Zwycięstwo tarnobrzeskich tenisistek w Stambule, finał jednak dla Fenerbahce

W drugim meczu półfinałowym Ligi Mistrzyń, drużyna KTS Zamek Tarnobrzeg pokonała w Stambule faworyta rozgrywek miejscowy Fenerbahce 3:2. Pierwsze spotkanie zakończyło się zwycięstwem giganta z Turcji i to zespół znad Bosforu dzięki lepszemu bilansowi setów, awansował do finału rozgrywek.

Mecz doskonale rozpoczął się dla ekipy gospodyń, w pierwszej partii Wiktoria Pawłowicz bez straty seta pokonała Jia Jun. Do wyrównania doprowadziła już w następnym meczu Han Ying, pewnie wygrywając z Hu Melek 3:0.

W trzeciej partii podobnie jak w Tarnobrzegu, do stołu podeszły Renata Strbikovia i Cheng I Ching. W pierwszym półfinale triumfowała Czeszka, wygrywając po pięciosetowym pojedynku. W Turcji Renatę jednak nerwy zawiodły, tym razem z emocjami poradziła sobie dopiero na początku trzeciego seta i to też nie do końca. Zaczęła grać odważniej spychając rywalkę do defensywy i prowadziła już 8:4, niestety ponownie wróciła do pasywnej gry. Cheng wyrownała i w decydujących piłkach grała jak maszyna dając gospodarzom punkt na wagę awansu.

Dwie ostatnie partie wieczoru były bardzo emocjonujące a o zwycięstwie reprezentantek Tarnobrzega zadecydował tie-brek, najpierw Han Ying pokonała Wiktorię Pawłowicz, w piątej grze Jia Jun wygrała z Hu Melek.

Fenerbahce Stambuł – KTS Zamek-SPAR Tarnobrzeg 2:3

Wiktoria Pawłowicz – Jia Jun 3:0 (5, 5, 7),
Hu Melek –Han Ying 0:3 (-7, -9, -7),
Chen I Ching – Renata Strbikova 3:0 (2, 9, 10),
Wiktoria Pawłowicz-Han Ying 2:3 (5, 6, -6, -9, -8),
Hu Melek- Jia Jun 2:3 (-9, -10, 12, 2, -6)

źródło: KTS Zamek – SPAR Tarnobrzeg
foto: Piotr Morawski

Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Szaranowicz
6 lat temu

Gdyby w Tbg zamiast Pesockiej zagrała Jia Jun, cieszylibyśmy się już w Tarnobrzegu ze zwycięstwa. Przydała by się zawodniczka podobna w grze do „Bobasa”, który potrafiła wygrać ważne gry z najlepszymi zawodniczkami co pokazała nawet grając przeciwko KTS-owi ogrywając czołową na świecie rakietę z Singapuru.

obserwator
6 lat temu
Reply to  Szaranowicz

Mnie też dziwi rezygnacja z „Bobasa”, może chodziło o liczbę Europejek w drużynie i związaną z tym kwestię finansową?
Szkoda jednak że jej nie ma, bo walczak był z niej okrutny 🙂

xcv
6 lat temu

no włąsnie rezygnacja po sezonie z ukrainki musi być natychmiastowa, Rita zawiodła na pełnej linii, pokładane w niej nadzieje prysły, dlatego trzeba szukać rozwiązań, aby zdobyć w końcu ten puchar

maxx
6 lat temu

Zgadzam się z przedmówcami.
Co prawda Rita pokazała, że umie walczyć, ale jest zbyt słaba psychicznie. Jia Jun pokazała wolę walki nie tylko w tym meczu. Jako była reprezentantka drużyny narodowej Chin ma ,,moc”. Takich zawodniczek nam potrzeba, aby myśleć o zdobywaniu laurów.
Niestety Renia też osłabła, ale mam nadzieję, że odbuduje dawną formę i zdobędzie jeszcze wiele ważnych punktów.
Mimo wszystko gratulacje dla zespołu!!! Osiągnął sukces w rozgrywkach. Życzę nam wszystkim w następnych rozgrywkach upragnionego pucharu!!!

wer
6 lat temu

za rok będzie lepiej, musimy w końcu cos ugrać w Europie, tyle podejśc i nic

5
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x