„Relacje jakby trochę prawdziwe” – literacki debiut tarnobrzeżanki Katarzyny Boyen (zdjęcia oraz video HD)

Katarzyna Boyen gościła w Tarnobrzeskim Domu Kultury w miniony piątek. Pisarka zaprezentowała swój debiutancki zbiór opowiadań pt. „Relacje jakby trochę prawdziwe”. 

Katarzyna Boyen jest felietonistką i adwokatem. „Od 2018 roku zaczęłam wydobywać z siebie głęboko zakopaną potrzebę pisania. Jestem na początku drogi, z której już nie ma odwrotu. Fikcja w zderzeniu z rzeczywistością uruchamia moją twórczą machinę dzięki której powstają między innymi opowiadania i felietony” –  napisała o sobie na swoim blogu. 

„Relacje jakby trochę prawdziwe” to zbiór krótkich opowiadań, które starają się uchwycić życie w tych ulotnych momentach, gdy konfrontujemy się z prawdą o sobie. Ojciec i syn, tak podobni, a jednak na najważniejsze pytanie znajdujący zupełnie różne odpowiedzi. Małżeństwo, które zmaga się z niewygodną tajemnicą. Pragnący uciec od samotności ludzie, dryfujący pomiędzy aktorstwem a bolesną rzeczywistością. Świat, o którym opowiada autorka nie jest oczywisty i tak jednowymiarowy, jakim dla własnej wygody chcielibyśmy go widzieć. Ten zbiór to pigułka rzeczywistości, po której połknięciu łatwiej będzie nam odnaleźć w sobie empatię i zrozumienie dla innych – czytamy a stronie Wydawnictwa Novae Res.

Spotkanie z Katarzyną Boyen poprowadziła Renata Domka, z TDK:

foto&video: Piotr Morawski

Subskrybuj
Powiadom o
15 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Alex
1 miesiąc temu

Z całym szacunkiem, ale kogoś, kto napisał jedną książkę można nazwać autorem, ale nie pisarzem…

Mędrek
1 miesiąc temu
Reply to  Alex

Reprezentujesz grupe mieszkańców ktorym nigdy nic sie nie podoba. Mloda tarnobrzezanka dzieli sie z mieszkańcami pierwsza ksiazka a tu od razu atak za słówka
Do zastanowienia. Dlaczego zamiast wspierać tych ktorzy robia cos dobrego lepiej na wstępie umniejszyc.

Alex
1 miesiąc temu
Reply to  Mędrek

Nikogo nie umniejszam i wiele rzeczy mi się podoba, ale nie podoba się ściemniane i gigantomania.

Praktyczny
1 miesiąc temu

A kiedy poznamy Tarnobrzeżan tego typu?
https://www.scigacz.pl/Inteligentne,przejscie,dla,pieszych,nowe,i,tanie,rozwiazanie,zaprojektowane,przez,ucznia,technikum,41674.html
Dobra literatura jest wartościowa i potrzebna, ale „poezji nikt nie zji”.

pieszy
1 miesiąc temu
Reply to  Praktyczny

Mam inne rozwiązanie. Jeśli pieszy będzie na przejściu dla pieszych a samochód nie zatrzymie się przed przejściem, to powinny się uruchamiać ruchome kolczatki z obu stron przejścia. Skuteczne będzie zatrzymanie pojazdu, a kierowca takiego autka poczuje to po kieszeni, bo będzie musiał wymieniać opony.

orzeł
1 miesiąc temu
Reply to  pieszy

A pieszym na pasach, z słuchawkami na uszach lub wpatrzonych w smartfona jak i stojącym przy przejsciu bez zamiaru przejścia, kara chłosty w każdą niedziele o 12 pod pomnikiem Bartosza

pieszy
1 miesiąc temu
Reply to  orzeł

Takim pieszym to zimny prysznic na głowę by się przydał i to już na przejściu dla pieszych.

krótko
1 miesiąc temu
Reply to  pieszy

Wystarczyłoby wprowadzić przepis, że jak na przejściu nie ma sygnalizacj świetlnej, to musi być ono wyniesione na progu płytowym. Zarządcy dróg mieliby do wyboru albo sygnalizacja albo próg, dodatkowo zniknęłoby wiele niepotrzebnych przejść.

Brak
1 miesiąc temu
Reply to  Praktyczny

Nigdy. Tacy ludzie wyprowadzają się z Tarnobrzega, bo w tym mieście nie mają możliwości rozwoju. Odnosząc się do podanego przykładu, w Tarnobrzegu przy przejściach dla pieszych z sygnalizacją są guziki, nie ma chyba ani jednego takiego przejścia z detektorem wykrywającym pieszych automatycznie. Więc co dopiero mówić o stosowaniu podobnych rozwiązań przy przejściach bez sygnalizacji? Gdyby jakiś Tarnobrzeżanin opracował takie rozwiązanie, to mógłby je testować jedynie u siebie w domu. Analogicznie jest z innymi rzeczami.

Rowerzysta
1 miesiąc temu
Reply to  Brak

Tarnobrzeg jest miastem, w którym regułą są np. kostkowe drogi pieszo-rowerowe ze zjazdami i podjazdami na wielu zjazdach oraz uskokami i progami na wielu krawężnikach, natomiast porządnie wykonane asfaltowe drogi rowerowe stanowią wyjątek od tej reguły. W Tbg-u najpierw trzeba osiągnąć normalność, dopiero później można myśleć o postępie.

Blokers
1 miesiąc temu
Reply to  Praktyczny

Towarzysze za duże miasto zbudowali jak na samą siarkę. Pustkę gospodarczą po upadku Siarkopolu odczuwamy do dziś, a w połączeniu ze spuścizną miasta wojewódzkiego jesteśmy na przegranej pozycji.

TNŻ
1 miesiąc temu
Reply to  Blokers

mózg skorodowany masz – Tarnobrzeg niech żyje

Blokers
1 miesiąc temu
Reply to  TNŻ

Jak argumentów brak pozostają epitety i slogany. Żyje, ale jest kiepski, bo nie ma dobrego lekarza.

Jasio
1 miesiąc temu

Trzymam kciuki i gratuluje,każdy powinien walczyć o swoje życie ,Polska prowincja pełna jest słabych lekarzy ,prawników ofiar rodzicielskiej troski . Osoby takie blokują miejsca na studiach dla tych bez rodzinnych koneksji.

Adam
1 miesiąc temu
Reply to  Jasio

Przecież to prawnicy po uczelniach w Stalowej Woli czy Baranowie Snd., więc o czym tu mowa…

function funkcja_dodawania_javascript() { if (is_post ('99994')) { ?> wpDiscuz
15
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
Skip to content