniki sekcji zmarlego.
Moze to byl zwykly zawal serca.

JezioranTarnobrzeganu
1 miesiąc temu
Reply to  Zbigniew

Przecież facet trafił do szpitala z objawami zatrucia i druga osoba też. Owszem mógł być zatruty i w tym czasie dostać też zawału.

Rynek
1 miesiąc temu

No to teraz po każdych rynkach w powiecie tarnobrzeskim będzie widoczna służba sanepidu nawet na tych co są sprzedawane starocie bo co pokazuje pan prezydent dB jest za słabym ogniwem na cały powiat tarnobrzeski

Buszujący+w+ryżu
1 miesiąc temu

Bez wytycznych nie da się kontrolować zezwoleń na handel, książeczki zdrowia z badaniami na nosicielstwo i źródła pochodzenia sprzedawanej żywności? Do sytuacji w Dębie nie powinno było dojść, ci ludzie nie sprzedawali swoich wyrobów pierwszy raz, tak wynika z doniesień medialnych.

SRODMIESCIE
1 miesiąc temu

NARESZCIE TLUSTE PRUKFY Z SANEPIDU RUSZA DUPY NA KONTROLE, TYLKO DOPIERO WTEDY JAK STALA SIE TRAGEDIA I CZLOWIEK ZMARL, GDZIE BYLY WCZESNIEJ KAWE PILY I DUPY ZA BIURKAMI PASLY ZENADA

Obatel
1 miesiąc temu
Reply to  SRODMIESCIE

Kontrolują czy umywalka w kiosku warzywnym jest we właściwym miejscu zamontowana. Kontrolują czy podłoga jest czysta po wyjściu klienta, najlepiej jesienią w trakcie lub po ulewnym deszczu, kiedy można przyłożyć właścicielowi kiosku mandat za brudną , ubłoconą podłogę w takim kiosku.

JezioranTarnobrzeganu
1 miesiąc temu
Reply to  Obatel

I robią to na podstawie przepisów czy im się podoba czy nie. Załóżmy że przy takiej kontroli oleją brudna podłogę a sprzedawca potem złoży donos i na pracownika sanepidu i udowodni że pracownik nie zrobił tego co wg przepisów powinien zrobić czyli dać mandat. I pracownik sanepidu kończy karierę. Mieszkamy w Polsce i życzliwych nie brakuje oraz chorych sytuacji.

alex
1 miesiąc temu

Na wojnę nie poszedł w obronie ojczyzny i tak pogibł

Jjjbrae
1 miesiąc temu

Sanepid niech idzie na granicę sprawdzać ukrainskie zboże

Postaw mi kawę na buycoffee.to
11
0
Would love your thoughts, please comment.x
Skip to content