Sandomierzanin Jacek Łabudzki jako pierwszy Polak ukończył ultramaraton w Himalajach

Jacek Łabudzki, sandomierski pediatra ukończył jako pierwszy Polak, jeden z najtrudniejszych biegów na świecie. Tym razem, łupem doświadczonego maratończyka, padł „La Ultra The High” – ultramaraton w Himalajach liczący 222 km.

Trasa tego prestiżowego biegu zlokalizowana jest na wysokości ok 4500 metrów. Powietrze na wskazanej wysokości jest niezwykle rozrzedzone, cechuje je niska zawartość tlenu, co jest przyczyną dużych obciążeń dla zawodników. Ten arcytrudny bieg, do chwili obecnej, ukończyło zaledwie kilkanaście osób z całego świata.

Pomysłodawcą ultramaratonu „La Ultra The High” jest hinduski lekarz dr Rajat Chauhan, który również startuje w maratonach. Osobiście dokonuje wyboru uczestników w oparciu o przesyłane CV. Liczy się przede wszystkim doświadczenie czyli udział w podobnych biegach, jak również pasja biegania.

Jacek Łabudzki ma doskonałe kwalifikacje. Ukończył 30 maratonów i 15 ultramaratonów i jak sam mówi, bieganie to dla niego nie tylko sposób na dobrą kondycję fizyczną i psychiczną, ale przede wszystkim sposób na życie. Jego udział w biegu nie był więc zagrożony.

„La Ultra The High” jest dużym przedsięwzięciem logistycznym. Nad prawidłowym przebiegiem ultramaratonu czuwa około 30 wolontariuszy – elitarnych biegaczy z całych Indii. Udzielają oni wszelkiej pomocy uczestnikom tego specjalnego biegu. Sportowcy mogą również liczyć na stałą opiekę medyczną.

Jacek Łabudzki wystartował w ultramaratonie wspólnie z kolegą Zbigniewem Malinowskim z Kołobrzega, który zachęcił go do uczestnictwa w ekstremalnych biegach. Przed startem w „La Ultra” musieli przejść aklimatyzację wysokościową, która pozwoliła im na dostosowanie się do trudnych warunków panujących na trasie biegu. Polscy biegacze pokonali trasę wysokogórskiego ultramaratonu w czasie 44 godzin i 42 minut.

Sandomierzanin Jacek Łabudzki, jest jedynym Polakiem, który brał udział w najważniejszych ultramaratonych w Europie, Azji, Afryce i obu Amerykach.

foto&źródło: UM Sandomierz

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Gosc
5 lat temu

Nie pomniejszając osiągnięć i gratulując, 222 km podzielone przez 45 godzin daje około 5 km na godzinę, 83 metry na minutę, co wydaje się być raczej spacerkiem.

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x